Dodaj do ulubionych

Życie na podsłuchu

IP: 81.219.68.* 27.01.10, 07:52
fajne gadgety. Ciekawy artykuł, ale pokazuje jedną zatrważającą rzecz: z technicznego punktu widzenia nie ma najmniejszych przeszkód, żebyśmy buli inwigilowani non-stop. Już nie wystarczy wykąpać się w bit.ly/cKJ1rF razem z ubraniem, żeby mieć pewność że nie jesteśmy podsłuchiwani... Pokusa do kontroli też jest duża. Jedyne co powstrzymuje nas od powszechnego panopticonu to etyka - ciekaw na ile jej wystarczy...
Obserwuj wątek
    • iamhier Re: Życie na podsłuchu 28.01.10, 11:18
      Każdy polityk dostanie głos i wygrane wybory gdy podsłuchiwanie lub w ogóle domniemanie nielegalnego podsłuchu będzie surowo karane.Prawda jest taka,że w Polsce można podsłuchiwac bezkarnie kazdego......Policja ironicznym tonem konsumuje zgłoszenia o możliwości popełnienie przestępstwa z art.267 KK.Tymczasem podsłuchy są niebywale niebezpieczne i z tego co wiem ten co zakłada pluskwy pierwszy należy zazwyczaj do dużych przestępców,nawet jeśli ukrył się w Policji czy służbach ,by kryć swoich.....

      Podsłuchy to piekło!

      Co do możliwosxi znalezienia....nie zawsze sie da znalezc....sa podsluchy laserowe tych nawet detektyw nie chce znalezc.....To musi robic Policja .....przestpecy zazwyczaj sie jakos ujawniaja....

      Co do tych mezow i zon....to chore osoby....zapewne z kolegami z pracy robia to samo....niszcza im rodziny i zycie.....

      Tylko ja meza nie mam......cha cha cha!
    • iamhier Re: Życie na podsłuchu 28.01.10, 11:24
      I napisze jeszcze raz.....każda osoba zakładajaca pluskwe innej osobie zazwyczaj była lub jest zamieszana w grupy przestępcze.....a to pracuje u nich,a to ma kontakt z osoba ,ktora jest inwigilowana..I z tego co wiem wszystkie te osoby juz nie zyja.....
    • Gość: nadsłuchiwacz Re: Życie na podsłuchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 12:25
      >iamhier< skąd Ci się ta statystyka wzięła? rozumiem, że jeśłi piszesz "każda osoba" to masz wiarygodną statystykę? no bo jeśli to Twój sposób myślenia to...wybacz ale alboś naiwna alboś "blondynka"! Życzę zimnej krwi gdy Cię sprawdzi podsłuchem narzeczony chcący wiedzieć czy aby na pewno nie masz męża... - kontrola jest , jak wiadomo, najwyższą formą zaufania...
    • iamhier Re: Życie na podsłuchu 28.01.10, 12:41
      Hmmmmmm......Tylko problem polega na tym,że ten nasłuchiwacz jest oskarżony o poważniejsze przestępstwo aniżeli inwigilacja i zniszczenie komuś kilku lat życia....

      Ja nie jestem niczyją narzeczoną....Ale prawda jest taka,że nie przepuszcze nikomu
      kto mi zrobił krzywdę.....I bardzo wiele osób mi w tym pomoże....

      Od mojego życia prywatnego się odczep..
    • iamhier Re: Życie na podsłuchu 28.01.10, 12:43
      To,że Policja w Polsce jest ułomna,nie wywiązuje się z obowiązków ,służby tak samo to nie znaczy,że ofiara przestępstwa takowego musi być "ułomna".Owca może być bardziej chytra niż jej oprawca!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka