Czy seks z wyzwoloną feministką jest lepszy?

17.12.09, 21:41

Jak myślicie? Prawda to, czy ściema?
    • tytus_flawiusz Re: Czy seks z wyzwoloną feministką jest lepszy? 17.12.09, 21:45
      > Prawda to, czy ściema?

      Ani to ani to - zwykła feminazi propaganda niskich lotów

      Jak może być dobry seks z czymś w czym jest mniej czaru i seksapilu niż w nodze
      stołowej
      • lolcia-olcia Re: Czy seks z wyzwoloną feministką jest lepszy? 17.12.09, 21:53
        No ja tam nie wiem jeden z facetów chwalił się, że z każdą i zawsze może, ale o
        jakości nic nie wspomniał niestety..
        • lepian4 Re: Czy seks z wyzwoloną feministką jest lepszy? 18.12.09, 13:37
          Ruskie, gdy wkroczyly do Dabroszyna, wykopali swiezo zmarla arystokratke.
          Tez byli zachwyceni, bo nie kazdy mogl przeciez bzykac sie ze szlachcianka.
    • facettt ani to, ani sio 17.12.09, 22:31
      as usual:

      zalezy ile i jak
      (jakosciowo i ilosciowo)
      lubi przebierac nozkami.

      PS: nie napisze "lubi sie dupczyc"
      - gdyz okreslenie - to domena
      Tytusa_Flaviusa i innych (nie tylko jemu) spoleglych.

      Spocznij.
      • bakejfii Re: ani to, ani sio 17.12.09, 22:42
        Nie widziala dupa slonca.
        • facettt Re: ani to, ani sio 18.12.09, 08:58
          bakejfii napisała:

          > Nie widziala dupa slonca.


          nie moze byc.
          znaczy - nie opala sie nago?
    • pompeja Ja tak nie na temat. ale.. 17.12.09, 23:26
      czym różni się feministka od wyzwolonej feministki?
      Czy to czasem nie styl typu szybko zapie...ć? :>
      • ziereal Re: Ja tak nie na temat. ale.. 17.12.09, 23:49
        pompeja napisała:

        > czym różni się feministka od wyzwolonej feministki?
        > Czy to czasem nie styl typu szybko zapie...ć? :>

        jedna nie goli nóg, a druga nie goli nóg, pach + ma wąsy.. i kota?
        • lolcia-olcia Re: Ja tak nie na temat. ale.. 18.12.09, 06:16
          aaa obleśne są wąsy u kobiet;p
        • pompeja Re: Ja tak nie na temat. ale.. 18.12.09, 10:17
          Uff.. mam włochy jedynie na łbie i oczach, a koty to ja mam dwa ;)
    • drwallen seks z feministką = sex z chłopem 18.12.09, 00:47
      Feministki to nie kobiety - to chłopy - lepiej nie próbuj seksu z chłopami co
      myślą po chłopsku :D
      Zresztą feministki noszą krótkie włosy i są lesbijkami więc co to za sens?
    • spiaca_krolewna_pl Re: Czy seks z wyzwoloną feministką jest lepszy? 18.12.09, 16:25
      sciema.
    • menk.a Re: Czy seks z wyzwoloną feministką jest lepszy? 20.12.09, 01:13
      A niewyzwolona feministka to jaka? Zaczęło mnie ciekawić to określenie.
      Wyzwolona vs niewyzwolona. Od czego? Nie wystarczy feministka?:P
    • freedom_for_sexes Re: Czy seks z wyzwoloną feministką jest lepszy? 28.12.09, 04:05
      ...
      sa kobiety nienazywajace siebie "feministkami", ale wyzwolone
      seksualnie - i z nimi pewnie jest rewelka :)
      feministka może byc o tyle dobrą kochanką, bo przypuszczalnie jest w
      łózku aktywniejsza niż przeciętna kobieta. Czesto tez pewnie
      wyzwolona, tj bezpruderyjna.
      Po prostu współpracujecie i nie musisz tylko dawać, możesz tez po
      prostu brać.
      Tak uwazam.

      aha- i to mit że feministki sie nie gola / depiluja. Chyba że te
      radykalne. Obecne, tzw post-feministki depiluja się, chocby dla
      własnej satysfakcji, bo im sie tak podoba.

      Przestańcie juz tak wzmacniac te stereotypy. Nie mylcie feministek z
      seksistkami, które nienawidza męzczyzn.
    • milfur Re: Czy seks z wyzwoloną feministką jest lepszy? 30.12.09, 10:48
      typowa feministka zna seks z książek


Inne wątki na temat:
Pełna wersja