styl-ova
22.01.10, 21:58
Ja, w przeciwieństwie do niektórych kobiet nadużywających tego męskiego forum (komentując a nie pytając) szanuję Panów i cenię sobie ich podpowiedzi ;)
I właśnie pytanie mam: czy w oczach faceta, z którym lekko "odleciałam" na imprezie (do seksu nie doszło, powstrzymaliśmy sie jakoś:P) jestem z góry stracona/łatwa/zaliczona? Nie jest to facet całkiem obcy, iskrzy między nami od kiedy się poznaliśmy, i napewno jest (był?) zainteresowany, zwerbalizował to z resztą kilkakrotnie...
minęło już trochę czasu od tego momentu, i zastanawiam się...nie odzywa się znaczy, że co? brak zainteresowania? czy może Panowie lubicie być czasem ośmieleni jakąś subtelną podpowiedzią?
po prostu zastanawiam się, czy się z Nim skontaktować mimo milczenia z jego strony?
...chyba tym bardziej mnie to nurtuje, że na tej imprezie flirtował później z innymi laskami :?