mark230
03.12.09, 09:58
W moim życiu - w pracy zawodowej, rodzinnej a nawet na działce miałem w
najbliższym otoczeniu przeważnie przedstawicielki płci pięknej. W związku z
tym mam inne niż z męskim gronem doświadczenia. W odniesieniu do "chłopów"
byłem bezpośredni a nie mogłem takim być do "kobiet", ponieważ rodziło to
konflikty. Panie wykorzystywały czasami sam fakt bycia kobietą uważając, że
mężczyzna powinien więcej zrobić niż kobieta itd itp W związku z tym uważam,
że mężczyzna nie powinien - dla swojego zdrowia - ograniczać się, jeśli tylko
może, do towarzystwa kobiet.