simbulek74
10.12.09, 16:06
Witam. Od 5 lat jestem szczęśliwą mężatką i moja rola właściwie
polega na dogadzaniu mojemu mężowi.
Typowe prace domowe należą do mnie. Pyszne obiadki,kolacje przy
świecach itp.
To tylko mój wybór-ja poprostu to lubię.(Wolę mieć np: piękny
ogród, niż uczestniczyć w wyścigu szczurów, zjadać nerwy na
despotycznym przełożonym)
Oprócz tego zawsze jestem zadbana i staram się dobrze wyglądać.Mój
mąż docenia moją pracę(dzięki temu ma więcej czasu na swój rozwój
zawodowy).
Moje pytanie jest takie?
Czy chciałbyś mieć taką żonę?
Czy nie pracująca żona to obciach?