Nawilżacz na mazowszankę

IP: *.aster.net.pl 15.02.10, 12:19
Nie wygląda za stabilnie to urządzenie, chociaż pomysł jest ciekawy.
    • Gość: g Re: Nawilżacz na mazowszankę IP: 151.193.120.* 15.02.10, 12:28
      Jak ktos lubi miniaturowy kurz osadzajacy sie na wszystkim (okularach, wewnatrz laptopa), to wkreci wode mineralna. Ja nie lubie, dlatego uzywam wody _de_mineralizowanej. Pozdrowienia dla CJ, cioci "dobra rada".
    • Gość: GT Re: Nawilżacz na mazowszankę IP: *.acn.waw.pl 15.02.10, 13:55
      Smiech na sali, woda mineralna = osad na wszystkich gladkich powierzchniach...
    • Gość: Zatara Re: Nawilżacz na mazowszankę IP: *.as.kn.pl 15.02.10, 14:09
      g ma absolutnie racje, ja uzywam nawilzacza BONECO 7142, bardzo zaawansowany model, a mimo to mam wszedzie bialo-szary osad dwutlenku wapnia. Woda z kranu we Wroclawiu za bardzo "mineralna". Kupowac _de_mineralizowanej_ jednak nie zamierzam, bo nawilzacz zuzywa 7 litrow wody na 12 godzin srednio, w pokoju jakies 30m2, do tego chodzi venta airwasher 24, ktora podobnie, i tak nawilzenie jest 25-40% wilgotnosci maksymalnie, w zaleznosci od tego czy otwarte jest okno, czy nie.

      Nie rozumiem naprawde jak ludzie w ogrzewanych kaloryferami mieszkaniach, moga zyc w zimie bez nawilzaczy w powietrzu ktorego wilgotnosc wynosi 15%.
    • Gość: ania0001 Re: Nawilżacz na mazowszankę IP: *.aster.pl 15.02.10, 14:54
      Najprościej jest wodę przegotować, osad w większości zostanie w czajniku...
    • 4litery Re: Nawilżacz na mazowszankę 15.02.10, 17:24
      czy jeśli wstawi się wodę gazowaną, to otrzyma się parę w bąbelkach?
    • Gość: Leszek Re: Nawilżacz na mazowszankę IP: 195.47.201.* 15.02.10, 17:39
      Nie dziękuję. Ciekawe, czy twórca się w ogóle zastanawiał. Wody mineralne zawierają tyle składników, ze z łatwością można załatwić sobie sprzęt elektroniczny. Już używanie kranówy gwarantuje osad mineralno-wapienny na sprzęcie, skanerach, wewnątrz CD/DVD (na soczewkach), itp. Woda mineralna to już w ogóle głupota. Do nawilżaczy używa się wody demineralizowanej.
    • Gość: alchem Re: Nawilżacz na mazowszankę IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.02.10, 18:09
      Jeśli dodasz do wody demineralizowanej cukru to dalej będzie ona demineralizowana, jeśli chcecie bez pyłu tylko woda destylowana.
    • Gość: Gość Re: Nawilżacz na mazowszankę IP: *.aster.pl 15.02.10, 18:25
      Jedyny dobry nawilżacz jaki znam produkuje firma Venta. Pracuje u mnie non stop na kranówce. Kamień pozostaje w zbiorniku. Czasami chodzi na sucho przez kilka dni i dzięki prostej konstrukcji nie psuje się. Wcześniej używałem ultradźwiękowego nawilżacza-tragedia po kilku dniach. Osadzający się kamień dosłownie wszędzie.
    • Gość: Leszek Re: Nawilżacz na mazowszankę IP: 195.47.201.* 16.02.10, 10:18
      Taaak Alchem , zabłysnąłeś. Zapomniałeś jednak, że jedną z metod demineralizacji jest destylacja. Woda destylowana jest więc wodą demineralizowaną i tak się ja często nazywa w sklepach. Tak czy owak kto chciał zrozumiał, a kto chciał, to się czepił. A nawilżacze działające na zasadzie naturalnego parowania (jak Venta) sa po prostu niemiłosiernie drogie, a przy tym mało wydajne. Zimą nie dadzą rady wyrównać wilgotności przy centralnym ogrzewaniu i suchym powietrzu.
    • Gość: PW Re: Nawilżacz na mazowszankę IP: *.polskieradio.pl 16.08.10, 09:34
      Wodę do nawilżacza trzeba sobie zbierać latem... skroplina z klimatyzatora to przecież czysta woda destylowana.
Pełna wersja