Dzielicie ze swoją kobietą samochód?

22.01.10, 15:55
Lepiej kupcie jej drugi, żeby była niezależna!

czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,7482733,Ratunku__zona_mnie_bije.html
Oo tempora o mores !
    • facettt jasne :) 22.01.10, 16:27
      tow.ortalion napisał:

      > Lepiej kupcie jej drugi, żeby była niezależna!

      zona (do pracy) jezdzi jednym
      syn (na studia) drugim
      a ja zapie*niczam do pracy roverem.
      i mam spokoj.
      w domu i na drodze.
      i nie zartuje.
      tak jest.
      • marguyu Re: jasne :) 22.01.10, 23:20
        Podstawa zgodnego zwiazku jest posiadanie dwoch aut, dwoch
        komputerow, dwoch telewizorow i dwoch kotow :P
        • sarawi Re: jasne :) 22.01.10, 23:44
          co Wy z tymi kotami macie ?! :P ja bym jednak wolala psa :)))
          A tak powaznie - u mnie facet mialby WIELKIEGO minusa, gdyby nie
          chcial mi dac auta. Ja bym mu swoj pozyczyla, ale tylko samochod.
          Motocykla NIE :) nigdy w zyciu.
      • 1_konkretna Re: jasne :) 23.01.10, 10:55
        Ja dzielę samochód ze swoim chłopem , lewa strona należy do niego, prawa do mnie.
        • tow.ortalion Re: jasne :) 27.01.10, 19:59
          1_konkretna napisała:

          > Ja dzielę samochód ze swoim chłopem , lewa strona należy do niego, prawa do mn
          > ie.

          ---------------------------

          Macie Anglika?
    • pompeja Re: Dzielicie ze swoją kobietą samochód? 23.01.10, 10:15
      Ja nawet nie mam prawka ^^ Gwiazdy mają kierowcę :)
      (powiedział mi, że dostanę auto, jak drzewa będą gumowe, łaj, pytam
      łaaahaahaaj!.. :P)
      • real_mayer Re: Dzielicie ze swoją kobietą samochód? 27.01.10, 20:42
        Ja też nie mam prawka, ale samochód jest mój i taki psikus, że dodatkowo pracuję
        w hurtowni części samochodowych hehehe, więc to chyba ja się dziele autem :)
    • conveyor Re: Dzielicie ze swoją kobietą samochód? 23.01.10, 10:38
      Owszem, chociaz mialem pewny dylemat bo moja bryka ma 165 KM. Uznalem jednak ze jak sie nauczy na takim to bedzie jezdzic kazdym. No i mam AC.
    • pendzacy_krolik a co to jest "swoja kobieta"? nt 23.01.10, 15:32
      • lolcia-olcia Re: a co to jest "swoja kobieta"? nt 23.01.10, 15:33
        przysposobiona;p
      • tow.ortalion Inaczej "swój chlew" ;) 27.01.10, 20:04
        "Słowo "kobieta" pochodzi z dialektu toskańskiego i pierwotnie znaczyło:
        istota lubiąca dotykanie, przytulanie się.
        Dziś neutralne słowo "kobieta" w XVII wieku było słowem obelżywym i wulgarnym.
        Naszym przodkom kojarzyła się ze słowem "kob", a to tyle, co chlew. W napisanym
        w XVI wieku przez Marcina Bielskiego "Sejmie niewieścim" jedna z bohaterek mówi:
        "mężczyźni nas ku zelżeniu kobietami zową"".
    • adam_oryginalny Re: Dzielicie ze swoją kobietą samochód? 27.01.10, 19:56
      mopja koboata ma wlasne auto
      niestety lepsze niz moje :(
    • zeberdee24 Re: Dzielicie ze swoją kobietą samochód? 27.01.10, 20:06
      Nie miałem niestety przyjemności być z kobietą mającą prawo jazdy.
      • tow.ortalion Re: Dzielicie ze swoją kobietą samochód? 27.01.10, 20:12
        zeberdee24 napisał:

        > Nie miałem niestety przyjemności być z kobietą mającą prawo jazdy.

        ----------------------

        Przynajmniej nie grozi Tobie uderzenie kluczem od kół w potylicę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja