Czarno widzę przyszłość instytucji małżeńskiej

03.02.10, 09:01
w najbliższej przyszłości.

Przez małżeństwo można stracić swoją własność, jaką jest mieszkanie.

Skandal niezgodny z konstytucją !!!


www.dziennik.pl/wydarzenia/article540823/Koniec_bezkarnosci_domowych_oprawcow.html

"Sprawca przemocy domowej zostanie wyrzucony na bruk jeszcze przed wyrokiem
skazującym, nawet gdy jest właścicielem mieszkania. Taki przepis ma zostać
przyjęty przez posłów już na najbliższym posiedzeniu Sejmu.
Wezwani na interwencję policjanci będą mogli zatrzymać oprawcę i w ciągu 24
godzin powiadomić o zajściu prokuraturę. Ta zadecyduje, czy przedłużyć nakaz
opuszczenia mieszkania nawet do trzech miesięcy.

Kolejne decyzje o losie sprawcy przemocy domowej podejmie już sąd. Oprawca
może otrzymać nakaz opuszczenia mieszkania nawet na dziesięć lat i nie ma
znaczenia, kto jest jego właścicielem."
    • menk.a Re: Czarno widzę przyszłość instytucji małżeńskie 03.02.10, 09:09
      Jeśli rzeczywiście jest niezgodny z konstytucję to TK go odrzuci. Bez obaw.
      A co do własności to łapki trzymamy przy sobie, a jak zachodzi potrzeba to
      możemy swoim dobrem rozporządzać dowolnie: sprzedajemy lub darowujemy komuś.
      • markac28 Re: Czarno widzę przyszłość instytucji małżeńskie 03.02.10, 09:40
        No wreszcie coś mądrego, wcześniej zawsze to słabsi musieli opuścić
        mieszkanie, a bandyta zostawał "u siebie", niezależnie do kogo
        prawnie należał lokal. Damski bokser nie zasługuje na to by żyć, a
        taki co bije dzieci to wogóle, powinien zdechnąć w pierwszej
        sekundzie podniesienia ręki na dziecko. Tylko nie mylić klapsa z
        katowaniem, bo oprawca nie wie co to klaps.
        Pewnie znów narażę się panom, ale mam nadzieję, że na tym forum nie
        ma tego typu facetów. Oby
    • p.s.j Re: Czarno widzę przyszłość instytucji małżeńskie 03.02.10, 10:07
      chyba związków damsko-męskich w ogóle, bo "sprawca przemocy domowej" jest
      pojęciem rozłącznym z "współmałżonkiem", i równie dobrze może dotyczyć konkubinatów.
      • asche_zu_asche nie tylko damsko-męskich!!! 03.02.10, 11:38
        p.s.j napisał:

        > chyba związków damsko-męskich w ogóle, bo "sprawca przemocy domowej" jest
        > pojęciem rozłącznym z "współmałżonkiem", i równie dobrze może dotyczyć konkubin
        > atów.

        "sprawcą przemocy" może być córka narkomanka znęcająca się nad chorą matką. Może
        być syn znęcający się nad ojcem. Może być ojciec znęcający się nad dziećmi.......

        A tu wszyscy widzą jeden scenariusz - podłe baby będom facetom mieszkania
        zabierać na podstawie fałszywych oskarżeń
    • frozenman Proszę nie mylić pojęć. 03.02.10, 10:20
      Jak sku...el to do pierdla, grzywna, rozwód, alimenty.
      Ale nie można nawet sku...ela pozbawiać jego własności prywatnej!
      A to chcą nam zafundować nam POlscy socjaliści.

      Dziś zabiorą mieszkanie damskiemu bokserowi, a jutro dom za przekroczenie prędkości.

      To niebezpieczny kierunek, bo własność prywatna świętą jest !
      • menk.a Re: Proszę nie mylić pojęć. 03.02.10, 10:37
        Nie zabiorą tylko wypieprzą na zbity pysk.

        Aczkolwiek będę się cieszyć wtedy, kiedy usłyszę o skutecznej eksmisji jakiegoś
        bandziora. Mimo kilku wyroków sadowych. Niestety u nas nie ma czegoś takiego jak
        eksmisja na bruk. I wszelakie łajdactwo panoszy się tam, skąd powinno być
        wywalone bez mrugnięcia okiem.
      • menk.a Re: Proszę nie mylić pojęć. 03.02.10, 10:42
        A co do mylenia pojęć to sam je mylisz wciskając tu kit o zagrożeniu instytucji
        małżeństwa przez wprowadzenie rzeczonego przepisu.

        Mając mieszkanie sprzedaj je, rozwiedź się, każ wynieść się żonie i dzieciom,
        ale niech ci łapa prędzej uschnie, nim ją na nich podniesiesz.
        • frozenman Re: Proszę nie mylić pojęć. 03.02.10, 10:51
          menk.a napisała:

          > A co do mylenia pojęć to sam je mylisz wciskając tu kit o zagrożeniu instytucji małżeństwa przez wprowadzenie rzeczonego przepisu.
          >
          > Mając mieszkanie sprzedaj je, rozwiedź się, każ wynieść się żonie i dzieciom,
          > ale niech ci łapa prędzej uschnie, nim ją na nich podniesiesz.

          ------------------

          Menka, no co Ty?
          Ja nie mam żony ani dzieci. Mam tylko nadzieję je kiedyś mieć.
          I nie mam ciągot sadystyczno-alkoholowych. Nigdy nie uderzyłem kobiety ani dziecka. No, może kilka razy walnąłem siostrę i dziecko w jednej osobie, jak oboje byliśmy dziećmi.

          Z tym wpływem na instytucję małżeństwa to nie jest to tylko moja opinia, ale socjologów.

          Uważam, ze tacy powinni mieć jak najbardziej surowy wyrok, karę, ale nie eksmisję z własnego mieszkania.
          • menk.a Re: Proszę nie mylić pojęć. 03.02.10, 11:00
            Dlatego o tym piszę. Dysponuj sobie swoim mieszkaniem jak chcesz. Ale ręce precz
            od rodziny. Nie doczytałam tam słowa o tym, że właściciel traci mieszkanie. Nie
            może w nim przebywać, a to drobna różnica.
            Niezależnie od tego czy właścicielem jest facet czy kobieta i kto leje resztę
            rodziny.
            Pomysł w założeniu moim zdaniem niegłupi. Nie wiem jak będzie wyglądał w
            szczegółach. Ale dla mnie patologia jest kiedy dzieciaki i ofiara musi uciekać,
            a bandziorzysko zostaje niczym pan na włościach.

            I tak jak wspomniałam wyżej: mamy prawo eksmisji na bruk. 0 skuteczności. Tutaj
            może być podobnie.

            A destrukcyjny wpływ tej ustawy na instytucję małżeństwa musisz mi wyłożyć
            łopatologicznie jak chłop krowie przy rowie.;)
    • kotek.filemon Re: Czarno widzę przyszłość instytucji małżeńskie 03.02.10, 10:38
      Nie tylko małżeńskiej. "Sprawca przemocy domowej" nie jest określeniem tożsamym z "mąż". Lepiej nie wiązać się z kobietą, bo jak coś jej nie podpasuje, to 3 razy pie.dolnie łbem o ścianę, obdukcję zrobi i szukaj bratku szczęścia w polskim sądzie rodzinnym.

      Na wątku głównym tu na forum zachwycone panie się produkują. Ogromny potencjał do trollowania, ale mi się chwilowo nie chce.
      • asche_zu_asche Re: Czarno widzę przyszłość instytucji małżeńskie 03.02.10, 11:23
        Ale dlaczego zakładasz, że właścicielami wszystkich mieszkań są wyłącznie
        mężczyźni? Ten przepis pozwala przede wszystkim wywalić męską gnidę z mieszkania
        należącego do kobiety albo wspólnego.
        • corgan1 Re: Czarno widzę przyszłość instytucji małżeńskie 03.02.10, 12:55
          asche_zu_asche napisała:

          > Ale dlaczego zakładasz, że właścicielami wszystkich mieszkań są
          > wyłącznie mężczyźni?

          Zakładam, że kiedy właścicielem albo najemcą mieszkania będzie kobieta też
          wyląduje na zbity pysk na ulicy.

          > Ten przepis pozwala przede wszystkim wywalić męską gnidę
          > z mieszkania należącego do kobiety albo wspólnego.

          Rozumiem, że przepis ten pozwala także wywalić żeńską gnidę? Gdybyś miała
          wątpliwości - ok. 4tys. kobiet jest ujętych w corocznych policyjnych
          statystykach jako oprawczynie w rodzinie.
          • asche_zu_asche Re: Czarno widzę przyszłość instytucji małżeńskie 03.02.10, 12:58
            Napisałam wyżej, że sprawcą przemocy może być każdy - córka, syn, ojciec, matka,
            mąż, żona.
            Nie histeryzuj więc.
            • rachela25 Re: Czarno widzę przyszłość instytucji małżeńskie 03.02.10, 13:05
              Bądz grzeczny , to utrata mieszkania ci nie grozi
    • sutek_marianny Re: Czarno widzę przyszłość instytucji małżeńskie 03.02.10, 16:45
      Skandal.
      Powinien dostać wikt i opierunkem o maltretowanej żony.
      powinna zapełniać lodówkę żeby dobrze jadl.
      A one sutki jedne nie dość że robić na homów nie chcom to jeszcze
      ich eksmitować
      SKANDAL
    • rach.ell Re: Czarno widzę przyszłość instytucji małżeńskie 03.02.10, 16:49
      frozenman napisał:

      > w najbliższej przyszłości.
      >
      > Przez małżeństwo można stracić swoją własność, jaką jest
      mieszkanie.
      >
      > Skandal niezgodny z konstytucją !!!

      >
      > www.dziennik.pl/wydarzenia/article540823/Koniec_bezkarnosci_domowych_oprawcow.html
      >
      > "Sprawca przemocy domowej zostanie wyrzucony na bruk jeszcze przed
      wyrokiem
      > skazującym, nawet gdy jest właścicielem mieszkania. Taki przepis
      ma zostać
      > przyjęty przez posłów już na najbliższym posiedzeniu Sejmu.
      > Wezwani na interwencję policjanci będą mogli zatrzymać oprawcę i w
      ciągu 24
      > godzin powiadomić o zajściu prokuraturę. Ta zadecyduje, czy
      przedłużyć nakaz
      > opuszczenia mieszkania nawet do trzech miesięcy.
      >
      > Kolejne decyzje o losie sprawcy przemocy domowej podejmie już sąd.
      Oprawca
      > może otrzymać nakaz opuszczenia mieszkania nawet na dziesięć lat i
      nie ma
      > znaczenia, kto jest jego właścicielem."
      >
      >
      >
      Nie przez malzenstwo tracisz mieszkanie ale poniewaz dopusciles sie
      przemocy w malzenstwie, co jest przestepstwem a przestepcy sami
      stawiaja sie w sytuacji, w ktorej prawo ich nie ochrania ale kara.
      Chyba, ze przyjmujesz przemoc jako nieodlaczny element malzenstwa...
    • bakejfii Re: Czarno widzę przyszłość instytucji małżeńskie 03.02.10, 22:06
      Niemozliwe.
      • tow.ortalion Nie trolluj ! 03.02.10, 22:26
        bakejfii napisała:

        > Niemozliwe.

        ------------------

        Ale co ?
Pełna wersja