Ech... polityk to ma klawe życie

07.12.09, 14:23
Postanowiłem wystartować w przyszłych wyborach.
Pomożecie?

www.sfora.pl/Prostytutki-za-darmo-obsluza-politykow-a14652
"Panie lekkich obyczajów w proteście zaoferowały wszystkim uczestnikom konferencji darmowy seks.
Każdy z delegatów będzie mógł skorzystać z usług prostytutki, wystarczy, że pokaże kartę uczestnictwa w konferencji albo ulotkę od pani burmistrz - wyjaśnia stacja."
    • dzikoozka Re: Ech... polityk to ma klawe życie 07.12.09, 14:34
      potem tylko udokumentowac igraszki na taśmie i mamy haki na
      każdego :)
      • tow.ortalion Re: Ech... polityk to ma klawe życie 07.12.09, 14:43
        dzikoozka napisała:

        > potem tylko udokumentowac igraszki na taśmie i mamy haki na
        > każdego :)

        -----------------

        Ale jakie haki? Że co? Że w prywatnym czasie sobie podoopcył?
        • dzikoozka Re: Ech... polityk to ma klawe życie 07.12.09, 15:05
          Jaki Ty nieżyciowy jesteś. Polityk jest jak towar, zeby go kupili
          musi sie dobrze reklamowac i kojarzyć. Ponieważ wiekszośc
          społęczeństwa nie toleruje (albo oficjalnie nie toleruje seksu
          pozamałżeńskiego i kupnego - ja nie jestem zadnym wyjatkiem, też by
          mi sie polityk dziwkarz nie podobał) nie zagłosują na dziwkarza i
          już. W ogóle seks kupiowany to jakiś taki załosny jest.
          • dzikoozka PS 07.12.09, 15:07
            Moze sie okazac, ze taki jak Ty niezyciowe - ja jestem naiwna, nie
            przeczę. Bo prawdopodobnie 85% bogatszych polityków dupczy za
            pieniądze.
            • nanai11 Re: PS 07.12.09, 16:43
              Nie tylko bogatszych i nie tylko polityków. I nie zawsze muszą płacić. Mało to
              kobiet co sypiają z żonatymi??
            • pompeja Re: PS 07.12.09, 16:46
              Dupczy za pieniądze, ale nie u prostytutek :)
              I potwierdzam Twoją opinię, polityk to towar, wystarczy jedna afera, by
              spieprzyć opinię człowieka, który możliwe dużo by zdziałał, dla wyborców
              oczywiście.
              Poza tym faktycznie żałosne kupić sobie tyłek, tak wejść, wybrać, zasadzić,
              zapłacić, wyjść. Ale to opcja dla leni ;) Chociaż niektóre z "prv panienek" są
              naprawdę ciekawe wizualnie, a ceny mają powiedzmy przystępne.
              • winozaur Re: PS 07.12.09, 16:50
                No bo jeśli kolo ma pełne usta frazesów, ocenia innych na lewo i prawo oraz mówi
                jak trzeba postępować to fakt że w życiu prywatnym jest zwykłym dziwkarzem
                raczej go dyskwalifikuje politycznie, czyż nie?
                • pompeja Re: PS 07.12.09, 17:07
                  Zwykłym czy nie-zwykłym (czyt. gustuje w galeriankach i ich pochodnych) traci w
                  oczach wyborców. Opinia publiczna nie dopuszcza zachowań, które często sama
                  powiela, jednakże są one sprzeczne z przyjętymi normami, tak więc negując oddala
                  takową opinię od własnej osoby.
                  Nie ma co "dymać", ciekawe tylko czy darmowe znaczy dobre, bo może miejscowe
                  potwory z racji braku klienteli zrobiły sobie promocje hihi
                  • tow.ortalion Re: PS 07.12.09, 17:56
                    Przecież rzadko która kobieta toleruje seks bez zobowiązań.
                    Dlaczego dziwisz się prostytutkom?
              • tow.ortalion Re: PS 07.12.09, 17:55
                Przecież oni mają to teraz gratis. Nic nie płacą.
              • aardwolf Re: PS 07.12.09, 18:11
                Pompeja, z czego masz doktorat?
          • tow.ortalion Re: Ech... polityk to ma klawe życie 07.12.09, 17:53
            dzikoozka napisała:

            Ponieważ wiekszośc społęczeństwa nie toleruje (albo oficjalnie nie toleruje
            seksu pozamałżeńskiego i kupnego - ja nie jestem zadnym wyjatkiem, też by mi
            sie polityk dziwkarz nie podobał) nie zagłosują na dziwkarza i już. W ogóle
            seks kupiowany to jakiś taki załosny jest.

            ---------------------

            Ale to nie jest seks kupiony, bo jest gratis - zupełnie jak w luźnym,
            przyjacielskim związku.

            Kazik zdradził katolicką żonę i dzieci z Isabell i słupki mu tylko skoczyły. I
            to w katolickim kraju. Nie jest już tak źle.
            • winozaur Re: Ech... polityk to ma klawe życie 07.12.09, 18:42
              Kazik nie jest już tylko politykiem, awansował na celebrtytę.
              A że chłopinie odwaliło - nie pierwszy on i nie ostatni co po 40-tce zmienia "na
              lepszy model".
Pełna wersja