kawałek ze sztuki uwodzenia

14.02.10, 11:16
W zasadzie rzeczywistość jest niezwykle brutalna. Albo zastanawiasz się w jaki sposób spędzić walentynki z kobietą, co jej kupić, gdzie z nią pójść – albo zastanawiasz się, dlaczego znów spędzasz je sam.

Najpierw słowo dla mężczyzn, którzy znaleźli się w pierwszej sytuacji. Najczęstsze myślenie mężczyzny o walentynkach, to myślenie w kategorii kalendarzowej okazji, jednego z tych dni w roku, który należy w określony sposób spędzić, trzeba będzie kupić butelkę wina, pójść w jakieś miejsce wieczorem, dać kwiatka, a potem seks wypadałoby aby w namiętność przeradzał się z romantyczności, a nie dzikiej jazdy bez trzymanki. Co za głupi dzień, prawda?

Są też mężczyźni, którzy mają odmienne podejście. Walentynki są dla nich pewnego rodzaju przeżyciem. Jeżeli jesteś takim mężczyzną, jesteś w tym względzie unikalny, bo nie ma takich wielu.

Podstawowe pytanie jakie się pojawia – gdzie pójść? Co kupić? Co robić? Jakoś przecież trzeba ten dzień spędzić.
Jeżeli więc wolałbyś spędzić ten dzień w zwyklejszy sposób, a Twoja kobieta jako istota emocjonalna, darząca Ciebie określonymi uczuciami, czeka na ten dzień, czeka aż jej mężczyzna się otworzy, odlicza czas, rozmyśla i chodzi tym pochłonięta, a Ciebie to wkurza i nie umiesz tego zrozumieć – to może chociaż raz, zastanowisz się przez moment co takiego czuje Twoja kobieta, doświadczając takiego nastawienia i wyjdziesz poza swoje męskie ja i zaczniesz odczuwać fragment jej jestestwa – na poziomie, na którym oboje poczujecie aurę fantazji i zabawy, zamiast zastanawiać się w jakie miejsca pójść, żeby rutynowo odbębnić kalendarzową ceremonię.

Jeżeli sprawisz, że Twoja kobieta przeżyje ten symboliczny dzień w naprawdę wyjątkowy emocjonalnie sposób, przez resztę dni możesz leżeć z nogami do góry, bo zaskoczenie i radość jaką w niej wywołasz będziesz widział w niej jeszcze wiele dni po tym.

To wygląda na uczciwy deal – zrobisz w jeden dzień coś rozwijającego Twoją męskość o sferę kreatywności emocjonalnej, a przez wiele kolejnych dni będziesz mógł doświadczać tego, jak Twoja kobieta jest szczęśliwa z Twojego powodu.

Gdzie chcesz pójść? Co chcesz kupić?
Przede wszystkim zadaj sobie pytanie, co zrobi tego dnia 90% mężczyzn? Da kwiatuszka i zabierze swoja kobietę do restauracji, a kiedy okaże się że tego typu lokale są już zapchane innymi parami, jeśli nie miał rezerwacji, postara się zdobyć choć przyścienny stolik w jednej z wszystkich zapchanych pizzerii.
Część z tych mężczyzn, zdecyduje się iść tego dnia do kina. Popcorn, cola, jakiś film – w sam raz żeby wywołać w kobiecie niesamowite uczucia.

Zapomnij o obładowanych lokalach, kinach i innych takich pomysłach – chyba, że zrobiłeś wcześniej rezerwację w naprawdę pięknym boksie, w najbardziej kameralnym miejscu kawiarni lub restauracji i możesz upewnić się, że wszystko co będzie działo się dokoła naprawdę ją zaskoczy, jednocześnie posiadasz dalszy plan wieczoru i nie kończysz tam gdzie zaczynasz.

Dlaczego?
Podstawowa kwestia – 90% mężczyzn w ten sposób spędzi walentynki ze swoją kobietą.
Jak poczuje się Twoja kobieta ze świadomością, że jej mężczyzna spędza z nią walentynki w taki sposób, w jaki robi to większość zwykłych kobiet ze swoimi facetami?
Twoja kobieta poczuje się przeciętnie.

W tym momencie możesz jeszcze bardzo wiele zmienić. Najbardziej banalne pomysły są najlepsze, ponieważ są oryginalne. Zadaj pytanie dowolnej kobiecie – czy chciałaby spędzić walentynki tak, jak robi to większość par, czy w sposób oryginalny, inny, ciekawy, taki który zapamięta na bardzo długo?

Emocje

Podstawowym źródłem Twojego sukcesu w tym dniu są emocje jakie wywołasz w kobiecie. Na drugim miejscu jest Twoja kreatywność, czyli sposób w jaki to zrobisz.

