madziak-24
13.02.10, 19:38
Spotykam sie z facetem przez prawie 2 miesiace i nadal nie moge zroumiec czy
jest niesmialy, udaje niedostępnego czy prowadzi jakąś grę. Dzwoni proponuje
spotkania, mówi że teskni wszystko fajnie. Kiedy sie spotkamy to ja przewaznie
po jakimś czasie znajduje sie bliżej niego. To ja go pierwsza pocałowałam, po
dłuższym dawaniu mi tego do zrozumienia:) Obydwoje jesteśmy krótko po
rozwodzie-nie sugerujcie sie cyframi w moim nicku:) Wiec oczywiste jest tez to
że mamy jakiś dystans do tzw. zwiazków. Ale bez przesady czasami to nie wiem
czy on mnie jakoś testuje czy czeka na kolejny krok, oczywiscie nie zaszło
miedzy nami do żadnych zbliżeń, co mi nie przeszkadza wrecz przeciwnie.
Przeciez sie nie zapytam jestes niesmialy czy tylko udajesz niedostępnego:)