Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami.

19.02.10, 22:01
Dzisiaj musiałem trochę pocierpieć i udać się na zakupy z moją panią.
Nie znoszę tego włóczenia się po sklepach, ale koniecznie musiałem nabyć kilka rzeczy przed wyjazdem.
Kiedy dane mi było wreszcie trochę odetchnąć przy kawie w galeryjnej knajpie zostałem zrugany przez moją panią w te słowy: "nie gap się tyle dookoła tylko patrz na mnie, jak do ciebie mówię! A ta mała to ma odrosty i szeroki tyłek".
Coś tam jeszcze trzeszczała o postawionych cyckach, a mnie po prostu zamurowało!
No bo idzie sobie ładna laska, ja sobie na nią patrzę, dzięki temu, że mam podzielność uwagi słucham w tym czasie nudnych plotek mojej pani i nagle się okazuje, że ona widzi zupełnie co innego, niż ja! Nie zauważyłem nawet, żeby spojrzała w jej stronę, a jeśli to z pewnością krócej, niż ja.
I tak się zastanawiam jak ona to robi, że błyskawicznie zauważy trzy, niezależne rzeczy: szeroki tyłek, push-up'y i odrosty na głowie.
Ja obserwowałem ją znacznie dłużej i widziałem tylko nogi.
Naprawdę podziwiam zdolności wzrokowe kobiet.
Wy też tak macie?
    • mearuless Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 19.02.10, 22:05
      :)
      dobre, wiesz ja zauwazam u siebie podobna ceche....
      nie jestem w stanie zachwycac sie laskami za ktorymi slini sie moj towarzysz zycia:)

      zreszta wy naprawde czesto gapicie sie na wyjatkowe tapirzyce w koslawych
      kozakach, byle mialy opiete spodnie na zbyt obfitych dupskach;0
    • rach.ell Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 19.02.10, 22:27
      Bo tez w zyciu trzeba mniec oczy szeroko otwarte (i jesc duzo
      marchewki):)
      • nanai11 Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 19.02.10, 23:24
        strasznie zakompleksiona ta twoja pani.
        • tow.ortalion Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 19.02.10, 23:32
          nanai11 napisała:

          > strasznie zakompleksiona ta twoja pani.

          -------------------------

          Czy ja wiem? W zasadzie nie powinna mieć powodów.

          Zauważyłem jednak, że robi się bardzo nerwowa, kiedy widzi stojąca przy mnie
          inną kobietę, która nie jest moją mamą.
          Musi, że to miłość jest. Tak sądzę, no bo cóż by innego?

          P.S.
          A tamtej foczki z galerii i tak mi nie obrzydziła ;-)
          • ziereal Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 20.02.10, 00:16
            zabieraj częściej na zakupy też mamę ;)..

            one zajmą się sobą, a Ty będziesz mógł spokojnie poobserwować foczki.

            :>
    • modrooka Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 19.02.10, 23:41
      Ja jakiś czas temu też miałam taką sytuację. Jestem w sklepie, oglądam sobie
      fajny ciuch. Jakoś obok mnie wyrasta koleś, a za nim jego kobieta. Koleś, jak to
      koleś spojrzał na mnie. Normalnie bym na to nie zwróciła uwagi, gdyby nie
      zjadliwy komentarz laski: "Coś ci się gust ostatnio pogarsza". Trochę zrobiło mi
      się przykro. No bo, z jakiej racji mam być obrażana za coś, na co nie mam wpływu.

      Tu nie chodzi o bycie wzrokowcem u kobiet, tylko tą wstrętną zjadliwość i próbę
      zniszczenia potencjalnej, wg. zazdrosnych pań, konkurentki, właśnie poprzez
      znalezienie cechy negatywnej. Cecha ta często jest wyimaginowana. Więc kobieta
      którą widziałeś wcale nie musiała mieć wielkiego tyłka i odrostów.
      • zapach_werbeny Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 20.02.10, 19:39
        modrooka napisała:

        Normalnie bym na to nie zwróciła uwagi, gdyby nie
        > zjadliwy komentarz laski: "Coś ci się gust ostatnio pogarsza". Trochę
        zrobiło mi się przykro. No bo, z jakiej racji mam być obrażana za coś, na co nie
        mam wpływu.

        było mruknąć pod nosem, że od początku był chyba słaby..

