Kobiety nie lubia byc wielbione.

    • ruda.ryba Re: Kobiety nie lubia byc wielbione. 03.11.09, 20:18
      mr.man napisał:

      > Kobieta nie potrafi zniesc, gdy facet po prostu sie w niej zakocha
      i bedzie
      > dawal tego wyraz na kazdym kroku. Gdy bedzie ja ubostwial,
      adorowal, szanowal
      > i docenial kazda chwile z nia spedzona. Gdy stanie sie dla niego
      najwazniejsza
      > osoba na swiecie.

      Uwielbiam takich i tylko w takim jestem w stanie sie zakochać.



      >
      > Nie, zamiast tego wola byc wystawiane na proby, uwielbiaja
      pokonywac wysoko
      > ustawione dla nich poprzeczki, uwielbiaja gdy facet co najwyzej
      toleruje ich
      > obecnosc, a tak naprawde myslami bladzi gdzies w towarzystwie
      swoich kumpli po
      > lokalnych klubach w poszukiwaniu wrazen. Wtedy czuja sie w swoim
      zywiole.
      > Przekonywac najukochanszego jak wiele sa w stanie dla niego
      zniesc, jakie dobre i "konkurencyjne"(?!).


      Może i tak, w dzisiejszych czasach obyczajowość zmieniła się nieco w
      tę stronę. Chociaż ja na ten przyklad na takiego faceta, ktory mi
      jakas poprzeczke bedzie usilowal wprowadzic lub jakies konkurencje
      stosowac nawet nie spojrze. Ani on moim krolem a nie ja jego krolowa
      nie bede.
      • lonebone Re: Kobiety nie lubia byc wielbione. 03.11.09, 22:30
        Nie lubią być.
        Ani ubóstwiane.
        Jezeli nawet jestes w euforii spowodowanej tym czy owym, nigdy nie pokazuj
        calego swojego zafascynowania. Ale to nie znaczy zeby nie chwalic kiedy zasluzy
        - czymkolwiek. W grubej przenosni: kij i marchewka, w odpowiednich proporcjach.
        Ale żeby bylo nie prosto: to wszystko trzeba zindywidualizowac, bo niektore
        kwitna przy marchewce, a niektore staja sie wtedy nonszlanckie. Zawsze trzymac
        pewien dystans, chociazby najmniejszy, ale zawsze. Wtedy cie szanują, a to
        absolutnie niezbedne, zeby laska cie kochala. Kupuj male prezenty czesto, a nie
        duze rzadko. To ekonomiczniejsze i dajesz dowody stalej pamieci. Ja kupuje na
        zapas, zeby byly pod reka kiedy trzeba - oszczedzam przez to czas.
        I niech mi zadna nie mowi, ze to cyniczne. Bo ja wiem ze to skuteczne, a liczy
        sie rezultat koncowy.
        • ruda.ryba Re: Kobiety nie lubia byc wielbione. 06.12.09, 13:39
          no pewnie, jest odsetek, znaczny, kobiet, które lubią być
          manipulowane :)

