frozenman
30.11.09, 21:36
Kolega był tam na wakacjach, poznał i sprowadził fantastyczną dziewczynę.
Podobno pełno tam takich.
Marzą o tym, aby się stamtąd wyrwać. Piszę o normalnych, wspaniałych
dziewczynach, nie dziwkach, których też tam pełno.
Wspaniałe gospodynie, chętne do pracy, lubią dbać o dom, sprzątać, cudownie
gotować, prać itd. itp. A i w te klocki są niesamowite. Słowem facet ma
wspaniały, ciepły dom.
Nie to co te nasze wyemancypowane feministki, które żądają jakichś parytetów w
związku, a tak naprawdę same nie wiedza czego chcą.