"Kobieta, która podnosi ręke na inną słabszą...

19.12.09, 22:50
i robi jej krzywdę traci wszelkie przywileje bycia kobietą i zasługuje na wpieprz." Kto za, kto przeciw, kto się wstrzymał? Czekam na wasze komentarze.
    • six_a Re: "Kobieta, która podnosi ręke na inną słabszą. 19.12.09, 23:09
      ja potrzebuję dodatkowych danych:
      jak straci przywilej bycia kobietą, to kim będzie?
      i: kto ma jej przywalić?
      • nanai11 Re: "Kobieta, która podnosi ręke na inną słabszą. 19.12.09, 23:55
        Jakas zdrada?? Bijatyka?? Zakłady??
      • corgan1 Re: "Kobieta, która podnosi ręke na inną słabszą. 20.12.09, 00:32
        > jak straci przywilej bycia kobietą, to kim będzie?

        szmatą
      • nudzimisie_strasznie Re: "Kobieta, która podnosi ręke na inną słabszą. 21.12.09, 10:54
        Przywalić ma inna, jeszcze silniejsza, tracąc przez to miano kobiety i
        zasługując tym samym na lanie od kolejnej silniejszej. To ma sens. Niewzruszona
        logika.
    • corgan1 ale kobieta może ponieść rękę na kogoś 20.12.09, 00:32
      jak się zdenerwuje, nerwy ją poniosą albo jak się mści (bo na pewno ma ważny powód).
    • wanilinowa Re: "Kobieta, która podnosi ręke na inną słabszą. 20.12.09, 17:45
      "stracenie przywilejów bycia kobietą" to byłaby nobilitacja w tutejszym światku
      rozżalonych chłopców :D
    • deodyma Re: "Kobieta, która podnosi ręke na inną słabszą. 20.12.09, 17:49
      a to ta kobieta tak bez powodu reke na ta druga podniosla?
      cos sie wydarzylo?
    • adela38 Re: "Kobieta, która podnosi ręke na inną słabszą. 20.12.09, 17:53
      Jak widze ze silniejszy/a bije slabsza to staja w obronie albo wywam policje
      (albo jedno i drugie)...niezaleznie od plci...
    • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: "Kobieta, która podnosi ręke na inną słabszą. 20.12.09, 19:26
      ku...szony i tak utrzymują że są dyskryminowane i nie mają żadnych przywilejów,
      wiec nie maja czego tracić. |
      A niech się napie...ją aż do zdarcia majtek i cyckonoszy
    • showmessage Re: "Kobieta, która podnosi ręke na inną słabszą. 20.12.09, 19:50
      Myślę, że płeć tutaj nie ma znaczenia.
      • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: "Kobieta, która podnosi ręke na inną słabszą. 20.12.09, 19:56
        moim zdaniem płeć ma tu znacznie. Bijące się baby są zabawniejsze a podczas
        starć częściej płyną niż krew
        • markac28 Re: "Kobieta, która podnosi ręke na inną słabszą. 21.12.09, 12:36
          może ta słabsza sobie na to zasłużyła znam osobiście kilka takich
          którym chętnie bym wpier.... . Kobiety z tego co widziałam biją się
          lepiej od facetów, nie robią uników popychanek, tylko za włosy do
          parteru i w mordę, no i przede wszystkim biją z pięści nigdy z
          otwartej ręki. Widziałam kilka takich akcji, zwłaszcza w pieprzonym
          klasztorze (szkoła żeńska) do którego w dawnych czasach chodziłam.
          • markac28 Re: "Kobieta, która podnosi ręke na inną słabszą. 21.12.09, 12:43
            a dopóki się nie pobiją to nie wiadomo która słabsza. Przywilej
            bycia kobietą - szczerze nie wiem o jakich przywilejach tu
            mowa,nigdy nie pozwolę sobie na bycie słabszą, słaba to bezsilna,
            poniewierana, nic nie warta, niezaradna, cherlawa, niepewna siebie
            itd itp sama sobie winna, że jest słaba
Inne wątki na temat:
Pełna wersja