          manipulację wyczuwam i unikam kolesi usiłujących ją stosować :)
    • magthelady Re: Kobiety nie lubia byc wielbione. 03.11.09, 22:27
      No chyba żartujesz? Uwielbiają!! Tylko trzeba wiedzieć jak. Czyli
      trochę popracować. Najpierw językiem (żeby się dowiedzieć jaki też
      sposób adoracji najbardziej Pani odpowiada), potem głową (żeby te
      sposoby przemyśleć i jak najlepiej zrealizować). A potem to już tylko
      działać. Tylko nie nachalnie!!! Wiele osób już tu o tym pisało. I
      masa przykładów była podana. Nachalna "adoracja" to nie przyjemność
      tylko koszmar. Ja miałam szczęście i dla mojego mężczyzny jestem (a
      raczej chyba właśnie delikatnie i subtelnie, i to z jego strony)
      stałam się Boginią (tak właśnie, z dużej litery). Kobietą, u której
      stóp złożył siebie i cały swój świat. Adorowaną, wielbioną, czczoną
      (niepotrzebne skreślić, jeśli coś jest niepotrzebne) bezwarunkowo i
      bezgranicznie. Codziennie, nieprzerwanie od 9 już lat. To jest
      cudowne, wspaniałe, nieporównywalne z innymi uczucie. I świadomość,
      że dla Niego jestem tą jedyną. I za to, także za to, bo ma mnóstwo
      innych zalet, bardzo, ale to bardzo Go kocham.
      • lonebone Kobiety napewno nie lubia byc wielbione. 03.11.09, 22:32
        Nie lubią być.
        Ani ubóstwiane.
        Jezeli nawet jestes w euforii spowodowanej tym czy owym, nigdy nie pokazuj
        calego swojego zafascynowania. Ale to nie znaczy zeby nie chwalic kiedy zasluzy
        - czymkolwiek. W grubej przenosni: kij i marchewka, w odpowiednich proporcjach.
        Ale żeby bylo nie prosto: to wszystko trzeba zindywidualizowac, bo niektore
        kwitna przy marchewce, a niektore staja sie wtedy nonszlanckie. Zawsze trzymac
        pewien dystans, chociazby najmniejszy, ale zawsze. Wtedy cie szanują, a to
        absolutnie niezbedne, zeby laska cie kochala. Kupuj male prezenty czesto, a nie
        duze rzadko. To ekonomiczniejsze i dajesz dowody stalej pamieci. Ja kupuje na
        zapas, zeby byly pod reka kiedy trzeba - oszczedzam przez to czas.
        I niech mi zadna nie mowi, ze to cyniczne. Bo ja wiem ze to skuteczne, a liczy
        sie rezultat koncowy.
    • s.p.7 Re: Kobiety nie lubia byc wielbione. 03.11.09, 23:38
      w grunci rzeczy
      -za co ma byc wielbiona?
      keidy ona ani sie nie stara ani ja nei obchodzi?

      To tak jak by wręczać nagrode za zwyczaiecsto juz na starcie

      to jest przede wszystkim nachalne, upierdliwe, dziwne, bzdurne

      pozatym kobieta czasami lubi byc potraktowana jak worek ziemniakow
      dostac w pysk
      przynajmniej niektore

      kobieta tez chce miec jakas motywacje
      jal ma wszystko od razu to co jej zostaje?

      pzoatym to trzeba umeic robić
      nei tylko przez slowa, ale przez czyny przede wszystkim
      gesty
      cos co jej sie naprawde podoba a wielienie to sie nudzi z czasem
      bo to ejst tak jak by ktos karmil caly czas slodyczami, czasem rzeba zjesc
      miesko a zasem suroweczkę

      pozatym ona wie ze nei zaluguje na to wielnbienie bo sa lepsze kobiety od niej
    • hipnozaur Re: Kobiety nie lubia byc wielbione. 04.11.09, 00:22
      Lubią, lubią. Tyle że nie banalnie.
      Za ładny nie jestem, ale zdarza mi się rozkojarzyć dziewczynę samą
      rozmową.
      Raz rozkochałem dziewczynę przez uszy.
      Trzeba mieć w sobie uważność na drugą osobę. To jest wyczuwalne.
      Umieć słuchać, nie tylko ględzić jak do lustra. Problem z opisanymi
      fircykami w zalotach polega na tym, że tak naprawdę widzieli tylko
      siebie i wpatrywali sie w te kobiety jak w lusterka, które odbija im
      swój własny obraz w jeszcze lepszym świetle. Narcyzm fircyków-nie,
      zaisnteresowanie drugą osobą jako niepowtarzalną istotą w szerokim
      spectrum-tak.
      Wielowarstwowe, wielopoziomowe itd.
      Dziwię się ludziom, którzy chodząc ze sobą wiedzą o sobie niewiele.
    • joanka.5 Re: Kobiety nie lubia byc wielbione. 04.11.09, 00:36
      HM....ja tam lubię gdy facet mnie adoruje, uwielbia, docenia, szanuje i
      rozpieszcza. Bo to miłe , przyjemne, urocze i wspaniałe. Szczególnie kiedy ów
      facet po prostu kocha. I myślę, że każda normalna kobieta napisze to samo :)
    • maciundo Re: Kobiety nie lubia byc wielbione. 04.11.09, 09:26
      Jak kocha to będzie zadowolona, jak nie kocha to może być zażenowana tym
      wszystkim. To że Ty sie zakochałeś nie znaczy że miła, cudowna, jedyna w swoim
      rodzaju koleżanka też:)
    • cudmalyna Re: Kobiety nie lubia byc wielbione. 04.11.09, 18:24
      Bzurdna wymówka śmierdzącego lenia, po to by się usprawiedliwić że się tego nie robi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja