dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć?

16.01.10, 14:51
staram się to pojąć, szukam logicznych argumentów, ale wychodzi mi jedynie, że
faceci to lenie:(

więc jak to jest z wami? mam się z koleżanką umówić na kurs tanga??
    • odzim22 Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 15:12
      Ja znowu nie mogę pojąc i znaleźc argumenty na to jak można lubic taniec.
      Przecież to marnowanie czasu i energii, poza godowym oczywiście.
      Wszyscy znajomi faceci lubiący taniec okazali się gejami. Raczej nie marnuj
      czasu i ustaw się z tą koleżanką, no chyba że masz jakiegoś znajomego geja...
    • serek.z.pyty Re: "ja chcem, umiem i lubiem" 16.01.10, 15:16
      niestety obserwacje sa drastyczne:

      95% kobiet w dowolnym wieku przychodzi potanczyc do klubow, na imprezy tylko po to, zeby potanczyc :P tudziez polansowac nowa fryzure, stroj, zmasowac swoja d.. jakiegos faceta, po to, aby po 1 piosence zniknac na zawsze :D, itd... , bron boze - nikogo nowego poznac. kobitki lubia siedziec i udawac niedostepne, ze swoimi "psiapsiolkami" wypic 1 piwko, zapalic 1 papieroska, poruszac 1 raz tyleczkiem 5 min, po czym sobie wyjsc po 1-2h. to ostatnio taka moda na tzw. "krotka-udana impreze."

      jakze wiec mezczyzni maja chciec tanczyc, skoro nie sa pedalami i ze soba nie beda tanczyc, a kobiety nie sa nimi zainteresowane w tancu, natomiast bardzo chetnie zrobia sobie same koleczko-adoracji miedzy soba ?
      na imprezach siedzi sie tak do ok 23-24, bo potem jest juz przewaga meskiej czesci (gejownia), czyli dla wprawnego mezczyzny strata czasu przebywania w takim miejscu :)

      realnie mamy wiec ok 1-2h zeby i/lub poznac i potanczyc z kobietami....malo... ale lepsze to, niz nic.

      i nie mowcie, ze chodze w zle miejsca... lubie czesto za jedna "sesja" "zaliczyc" 3-4 kluby i widze co sie dzieje... kiedys dziewczyny byly bardziej otwarte, chetne :D zdaje sobie sprawe, ze to przez czesc "mezczyzn", ktorzy chca szybko wymacac a najlepiej zgwalcic i zostawic, ale nie wszyscy tacy jestesmy :D.

      synonimem dobrego harcowania jest dla mnie, gdy czuje moje miesnie brzucha, bo to oznacza, ze sie wybawilem ;)

      • kalllka Re: "ja chcem, umiem i lubiem" 16.01.10, 15:43
        ojejku,
        ale to gdzie chodzisz potanczyc?
        obiecuje ze nigdy nigdy ci nie pomasuje. i nawet nawet gdybys mnie blagal;
        tanczac w swych streengach i na rurze.
        ale za to zatancze nawet kujawiaka. przy zespole piersi i tanca Mazowsze.
        :)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: "ja chcem, umiem i lubiem" 16.01.10, 20:59
        serek.z.pyty napisał:

        > niestety obserwacje sa drastyczne:
        >
        > 95% kobiet w dowolnym wieku prz...

        Nie sposób się nie zgodzić.
        Kobiety mają problem z niezobowiązującym tańcem z obcymi mężczyznami. Przez co
        nie ma sensu się starać.

        Oczywiście sytuacja jest inna gdy przychodzi się z własną, jeszcze świeżą
        partnerką - wtedy jest po co tańczyć.

        A do autorki wątku - jeśli faceci nie chcą z Tobą tańczyć, to TY masz problem a
        nie oni :D
      • lacido Re: "ja chcem, umiem i lubiem" 16.01.10, 22:42
        serek.z.pyty napisał:

        > niestety obserwacje sa drastyczne:
        >
        > 95% kobiet w dowolnym wieku przychodzi potanczyc do klubow, na imprezy tylko
        po to, zeby potanczyc :P

        czy to nie jest logiczne ze jak się przychodzi potańczyć to się tańczy?

        tudziez polansowac nowa fryzure, stroj, zmasowac swoja d .. jakiegos faceta, po
        to, aby po 1 piosence zniknac na zawsze :D, itd... , bro n boze - nikogo nowego
        poznac.

        tu chodzi o to, że nie ma sensu poznawać byle kogo żeby potem gitarę zawracał
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: "ja chcem, umiem i lubiem" 16.01.10, 22:47
          > tu chodzi o to, że nie ma sensu poznawać byle kogo żeby potem gitarę zawracał
          >
          >
          To już dla samego gibania się na parkiecie nie można się pogibać i nóżką
          pomachać, ale z facetem?
          • lacido Re: "ja chcem, umiem i lubiem" 16.01.10, 23:09
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

            > > tu chodzi o to, że nie ma sensu poznawać byle kogo żeby potem gitarę zawr
            > acał
            > >
            > >
            > To już dla samego gibania się na parkiecie nie można się pogibać i nóżką
            > pomachać, ale z facetem?

            ale przedmówcy wyraźnie samo gibanie nie wystarczało ;/
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: "ja chcem, umiem i lubiem" 16.01.10, 23:18
              > ale przedmówcy wyraźnie samo gibanie nie wystarczało ;/

              Może masz rację, ja na początku zrozumiałem go inaczej.
              Ale ja jestem nieco "biased"(jak to jest po polsku?)
              Do klubów chodziłem ZAWSZE dla muzyki, i nigdy nie uważałem tego za dobre
              miejsce żeby kogoś poznać - nie zamierzam konkurować z 1000Watt'ym nagłośniemiem
              żeby z dziewczyną porozmawiać.
    • grassant Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 15:45
      aj5 napisała:

      > staram się to pojąć, szukam logicznych argumentów, ale wychodzi mi
      jedynie, że faceci to lenie:(
      >
      > więc jak to jest z wami? mam się z koleżanką umówić na kurs tanga??

      ja tam chcem od zawsze. gdzie ten kurs? jest nadmiar lasek?
      • aj5 Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 16:48
        idz do pierwszej lepszej szkoły tańca to zobaczysz co sie dzieje:)

        a kurs jest we Wrocławiu, zapewne Ci nie po drodze?;)
        • grassant Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 17.01.10, 15:52
          aj5 napisała:

          > idz do pierwszej lepszej szkoły tańca to zobaczysz co sie dzieje:)
          >
          > a kurs jest we Wrocławiu, zapewne Ci nie po drodze?;)

          niestety nie po. więc, co się dzieje?
        • silic Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 17.01.10, 23:02
          Nic się nie dzieje. Przychodzą te osoby , które chcą sobie tańczyć. A czy tańczą
          dwie babki czy dwóch mężczyzn - co za różnica ?
          Z drugiej strony: spróbuj zebrać gromadę chętnych dziewczyn do pogrania w
          siatkówkę, koszykówkę, piłkę nożną czy w piłkarzyki. Niech chodzą regularnie i
          doskonalą swe umiejętności... Co, nie ma lasu rąk ? A to leniwce pospolite...
    • poprioniony Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 15:50
      > dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć?

      Z tego samego powodu, dla ktorego swinie nie lubia chodzic na ryby.
      • aj5 Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 16:56
        no właśnie...
        a kiedyś mówiło się, że inteligentny mężczyzna umie zachować się w każdej
        sytuacji, nawet na parkiecie...
        albo nazywało się to kulturą płci....
        czyli współczesny facet aby odciąć się od metroseksualnych i zniewieściałych
        staje się troglodytą?
        to już wolałam teorię z lenistwem, aż żałuję, że zapytałam
        • tow.ortalion Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 19:06
          aj5 napisała:

          > no właśnie...
          > a kiedyś mówiło się, że inteligentny mężczyzna umie zachować się w każdej
          sytuacji, nawet na parkiecie...
          > albo nazywało się to kulturą płci....
          > czyli współczesny facet aby odciąć się od metroseksualnych i zniewieściałych
          > staje się troglodytą?
          > to już wolałam teorię z lenistwem, aż żałuję, że zapytałam

          ---------------------

          Kiedyś, ongiś, gdzie Ty żyjesz kobieto!
          Inteligencja tych historycznych facetów nie pozwoliłaby im obsłużyć telewizora.
          O komputerze już nie wspomnę.

          Dzisiaj inteligentni faceci nie tańczą, bo inteligencja podpowiedziała im, że to
          jest czynność kompletnie pozbawiona sensu.

          Dziwię się, że wyemancypowane kobiety jeszcze do tego nie doszły.
        • poprioniony Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 19:22
          > czyli współczesny facet aby odciąć się od metroseksualnych
          > i zniewieściałych staje się troglodytą?
          > to już wolałam teorię z lenistwem, aż żałuję, że zapytałam

          Ah, oh, nie zsiusiaj sie tylko.
    • tow.ortalion A czy w ogóle kiedyś chcieli? 16.01.10, 16:19
      Jacyś zniewieściali chyba albo geje.

      Ja natomiast ubóstwiam patrzeć na kobietę tańczącą.
      Ale tylko na taką, która rzeczywiście umie to robić.
      Bo większość się tylko kiwa i ma pretensje, że nie może znaleźć frajera do podrygiwania obok.
      • kalllka Re: A czy w ogóle kiedyś chcieli? 16.01.10, 16:37
        uhym uhym, zwlaszcza w tangu zniewiescieli.
        a geje naturalnie udowadniaja,ze z nikim tak jak z mezczyzna nie da sie zatanczyc rumby. czy tam passodouble.i niekoniecznie w zabocie.
        wszystko jak widac, mily_wortalnionieilakierkach, pretensjonalnym zdaje, gdy sie nie ma odpowiedniej inspiracji.
        np w mozgu.
        pozdrawiam
        kaa.zaczok:)


        • tow.ortalion Re: A czy w ogóle kiedyś chcieli? 16.01.10, 16:44
          kalllka napisała:

          > wszystko jak widac, mily_wortalnionieilakierkach, pretensjonalnym zdaje, gdy
          sie nie ma odpowiedniej inspiracji. np w mozgu.
          > pozdrawiam
          > kaa.zaczok:)

          ------------------------

          Naprawdę uważasz, że kobiety tańczą na skutek inspiracji płynącej z mózgu?

          hip.hop;)

          Również gorąco pozdrawiam.

          P.S.
          Jak ja chcę pomacać laskę to pytam wprost, a nie kombinuje w jakimś tangu czy
          innej salsie.
          • lacido Re: A czy w ogóle kiedyś chcieli? 16.01.10, 16:48
            tow.ortalion napisał:
            > Jak ja chcę pomacać laskę to pytam wprost, a nie kombinuje w jakimś tangu czy
            innej salsie.

            statystycznie jak często dostajesz odpowiedz pozytywną?

            a i mógłbyś zacytować?
            • tow.ortalion Re: A czy w ogóle kiedyś chcieli? 16.01.10, 19:27
              lacido napisała:

              > statystycznie jak często dostajesz odpowiedz pozytywną,
              > a i mógłbyś zacytować?

              ---------------------

              Widzisz problem, bo ja nie?
              Idę do klubu wyhaczam z kumplem dwie laski i ja jedną pytam: walisz się czy chcesz związku.
              Jak odpowie spadaj szukam innej laski. Częściej mówią, ż OK ale jak postawimy drinki i papierosy i dopiero po imprezie. No to czekamy.
              Stawiam drinki, częstuję papierosami One się bujają, wracają na drinka, bujają, wracają i w końcu idziemy.

              Nie zdarzyło mi się żebym kiedyś z dobrej imprezy wyszedł sam.

              Niestety jednej tak się spodobałem, że została ze mną na dłużej i jest teraz moją panią. Cały czas mogę ją dotykać gdzie chcę i kiedy chcę i to BEZ tańca! Innych aktualnie macać nie mam ochoty, więc po co mi te tańce?
              • lacido Re: A czy w ogóle kiedyś chcieli? 16.01.10, 22:34
                chyba jednak masz jakiś problem ;/

                pytałam o fakty: na czym polega i jaka jest skuteczność Twojej metody

                czyli można rzec ze gustujesz w tzw "łatwych"
          • kalllka Re: A czy w ogóle kiedyś chcieli? 16.01.10, 16:58
            naprawde.
            chyba ze wolisz jeszcze bardziej uplciowic myslenie narzednickiem w wolaczu:-w Dupie! no wtedy bedzie mniej po ludzku ale za to bez potrzeby pytac. zebow . o wlasna laske i jak pomacac wory w spodniach.
            to hop-ladne a nawet hit-politycznie:)
            a ja.pozdrawiam niezwykle cieplo cieplo

      • aj5 Re: A czy w ogóle kiedyś chcieli? 16.01.10, 17:03

        > Ja natomiast ubóstwiam patrzeć na kobietę tańczącą.
        > Ale tylko na taką, która rzeczywiście umie to robić.
        > Bo większość się tylko kiwa i ma pretensje, że nie może znaleźć frajera

        samodzielny taniec czemu nie, ale jak samej zatańczyc walca? a ten frajer
        zapewne nie umie po prostu prowadzic:)
        bo niestety do tego trzeba nie tylko umiejętności, ale też charakteru
        kolejny wniosek: dzisiejsi faceci go nie posiadają:)
        • tow.ortalion Re: A czy w ogóle kiedyś chcieli? 16.01.10, 18:44
          aj5 napisała:
          > bo niestety do tego trzeba nie tylko umiejętności, ale też charakteru
          kolejny wniosek: dzisiejsi faceci go nie posiadają:)


          -------------------------

          No cóż. I vice versa. Świat się zmienia.
          Wczorajsi faceci nie posiadali charakteru i umiejętności dzisiejszych.
          Podobno kiedyś faceci podrywali laski, walczyli o nie. Ba, nawet pojedynkowali
          się! Tak mi opowiadała babcia.

          Frajerstwo do kwadratu. Po co się wysilać skoro laski też potrafią podrywać?

          Dzisiaj są śmiałe do tego stopnia, że nie czekają już na jakieś staroświeckie
          "białe tango" tylko walą śmiało jak w dym i ciągną facetów do tańca.
          • aj5 Re: A czy w ogóle kiedyś chcieli? 16.01.10, 19:03
            tow.ortalion napisał:



            > Dzisiaj są śmiałe do tego stopnia, że nie czekają już na jakieś staroświeckie
            > "białe tango" tylko walą śmiało jak w dym i ciągną facetów do tańca.

            a potem ten dym się rozwiewa i czar pryska... tchórz zwiał

            gdybym nie musiała być twarda to bym się nawet rozpłakała nad losem współczesnej
            kobiety ... tylko po co, skoro nikt nie poda nawet chusteczki:P
        • azja35 Re: A czy w ogóle kiedyś chcieli? 18.01.10, 01:35
          walca ? Chętnie. Niestety, w klubach czy na imprezkach są
          podrygiwanki w takt muzyki. Czemu nie tańczą? Moze im to nie
          odpowiada. Jak ktoś napisał - "znaleźć frajera podrygującego obok".

          a dlaczego kobiety nie lubią grać w piłę ? ;-)
    • zeberdee24 Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 16:38
      Ooo tak, tango to by było coś dla mnie. Zdecydowanie widzę się w takich
      zdecydowanych ruchach.
    • lacido Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 16:38
      naprawdę wszyscy nie chcą?
      • tow.ortalion Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 16:45
        lacido napisała:

        > naprawdę wszyscy nie chcą?

        ---------------------

        No, niektórzy udają, że chcą.
        • lacido Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 16:47
          jejku to muszą być bardzo zdeterminowani ;) a może pantoflarze jacyś ;>
          • tow.ortalion Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 18:54
            lacido napisała:

            > jejku to muszą być bardzo zdeterminowani ;) a może pantoflarze jacyś ;>

            -------------------------

            Są po prostu kulturalni i nie chcąc lasce zrobić przykrości pozwalają się zaprosić do tańca.
            I mnie się to nawet zdarza. Siedzę z kumplami na spotkaniu integracyjnym, sączymy drinki, gaworzymy luźno o robocie, słuchamy fajnej muzy, a tu jedna z drugą koleżanką z promiennym uśmiechem podbiegają i ciągną nas na parkiet. Trudna sytuacja, głupio koleżance odmówić i nie chcąc sprawić jej przykrości idę się kiwać jak ten gej, sprawdzając przy tym ilu kolegów to widzi.
            Żeby jeszcze jakieś przerwy między kawałkami były. Trzeba się bujać kilkanaście dobrych minut. Mówię grzecznie, że ten kawałek mi nie odpowiada i udaje mi się wrócić do stołu. Niestety ledwo uda mi się przyjąć łyk whiskatcha podchodzi kolejna nimfa i ciągnie za łapę jak jakiego dzieciaka. Nienawidzę tych momentów. Wolę spotkania integracyjne w męskim towarzystwie.
            Czy jeśli słychać muzykę to koniecznie trzeba zaraz się pocić w jakimś aerobiku? Czy kobiety nie potrafią już słuchać muzyki?
            • lacido Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 19:01
              no to facet który zaprasza 9a nie daje sie zaprosić) do tańca to jakiś chodzący
              wybryk natury :)
              poza tym jest różnica miedzy tańcem w parach a gibaniem z kimś :) mnie tam się
              nie zdarza ciągać facetów do tańca nie to nie łaskie bez :)
              • tow.ortalion Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 19:12
                lacido napisała:

                > mnie tam się nie zdarza ciągać facetów do tańca nie to nie łaskie bez :)

                ------------------------

                I tak trzymać! Nareszcie konsensus.
                Ucz się od Lolci-olci tolerancji do zainteresowań.
                Ja nie wchodzę na parkiet i nie mówię ludziom, żeby z niego zeszli.
                Nie pytam ich głupio dlaczego tańczą.
                A mnie pytają dlaczego nie tańczę i wciągają na parkiet.
                Nie zakładam też wątku "Dlaczego kobiety wciąż chcą tańczyć?"
                Bo jestem TOLERANCYJNY.
                • lacido Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 19:18
                  > I tak trzymać! Nareszcie konsensus.\\nie bardo rozumiem, przecież nigdzie nie
                  psiałam, że facet powinien tańczyć

                  > Ucz się od Lolci-olci tolerancji do zainteresowań.

                  jw (na marginesie to dla mnie żaden autorytet ;/)

                  > Nie zakładam też wątku "Dlaczego kobiety wciąż chcą tańczyć?"
                  > Bo jestem TOLERANCYJNY.

                  tolerancja to niezdawanie pytań? pierwsze słyszę o taki znaczeniu tego słowa ;/
                • aj5 Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 19:53
                  tow.ortalion napisał:


                  > Nie zakładam też wątku "Dlaczego kobiety wciąż chcą tańczyć?"
                  > Bo jestem TOLERANCYJNY.

                  pytanie, jak pytanie, może z rzędu tych głupich (choć dotychczas myślałam ze nie
                  ma głupich pytań a jedynie głupie odpowiedzi:)
                  ale chyba nie gorsze niż "dlaczego kobiety obcinają włosy?" prawda?

                  ostatecznie to ja się już pogodziłam z tym samotnym tańcem, tylko chciałam
                  zrozumieć, naprawdę
                  i dziwi mnie, że taki temat potrafi wyprowadzić z równowagi, musi być chyba coś
                  na rzeczy:P

            • lolcia-olcia Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 17.01.10, 07:59
              Tow to jest wypowiedź roku! Super to napisałeś:D
    • lolcia-olcia Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 18:00
      Nie rozumiem oburzenia, normalna rzecz jedni lubią inni nie... Każdy z nas ma
      ulubione i znienawidzone zajęcia, zresztą na szczęście te różnice pozwalają nam
      wytrzymać w swoim towarzystwie. Mamy też możliwość sprawdzenia na jakie
      ustępstwa nas stać by sprawić przyjemność partnerowi...
      • aj5 Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 18:09
        a kto się oburza? tzn. na pewno nie ja w tej chwili;)

        to było pytanie do panów z rzędu tych prowokujących i może też retorycznych,
        niemniej jednak czegoś się jednak dowiedziałam:)

        poza tym to co piszesz o różnicach sprawdza się tylko w teorii, w praktyce
        zaś....ale to już inny temat
        • lolcia-olcia Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 17.01.10, 09:17
          Już wiem dlaczego tak dawno nie byłam w clubie...Spoceni, śmierdzący
          ludzie, w stanie wskazującym na wysokie upojenie, laski gotowe
          dłubać oczy jak facet, na ktorego pół wieczoru polują, na Ciebie
          spojrzy i drinka postawi...
          Stado sępów na parkiecie i niewinne ofiary co jakiś czas zaczepiane
          i odrywane od drinków/piwa...
    • saksalainen Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 18:06
      Widocznie rozglądasz się za jakimś nastolatkiem. Panowie w sile wieku jak najbardziej lubią ;)
      • aj5 Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 19:07
        saksalainen napisał:

        > Widocznie rozglądasz się za jakimś nastolatkiem. Panowie w sile wieku jak najbardziej lubią ;)
        >

        ja tam nie mam nic przeciwko starszym panom, byle by byli jak ten:
        www.youtube.com/watch?v=dBHhSVJ_S6A
        :)
    • seth.destructor Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 18:20
      A po co tańczyć, jak można od razu przejść do seksu?
      • kaa.lka Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 18:30
        uhym,
        przejsc do gruppen seksu:)



        • nanai11 Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 18:34
          Znam ten problem, prowadze kursy salsy. Zawsze jest sporo kobiet.
          • tow.ortalion Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 19:00
            nanai11 napisała:

            > Znam ten problem, prowadze kursy salsy. Zawsze jest sporo kobiet.

            -----------------

            Sądziłem, że Ty akurat trochę więcej tu napiszesz o tym powszechnym "problemie".
            Może Ty chociaż wiesz dlaczego jak nie lubię tańczyć, podczas gdy mój dziadek lubił?
            • lacido Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 19:12
              Ona chyba nie jest genetykiem ;)
              • tow.ortalion Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 19:16
                lacido napisała:

                > Ona chyba nie jest genetykiem ;)

                ------------------------

                Zgadłaś. Ona jest zawodową tancerką i instruktorką tańca.
                Potrafi fantastycznie tańczyć bez faceta.
                Przy czym mam na myśli profesjonalny taniec, a nie jakieś wygibasy.
                Widziałem to wiem.
                • lacido Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 19:22
                  wiem kim jest dlatego dziwi mnie ze do niej skierowałeś pytanie dotyczące
                  genetyki :)
      • lacido Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 18:35
        to taniec jest etapem początkowy seksu? Na weselach muszą odbywać się prawdziwe
        orgie :DDD
    • drwallen ewrybady pomarańcze 16.01.10, 20:06
      ewrybady pomarańcze ku*wy tańczą ja nie tańczę