        • modrooka Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 21.02.10, 01:34
          Właśnie to dokładnie przyszło mi do głowy.. po fakcie :)
          • zapach_werbeny Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 21.02.10, 13:02
            bo to tak bywa zazwyczaj niestety:)
    • wozkarz Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 19.02.10, 23:48
      "nie gap się tyle dookoła tylko pat
      > rz na mnie, jak do ciebie mówię! A ta mała to ma odrosty i szeroki tyłek".
      > Coś tam jeszcze trzeszczała o postawionych cyckach, a mnie po prostu zamurowało
      > !
      > No bo idzie sobie ładna laska, ja sobie na nią patrzę, dzięki temu, że mam podz
      > ielność uwagi słucham w tym czasie nudnych plotek mojej pani i nagle się okazuj
      > e, że ona widzi zupełnie co innego, niż ja! Nie zauważyłem nawet, żeby spojrzał
      > a w jej stronę, a jeśli to z pewnością krócej, niż ja.
      > I tak się zastanawiam jak ona to robi, że błyskawicznie zauważy trzy, niezależn
      > e rzeczy: szeroki tyłek, push-up'y i odrosty na głowie.
      > Ja obserwowałem ją znacznie dłużej i widziałem tylko nogi.
      > Naprawdę podziwiam zdolności wzrokowe kobiet.
      > Wy też tak macie?
      >
      >
      >

      jest juz stara dupa i czuje ze obok niej czaja sie atrakcyjne mlode laski przy ktorych nie ma szans
      • markac28 Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 20.02.10, 08:38
        a ja mam w d.... wszystkie młode i niemłode laski na które patrzy
        mój M, chyba coś nie tak ze mną, a może wielka miłość gdzieś się
        ulotniła.Zresztą znam swoją wartość i chyba wreszcie jestem
        wzrokowcem, bo dostrzegam wielu zajebistych facetów dookoła
      • rach.ell Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 20.02.10, 19:43
        Oj, z tego to sie t.O. nie ucieszy jak przeczyta...:)
    • obrotowy Te Twoja Pania 20.02.10, 11:45
      T.owa.rzyszu.syntetyczny - to juz dawno odeslalbym do mamusi,
      bo dosc nudna i jednoplaszczyznowa jest dosc :)

      Chyba stac Cie na lepsza?
    • yurino-hana Ales ty prosty w obsludze ortalioniku:)) 20.02.10, 14:58

      Zupelnie jak moj kochany. Ja zawsze tak ostrzeliwuje laski, na
      ktore gapi sie ON. Lechce go,ze zazdrosna jestem. Ha, ha!
      A ja tylko jego uwage usypiam, bo i ja sie za ciachami ogladam.
      Mniammm. Szczegolnie dobrze zbudowane bladaski mnie kreca
      ostatnio:)))
      • hankam Re: Ales ty prosty w obsludze ortalioniku:)) 20.02.10, 15:25
        Bladaski czy blondaski?
        ; )
        • kobza16 Re: Ales ty prosty w obsludze ortalioniku:)) 21.02.10, 01:32
          a ja ze swoim facetem sama oglądam zajebiste dupy - balsam dla oczu.
          Czasami rzucę jakiś komentarz. Nie kumem po co ta cała zazdrość? jak
          facet będzie chciał odejść do "lepszej" to i tak to zrobi.
          Musiałabym chyba zwariować z zazdrości jakbym się każdej atrakcyjnej
          dziewczyny obawiała. Współczuję zawistnym kobietą swoich mężczyzn;)
          i vice versa
    • dzikoozka Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 22.02.10, 09:43
      Brawo dla Twojej Pani :)))
      My tak nie mamy, mało spostrzgawcze jesteśmy. Ale przystojniaka
      jeszcze zauważę.
    • tugen_axalla Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 22.02.10, 16:51

      Hehehe, u mnie też występuje takie zjawisko ale staram się:
      a) zbyt często nie chodzić razem z lubą na zakupy
      b) jak już zostałem zmuszony to w galerii oddalam się sam do Empiku albo sklepu
      wybitnie technicznego
      No i trzeba wyczuć moment kiedy uwaga połowicy skupiona jest na czym innym i
      można wtedy obczaić towar...
    • six_a Re: Kobiety są jednak lepszymi wzrokowcami. 22.02.10, 19:24
      a dlaczego trzeszczy? anteną zasięgu nie łapie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja