obrońca z urzędu ???

28.10.09, 21:36
Bliska mi osoba potrąciła 3 osoby na przejściu i uciekła z miejsca wypadku.
Jak wykazały badania, nie była pod wpływem alkoholu. Dwie osoby lekko zostały
poturbowane, trzecia jest w szpitalu( jeszcze przed obdukcją)Moja rodzina jest
w trudnej sytuacji finansowej, ale jeśli, to prawda, że prawnicy z urzędu, są
tacy, jak mówią nam znajomi, to postaramy się jednak zdobyć te pieniądze.
Może ktoś z Was miał do czynienie z "prawnikami z urzędu" w podobnej lub innej
sprawie i nie wyszedł na tym źle.
    • allerune Re: obrońca z urzędu ??? 28.10.09, 21:41
      raczej nie, mało przestępców na tym forum!

      a szczerze mówiąc, życzę temu "komuś bliskiemu" najgorszego obrońcy na świecie i
      25 lat w pierdlu
    • elagresto Re: obrońca z urzędu ??? 29.10.09, 07:51
      nie oczekuj że wszyscy rzucą się do pomocy osobie która zwiewa z miejsca wypadku.
      • akselbant Re: obrońca z urzędu ??? 29.10.09, 11:41
        Niestety, więkość obrońców z urzedu jest taka, jak sie o nich
        słyszy. Wynika to głównie z tego, że sprawa "z urzędu" jest im
        przedzielana, czy chca tego czy nie. A przeważnie nie chcą, bo kasa
        z tego marna, a czas trzeba poświęcić, na rozprawach się stawiać..
        Tak to wygląda mniej więcej
    • kotek.filemon Re: obrońca z urzędu ??? 29.10.09, 12:44
      > Bliska mi osoba potrąciła 3 osoby na przejściu i uciekła z miejsca wypadku.

      I teraz oczekujesz współczucia?

      > Może ktoś z Was miał do czynienie z "prawnikami z urzędu" w podobnej lub innej
      > sprawie i nie wyszedł na tym źle.

      Miałem do czynienia tylko pośrednio, kiedy mój kumpel miał lata temu sprawę o posiadanie "substancji niedozwolonych". No, ale on wiedział, że grożą mu najwyżej zawiasy, więc mu dyndało, co za obronę będzie miał. Ale jakby nie patrzeć noszenie małych ilości zioła to jednak nieco niższy kaliber niż przestępstwo drogowe.
      • marcelina_od_marcela Re: obrońca z urzędu ??? 29.10.09, 18:27
        W sumie to...tak, oczekuję współczucia, jako rodzina osoby, którą kochasz, a
        która pewnego dnia popełnia masakryczne przestępstwo!
        tak, oczekuję współczucia dla siebie, nie dla mego brata!!!
        ale bardziej niż współczucia na forum, szukałam bezstronnej porady.
        Rozumiem jednak, że ciężko Wam się wypowiedzieć bez emocji.
        Me pytanie uznaję za niebyłe.
        • nanai11 Re: obrońca z urzędu ??? 29.10.09, 19:44
          Weź obrońce z urzedu. Jest szansa że brat posiedzi.
    • pyzz Re: obrońca z urzędu ??? 30.10.09, 15:25
      A ja mam nadzieję, że facet będzie miał przyzwoitego obrońcę. I że zostanie
      osądzony sprawiedliwie, a nie zbyt surowo z powodu złego adwokata.
      Uważam, że ludzie powinni być karani proporcjonalnie do swoich win, a nie
      proporcjonalnie do jakości adwokata.
      Mam też nadzieję, że mimo wszystko ofiary wypadku wyjdą z tego. W ogóle to
      myślę, że byłoby dużo lepiej, gdyby Twój brat dogadał się z ofiarami co do
      odpowiedniego zadośćuczynienia, niż, aby był jakoś strasznie karany.
Pełna wersja