      Zresztą tańczą tylko geje - tak było jest i będzie.
      • lacido Re: ewrybady pomarańcze 16.01.10, 22:39
        poprzeglądaj zdjęcia z przedszkola jeszcze się okażę żeś gej :DDD
        • drwallen Re: ewrybady pomarańcze 16.01.10, 22:48
          heheh - nie chodziłem do przedszkola :P
          • lacido Re: ewrybady pomarańcze 16.01.10, 23:08
            a na studniówce tez nie byłeś??
            • tow.ortalion Re: ewrybady pomarańcze 17.01.10, 11:40
              lacido napisała:

              > a na studniówce tez nie byłeś??

              --------------------------

              Ja za to na studniówce byłem i na balach maturalnym oraz absolutoryjnym tudzież.
              Na tych trzech imprezach zatańczyłem tylko jeden taniec na rozpoczęcie studniówki - obowiązkowego Poloneza.
              Było to jeszcze przed maturą, wię nikt nie chciał zadzierać ze starą panną od polskiego, która w naukę tego tańca włożyła mnóstwo energii godnej lepszej sprawy jak choćby tresura kota.
              Po tym tańcu tak żeśmy z kumplami pochlali, że o samodzielnym wstaniu od stołu nie było po prostu mowy, a cóż dopiero mówić o jakimś bujaniu się. Wszystkie bale wspominam ciepło. Bawiliśmy się z kumplami przy stole znakomicie! Pamiętam, że laski cały czas kiwały się na parkiecie z jakimiś metroseksualnymi gejami.

              Ach to były czasy! Młodość! Nie wrócą już niestety.
              • drwallen Re: ewrybady pomarańcze 17.01.10, 14:04
                hehe - no właśnie też tak miałem.

                Ludzie nie rozumieją, że "bawić się" tzn. ucztować przy stole.
              • lacido Re: ewrybady pomarańcze 17.01.10, 22:33
                tow.ortalion napisał:

                > zatańczyłem tylko jeden taniec

                i masz babo placek - jesteś gejem ;/
    • aardwolf Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 23:42
      ja lubię tańczyć tyle że by tańczyć na najniższym akceptowalnym poziomie
      potrzebne jest co najmniej kilkaset godzin ciężkiego treningu - minimum 4 razy w
      tygodniu.

      • nanai11 Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 16.01.10, 23:51
        Nie zajmuję się genetyką, jednak problem nie tkwi aż tak głęboko. Kiedyś
        potańcówki były jednym z najważniejszych miejsc poznawania kobiet. Chyba
        pamiętacie serial "Daleko od szosy" i szalone wiejskie potańcówki. Obecnie jest
        nieco inaczej. Zawiązuje się romanse w pracy, w szkole, życie towarzyskie
        przeniosło sie do wielkich galerii handlowych i portali randkowych. Mało kto
        poznaje sie na dyskotece, na której przecież nie ma przerw w muzyce podczas
        kórych chłopcy stawiali dziewczynom piwo i możnabyło porozmawiać. Ciezko teraz
        na dyskotece pogadać, i nie ma tzw.wolnych kawałków podczas któryc wk ońcu
        możnabyło sie nieco zbliżyć. Panowie ze starszego pokolenia wspaniale potrafią
        prowadzić kobiete w tańcu, tańczyć nieśmiertelne wówczas "dwa na jeden". Szkoda
        panom teraz wysiłku na przepuszczanie kobiety w drzwiach a co dopiero porywajacy
        taniec... Wspaniale jest umieć tańczyć w parze. Taki meżczyzna zawsze będzie
        miał powodzenie. A co do gejów, to nie jest tak do końca. Więcej ich wsród
        fryzjerów...
    • silic Taniec tow. jest głupi. 17.01.10, 01:06
      To powód wystarczający. Są lepsze sposoby na obłapianie kobiety.
      W dodatku moje poczucie rytmu nie przystaje do norm narzucanych przez tzw.
      kanony tańca (sam fakt istnienia kroków, ruchów i rodzajów tańca pięknie
      potwierdza głupotę tej czynności).
      Na tango idź z koleżanką. Co za różnica z kim będziesz tańczyć? W tańcu chyba
      nie chodzi o to, żeby się macać z mężczyzną, prawda ?...
      A, mam kolegę , który lubi tańczyć ale po pierwsze zajęty, a po drugie .. co tu
      wiele mówić - dupowaty jakiś taki.
    • showmessage Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 17.01.10, 01:20
      Na kurs to może by mi się nie chciało, ale zatańczyć to czemu nie. ;)
    • grz.egorz Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 17.01.10, 07:12
      Bo "nie umią".
    • jan_owy Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 17.01.10, 13:23
      Może i lenie - ale tylko w tej materii. ;P

