polska_potega_swiatowa
14.12.09, 12:28
Za kazdym razem forumowiczki pytaja mnie; "dlaczego nie mowie na
temat" (czytaj; dlaczego nie wyrazam opini kobiet) gdy udzielam sie
w ich watku...Bo nie jestem kobieta, mam INNE potrzeby! HALO! :)
Juz tlumacze, sprawa wyglada tak, ja znam kobiety nie dam sie
zbalamucic. Kobiety chca zeby mezczyzna bral udzial w ich dyskusji,
i odpowiadal jedynie na pytania i sprawy interesujace kobiety. Gdy
np, ja lub inny mezczyzna odpowie kobiecie na jej watku, zwracajac
jej uwage na druga strone medalu, ktora ona wygodnie pominela, bo po
co rozprawiac o tym co mysli czy potrzebuje mezczyzn, jesli kobiecy
watek jest zawsze o tym samym; dobre, niedoceniane, zapracowane,
madre kobiety i zli mezczyzni.
Brac udzial w watku kobiety, zdominowanym przez kobiety to tak jak
byc Polakiem z rzadow przedwojennych sadzonym przez Sowiecki
sad...Polakow skazano za zdrade ojczyzny (Rosji)!!!??? Ha ha.
A kobiety mowia ze mezczyzni sa zli i glupi bo nie robia tego czego
chca kobiety. A no wlasnie, mezczyzni maja INNE potrzeby, oraz inna
wizje swiata. Wiec dlatego musze zalozyc osobny watek, zeby jakis
feministyczny babszczyl nie powiedzial, ze mowie nie na temat,
podajac punkt widzenia mezczyzny na dana sprawe.
Powodem dlaczego nie angazuje sie w dlugie dyskusjie na kobiecych
watkach, jest to ze kobieta, uwaza ze ona zaklada watek po to zeby
mezczyzn zganic, i oczekuje ze mezczyzna przyjdzie ze spuszczona
glowa i "wkoncu zmieni sie" i bedzie robil tylko to co kobieta
chce! :)