tow.ortalion
19.02.10, 22:01
Dzisiaj musiałem trochę pocierpieć i udać się na zakupy z moją panią.
Nie znoszę tego włóczenia się po sklepach, ale koniecznie musiałem nabyć kilka rzeczy przed wyjazdem.
Kiedy dane mi było wreszcie trochę odetchnąć przy kawie w galeryjnej knajpie zostałem zrugany przez moją panią w te słowy: "nie gap się tyle dookoła tylko patrz na mnie, jak do ciebie mówię! A ta mała to ma odrosty i szeroki tyłek".
Coś tam jeszcze trzeszczała o postawionych cyckach, a mnie po prostu zamurowało!
No bo idzie sobie ładna laska, ja sobie na nią patrzę, dzięki temu, że mam podzielność uwagi słucham w tym czasie nudnych plotek mojej pani i nagle się okazuje, że ona widzi zupełnie co innego, niż ja! Nie zauważyłem nawet, żeby spojrzała w jej stronę, a jeśli to z pewnością krócej, niż ja.
I tak się zastanawiam jak ona to robi, że błyskawicznie zauważy trzy, niezależne rzeczy: szeroki tyłek, push-up'y i odrosty na głowie.
Ja obserwowałem ją znacznie dłużej i widziałem tylko nogi.
Naprawdę podziwiam zdolności wzrokowe kobiet.
Wy też tak macie?