Ogólne wrażenie o tym jak kobieta spędziła ten dzień, o tym jak go pamięta, wynika bezpośrednio z zapamiętanych emocji, jakie czuła wtedy gdy przeżywała to co wspomina.

Zauważ, że od strony wyniku emocjonalnego ma bardzo niewielkie znaczenie czy znajdziesz się z nią w drogiej restauracji, czy w wynajętym pokoju – znaczenie ma to, w jaki sposób ona będzie czuła się w czasie doświadczania tych chwil przy Tobie.

Od strony kreatywności ma duże znaczenie, żebyś wpadł na coś lepszego niż zwykłe miejsce, w które przeciętni mężczyźni zabierają swoje zwykłe kobiety. Twoja kobieta zasłużyła na to, aby tego dnia poczuć się naprawdę wyjątkowo i wynieść swoją samoocenę ponad wszystkie kobiety na tym świecie.

Możesz wynająć apartament ***, rozsypać płatki róży na prześcieradle, drobny bukiet i butelkę wina położyć na białej pościeli. Rozpalić kilka świeczek dla wzmocnienia atmosfery, włączyć nastrojową muzykę, zawiązać jej oczy przepaską i wprowadzić do tak przygotowanego wcześniej pokoju.

Jeżeli masz ograniczony budżet, możesz zrobić to samo w wynajętym pokoju w akademiku za 20zł.

Wyjdźcie potem przed budynek i... ulepcie bałwana! Kiedy ostatnim razem lepiłeś bałwana ze swoją kobietą? Kiedy ostatnim razem udało Ci się poruszyć w niej dziecięce emocje, które jednoznacznie łączą się z beztroską, radością i poczuciem bezpieczeństwa? Czy tego dnia ona na to nie zasłużyła?

Od strony emocjonalnej zadbaj o to, aby wzniecać w niej tylko i wyłącznie pozytywne, euforyczne emocje. Spraw aby tego dnia śmiała się więcej niż zwykle i czuła naprawdę wyjątkowo.

W swojej kreatywności zadbaj o to, aby te rzeczy które z nią zrobisz, były oryginalne, szalone, dziecinne, niezwykłe, magiczne... odetnij się z nią od całego świata. Stwórzcie swój własny świat w tych chwilach. Podałem Tobie dwa przykłady tego, co możesz zrobić. Możliwości, spełniających te założenia, jest o wiele więcej.

Silne emocje

Wznieć w niej naprawdę silne emocje. W tym celu zaangażuj was w to, co będziecie razem robić. Nie trzymaj się tylko jednej kategorii emocjonalnej. Jeżeli zaczniesz dzień lub wieczór romantycznie, zakończ to ognistą namiętnością.

Prezent? Pamiętaj, że mimo że każda kobieta otrzyma tego dnia kwiatek od swojego mężczyzny, Twoja księżniczka nie może poczuć, że coś nie jest dla niej. Zadbaj o ładną różyczkę.
Możesz kupić jakieś słodycze albo upominek, ale tak naprawdę nie odgrywa to większej roli.

Najważniejszy jest sposób w jaki spędzisz z nią czas i emocje, które jej dasz.

Zastanów się, czy Twoja kobieta zasłużyła na spędzenie tej okazji w sposób jaki robi to prawie każda para, czy w sposób naprawdę wyjątkowy, niezwykły, magiczny?

Odpuść sobie restauracje, zapchane przeciętnymi parami lokale i pomyśl.

Udanej zabawy.
    • allerune Re: kawałek ze sztuki uwodzenia 14.02.10, 11:53
      > W zasadzie rzeczywistość jest niezwykle brutalna. Albo zastanawiasz się w jaki
      > sposób spędzić walentynki z kobietą, co jej kupić, gdzie z nią pójść – al
      > bo zastanawiasz się, dlaczego znów spędzasz je sam.

      ani to ani to, i co mi powiesz, łosiu ?
    • poprioniony Re: kawałek ze sztuki uwodzenia 14.02.10, 17:52
      Twoja nauczycielka w zawodowce na pewno to doceni,
      ale nam mogles oszczedzic tych banalnych wywodow.
    • rach.ell Re: kawałek ze sztuki uwodzenia 14.02.10, 19:54
      Strasznie to skomplikowales:)
    • akjawah Re: kawałek ze sztuki uwodzenia 14.02.10, 22:23
      > coś rozwijającego Twoją męskość o sferę kreatywności emocjonalnej

      hmmm... a po co penisowi kreatywność emocjonalna?
    • lutas_z_kasu O.M.F.G !!! 14.02.10, 23:08
      Nie wiem czy śmiać się czy płakać po przeczytaniu tych wypocin

      > Od strony kreatywności
      [...]
      > Możesz wynająć apartament ***, rozsypać płatki róży na
      prześcieradle, drobny bu
      > kiet i butelkę wina położyć na białej pościeli. Rozpalić kilka
      świeczek dla wzm
      > ocnienia atmosfery, włączyć nastrojową muzykę, zawiązać jej oczy
      przepaską i wp
      > rowadzić do tak przygotowanego wcześniej pokoju.

      Ha ha ha ha I ty naprawdę myślisz, że jesteś pierwszy, który to
      wymyślił. Śmierdzi taniochą zaczerpniętą wprost z kina madeinuesa na
      kilometr....

      Poza tym to jest Twój przepis na idealne walentynki? Od razu położyć
      kobietę do łóżka ? Ehym ehym ciekawe co na to Panie ;)

      > Jeżeli masz ograniczony budżet, możesz zrobić to samo w wynajętym
      pokoju w akad
      > emiku za 20zł.

      Bwahahahaha Jaka kobieta nie marzy o romantycznym i gorącym wieczorze
      w pokoju 2x5 m na łóżku piętrowym ;)


      > Jeżeli sprawisz, że Twoja kobieta przeżyje ten symboliczny dzień w
      naprawdę wyj
      > ątkowy emocjonalnie sposób, przez resztę dni możesz leżeć z nogami
      do góry, bo
      > zaskoczenie i radość jaką w niej wywołasz będziesz widział w niej
      jeszcze wiele
      > dni po tym.

      Bez komentarza.


      Podlecz może pryszcze,znajdź sobie dziewczynę, poczekaj aż skończysz
      przynajmniej osiemnaście lat i dopiero wtedy wypowiadaj się na tematy
      damsko-męskie
      • arsmenik Re: O.M.F.G !!! 15.02.10, 07:41
        lutas_z_kasu napisał:

        > Podlecz może pryszcze,znajdź sobie dziewczynę, poczekaj aż skończysz
        > przynajmniej osiemnaście lat i dopiero wtedy wypowiadaj się na tematy
        > damsko-męskie

        przekaże autorowi tekstu
        sztukauwodzenia.com/index.php?page=art26&flash=10
        Rozumiem żes znawca kobiet.
        I dobrze, tylko że wielu tzw cfffaniaków i głopiomądrych takich jak ty poległo kiedy kobieta sie nimi zaczeła nudzić.
        • lutas_z_kasu Re: O.M.F.G !!! 15.02.10, 11:40
          > przekaże autorowi tekstu
          > sztukauwodzenia.com/index.php?page=art26&flash=10

          Sorry, nie podałeś linka wcześniej, myślałem że to Twoje
          przemyślenia. W takim razie fragment "Podlecz może pryszcze,znajdź
          sobie dziewczynę, poczekaj aż skończysz
          przynajmniej osiemnaście lat i dopiero wtedy wypowiadaj się na tematy
          damsko-męskie"
          kieruje do autora tego - pożal się Boże -
          "poradnika".

          > Rozumiem żes znawca kobiet.

          Człowieku, nie trzeba być znawcą perfum, żeby rozpoznać zapach goovna
          ;)

          > I dobrze, tylko że wielu tzw cfffaniaków i głopiomądrych takich jak
          ty poległo
          > kiedy kobieta sie nimi zaczeła nudzić.

          Dam Ci znać jak jakaś się mną znudzi ;) Póki co się na to nie zanosi.
    • mvszka Re: kawałek ze sztuki uwodzenia 15.02.10, 08:26
      A napiszesz tak od siebie jak Ci się te walentyny udały, co???
      • rach.ell Re: kawałek ze sztuki uwodzenia 15.02.10, 13:38
        Jakby im sie udaly to by nie siedzieli przy komputerze i nie
        udzielaliby innym zbawiennych porad:) Mieliby co innego do roboty.
        • tugen_axalla Re: kawałek ze sztuki uwodzenia 15.02.10, 20:28

          Jakby się udały dostałby opierd...ol że za długo przy kompie siedzi i karnie
          musiałby oglądać z lubą "M jak miłość", "Barwy szczęścia" "Majkę" albo "Na
          Wspólnej"...
          • maitresse.d.un.francais Re: kawałek ze sztuki uwodzenia 15.02.10, 20:38
            Jeżeli masz ograniczony budżet, możesz zrobić to samo w wynajętym pokoju w
            akademiku za 20zł.

            Wynajęcie pokoju w akademiku jest obecnie znacznie droższe. Autor nie nadąża za
            inflacją.

            A nawet jeśli jest to pokój "gościnny" w akademiku, gdzie nie ma piętrowych
            łóżek, poobgryzanych tapet, gaci lokatorów suszących się wdzięcznie i kusząco na
            różnych elementów umeblowaniu, spleśniałych kanapek wypełzających z nagła zza
            szafy -

            to zapewniam, że wrażenie jest i tak silnie dodupistyczne.
Pełna wersja