      Ja się zastanawiam nad zapisaniem się na kurs. Ale... bardziej myślałem o
      indywidualnym tańcu. Bo po co mam się wyginać w dziwnych pozach i kręcić tyłkiem
      tak jak ktoś mi każe, tylko dlatego, żeby dziewczyna miała partnera. No ja jakoś
      preferuję taniec indywidualny gdzie samemu jest się panem sytuacji i można coś
      robić z pasją.;)
      No ale z drugiej strony ze względu na poszerzanie znajomości z płcią piekną,
      myślę o zapisaniu się na kurs tańca. Może trafi się jakaś piękna niewiasta.;)
      Ale uważam, że lepiej jest się zapisać na kurs z zamiłowania do tańca a nie do
      kobiet.;)
      • nanai11 Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 17.01.10, 14:00
        Taniec nie jest "gupi" tylko trudny dla wiekszości ludzi.
        • abdullah_abdullah Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 17.01.10, 15:18
          po prostu tańcząc wygląda się idiotycznie i mało dostojnie, no chyba że to chodzony.
          • bakejfii Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 17.01.10, 15:44
            Zalezy ktorzy i w jakim towarzystwie sie obracaja.Moze brak im
            poprostu oglady.
      • saksalainen Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 18.01.10, 18:48
        Masz jakieś nie takie wyobrażenia :D

        W tańcu zawsze jesteś panem sytuacji, Ty prowadzisz a kobieta robi to co Ty chcesz :)

        Między innymi dlatego właśnie to jest fajne ;)
    • 1_konkretna Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 17.01.10, 15:29
      ...bo nie umiemy im odpowiednio zagrać !!!!
    • fredoo Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 18.01.10, 12:24
      Nie wiem jak z innymi ale ja się wstydzę i choć jestem muzykalny bo
      kiedyś grywałem na imprezach i weselach to jak się biorę do tańca
      oznacza, że za dużo wypiłem.
      Zresztą podobnie jest z karaoke. Najchętniej śpiwają ci co fałszują
      strasznmie.
    • ziutek123123 Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 18.01.10, 16:52
      Jak chcesz pojsc z facetem na tango, to go zapros i zaplac za jego kurs tanca.

      Jezeli tego nie zrobisz, to jestes niewychowana, chamska itp itd.

      P.S. Jakby jakas pani sie obruszyla, to niech przeczyta watek " niezrozumiale
      zachowania kobiet na randkach :)", gdzie cos takiego pisza kobiety w
      analogicznej sytuacji randkowej.
    • lupus76 Re: dlaczego mężczyźni juz nie chcą tańczyć? 18.01.10, 21:28
      Bo wolą inne formy aktywności fizycznej?
      Taniec jest po prostu beznadziejnie nudny.
Pełna wersja