savhiki
30.01.10, 11:43
Witam!
Od pewnego czasu mam problem z moim facetem.
Średnio raz bądź w tygodniu się kochamy.
Do tej pory wszystko było w porządku, oboje byliśmy zadowoleni z
seksu, jednak kilka ostatnich naszych zbliżeń były strasznym
niepowodzeniem.
Podczas seksu, gdy był we mnie, nagle jego pożądanie spadło do zera i
jego męskość po prostu zflaczała.
Ok, rozumiem, gdyby taka sytuacja zdarzyła się raz, a niestety
sytuacji takich zdarzyło się więcej.
Zapytałam czy problem tkwi we mnie - odpowiedział, że nie.
Ale kiedy długo się nie widzimy czasem się masturbuje i tak właśnie
było dzień przed naszym spotkaniem. I jego męskość po prostu padła ze
zmęczenia.
Może moja sprawa Was rozśmieszy, ale jestem bardzo zmartwiona, bo nie
rozumiem dlaczego on się masturbuje, dlaczego w trakcie seksu nagle
"mięknie"? Kiedyś powiedział, że masturbuje się po to, aby móc dłużej
wytrzymać podczas seksu. Ale dla mnie długie kochanie nie jest
przyjemnością, bo się męczę. Zdecydowanie wolę krócej, a bardziej
namiętnie.
Co o tym sądzicie, dlaczego tak się zachowuje?