Jak mu t powiedziec?

28.01.10, 14:40
Jak powiedziec mezowi, ze nie chce z nim juz byc? Ma sklonnosci do odstawiania
żenujących scen, chcialabym tego uniknąc wiec zastanawiam sie tez nad
miejscem. Czy miejsce publiczne typu restauracja np. nadaje sie do tego typu
rozmów?
    • gazeta_mi_placi Re: Jak mu t powiedziec? 28.01.10, 14:46
      Może spróbuj przez telefon?
      Albo za pomocą maila.
      To też jakieś rozwiązanie.
      • scarlettvanhalisha Re: Jak mu t powiedziec? 28.01.10, 14:49
        Najchetniej bym tak zrobila, bo to co on czasem potrafi pokazac, przechodzi
        ludzkie pojecie...
        • gazeta_mi_placi Re: Jak mu t powiedziec? 28.01.10, 14:53
          A co stoi na przeszkodzie,żeby tak zrobić?
          • scarlettvanhalisha Re: Jak mu t powiedziec? 28.01.10, 15:00
            Bo ja wiem... takich spraw sie raczej nie zalatwia wirtualnie/telefonicznie....
            • gazeta_mi_placi Re: Jak mu t powiedziec? 28.01.10, 15:17
              Ależ czemu? Skoro taki nerwowy jak opisujesz to przy bezpośredniej rozmowie w
              pysk Ci jeszcze da i po co Ci to?
              • scarlettvanhalisha Re: Jak mu t powiedziec? 28.01.10, 15:19
                Nie, raczej obawiam sie ze z okna skoczy predzej... Ale napewno bedzie plakal,
                krzyczal i miotal sie....
                • gazeta_mi_placi Re: Jak mu t powiedziec? 28.01.10, 15:24
                  scarlettvanhalisha napisała:

                  > Nie, raczej obawiam sie ze z okna skoczy predzej..


                  Skoro tak to raczej umów się z nim w jakiejś restauracji na parterze.
      • czwarty.wymiar Re: Jak mu t powiedziec? 29.01.10, 13:51
        Jasne, zaproponuj jeszcze SMS.
      • panna_holly Re: Jak mu t powiedziec? 04.02.10, 12:44
        Sugeruje jednak rozmowę twarzą w twarz.
        Przećwicz sobie możliwe scenariusze "na sucho", jakby to miała być rozmowa
        kwalifikacyjna do pracy i potem podejmij wyzwanie.
        Swoją drogą - fajnie się radzi, ale współczuję tej rozmowy i domyślam się jaki
        to stres.
    • tow.ortalion Re: Jak mu t powiedziec? 28.01.10, 14:57
      Tak jakoś męska solidarność nie pozwala mi Tobie pomóc.

      Pozdrawiam serdecznie
    • s.p.7 Re: Jak mu t powiedziec? 28.01.10, 17:17
      no musicie miec neizle pochrzanione relacje
      mzoe powiedz mu to czynami przez zdrade hehe

      generalnie powinno to być w pelni swiadome dla obojga
      tzn, bez wywolywania negatywncyh emcoji, czy robienie neipotrzebnych komplikacji
      otawrcie i szczerze

      pozatym wg mnei taka decyzja powinna byc mimo wszystko nawet w trudnych
      warunakch ustalana "razem"
      tzn infromuje sie partnera ze cos jest eni tak, w czym jest problem, a w czym
      problemow nie ma i co jest, bylo, moze byc fajne

      tak by to dochodziło na poziomei racjonalnym a nie emocjonalnym

      mysle ze w normalnych warunkach zwyajnie zwiazku sie eni zakancza oddzielajac go
      grubą kreską to raczej w sytuacjach "wojennych"

      wiec jesli tego eni ma mysle ze na spokojnie przedstawic to i tyle, a miejsce?
      mzoe byc dowolne byle byscie byli ami i mieli na to czas.

      jesli zanosilas sie z taka decyzja to jak sadze dochodzila ona do ciebie jakis
      czas, wiec on powinien miec swiadomosc ze ty sie zastanawiasz i podejmujesz dosc
      wazna dla was decyzje
      i w koncu do niej doszlas...

      wiec jesli to ma byc rodzaj "neispodzianki" to jesli jest on wybuchowy to
      rzaczej, czy ma z tym problem to moze np przyjsc z nowym mezczyną i jego rodziną
      hehe
      jak nie chesz midziec jego miny to kopsnij mu smska
    • lolcia-olcia Re: Jak mu t powiedziec? 28.01.10, 18:03
      Lubisz publicznie roztrząsać swoje sprawy? Zamiast siedzieć na forum pogadaj z
      nim na spokojnie.
      • facettt lolcia - mozesz mi to blizej wyjasnic? 29.01.10, 12:25
        lolcia-olcia skrobnela:

        Prawdziwy seks - to taki, po którym nawet sąsiedzi wychodzą zapalić...

        lolcia - mozesz mi to blizej wyjasnic, co to za seks?
        bo czuje, ze cos mnie w zyciu ominelo.
        ja tam z prawdziwych seksow znam tylko taki, w trakcie ktorego sasiedzi wala
        piescia w sciane, zeby ciszej...

    • kotek.filemon Re: Jak mu t powiedziec? 29.01.10, 11:36
      > Czy miejsce publiczne typu restauracja np. nadaje sie do tego typu
      > rozmów?

      Proponuję McDonald's. W sam raz na niesmaczne rozmowy...
    • showmessage Re: Jak mu t powiedziec? 30.01.10, 18:20
      Wynajmij mieszkanie, spakuj się, poczekaj aż wróci z pracy, wręcz
      klucze do waszego wspólnego mieszkania i powiedz. Potem po prostu
      wyjdź. Skoro chcesz od niego odejść to co Cię obchodzi czy skoczy czy
      nie? Przecież to jego decyzja a nie Twoja. ;)
      • markac28 Re: Jak mu t powiedziec? 05.02.10, 09:25
        a jak skoczy to będziesz wolna na zawsze, a chyba tego chcesz
    • six_a Re: Jak mu t powiedziec? 05.02.10, 10:25
      przez telefon
      a potem to raczej
      zmień numer
      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja