czerwone paznokcie

20.02.10, 09:52
Przeczytałam gdzies ponizej, ze u ktoregos z Was dyskwalifikuje to
kobiete na pierwszej randce.
Poniewaz pracuje z paznokciami, glownie tych u stop, kolezanka
głownie z tymi u rak i zawsze namawiam niezdecydowane Panie na kolor
czerwony (a 80% pan maluje paznokcie na wlasnie kolor czerwony i ja
takze)wiec skad taki pomysł ze kolor czerwony paznokci jest
dyskwalifikujacy?
Uwazam ze to bardzo sexy, dlonie sa zadbane i nie koniecznie musza
byc długie paznokcie do czerwonego koloru. Na tych długich wyglada
to troche pretensjonalnie i dosc wyzywająco.
U stop latem uwazam ze to kolor obowiazkowy. Jak sa Panów odczucia?
    • mvszka Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 12:17
      Aż mnie dziwi, że skoro pracujesz z paznokciami to jest tylko jeden
      jedyny kolor czerwony???
      U stóp ma być wyróżniający, ale słyszałaś jeszcze o takich barwach
      jak ciemny fiolet, czekoladowy brąz, różowy(magenta), bordo, itp.
      itd.???
      Poza tym pierwsze spojrzenie na stopy kobiece kierują tylko
      fetyszyści (i jak jest taka możliwość).
      • wil-li Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 12:38

        > Poza tym pierwsze spojrzenie na stopy kobiece kierują tylko
        > fetyszyści (i jak jest taka możliwość).

        To ja pewnie do nich należę :D... Patrząc na kobiety (latem ;)) zwracam uwagę
        także na ich stopy... Zdarza się,że zadbana na pierwszy rzut oka kobieta ma
        racice zamiast stóp...
        • mvszka Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 12:57
          i może byc na odwrót- pani z dużą nadwagą ma super " zrobione" stopy
          • wil-li Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 13:06
            Nie sugerowałam, że zadbana kobieta, to kobieta szczupła... W tej materii waga
            nie ma zbyt wiele do rzeczy. Kobieta z super nadwagą może wyglądać super
            wystrzałowo pod każdym względem...
            • mvszka Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 14:40
              jeśli Ci się podobają kobiety z nadwagą- ok ,ale dla mnie nadwaga
              jest oznaką zaniedbania
              • wil-li Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 14:51
                mvszka napisała:


                > jest oznaką zaniedbania

                A nie bierzesz pod uwagę choroby (w tym zaburzenia hormonalne)lub uwarunkowań
                genetycznych... są to rzeczy trudne do przeskoczenia (o ile nie niemożliwe)w
                pogoni za szczupłą sylwetką.
                Poza tym wśród panów są także wielbiciele kobiet o trochę obfitszych kształtach...
                Kobieta szczupła także może być zaniedbana, a jej waga nie musi wcale wynikać z
                dbałości o siebie.
                • izabella9.0 Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 15:57
                  Jesuuu jak ja nienawidzę stereotypów albo skojarzeń bez sensu np

                  Czerwone paznokcie = zaniedbane dłonie bo można nimi zakryć brud itd
                  puszysta kobieta = się zaniedbana bo pewnie się nie umyje miedzy jednym
                  wałkiem tłuszczu a drugim ludzi czy potraficie myśleć jakoś tak
                  logicznie ????? Nie można po kolorze paznokci , tuszy , kolorze włosów
                  oceniać czyjąś schludność czy czyjeś zadbanie. co najwyżej może wam się
                  to nie podobać.
                  • wil-li Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 16:11
                    Chyba pod niewłaściwą wypowiedzią umieściłaś swój post Izabello miła :). To
                    Mvszka ma problem ze stereotypami: kobieta z nadwagą = kobieta zaniedbana... A
                    kolor paznokci to kwestia gustu, upodobań itp...
                    Jestem daleka od stereotypów :).
                    • izabella9.0 Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 16:26
                      Tak ,tak to nie było do Ciebie ale Twój post mnie zainspirował ażeby to napisać może dlatego wcisnęłam odpowiedz pod Twoim postem - nie
                      pamiętam.

                      Owszem kolor paznokci to kwestia gustu ale poniektóry uważają ze jak
                      sobie pomaluje paznokcie na czerwono to znaczy że mam brudne albo
                      zaniedbane dłonie ( szok - jak można człowieka po głupim kolorze sklasyfikować)
                      • mvszka Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 17:43
                        droga izabelciu i drogi willi , naprawdę nie jestem tępakiem
                        myślącm stereotypami tylko kobietą z nadwagą która się zaniedbała i
                        nie usprawiedliwiam się niczym.
                        A kosmetycznie i higienicznie jestem zadbana- m.in. paznokcie u stóp
                        maluję ( nie na czerwono):).
                        • izabella9.0 Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 17:49
                          To ,że ty jestes/byłas puszysta bo się zaniedbałaś nie znaczy ze każda
                          tak ma. Ja jestem szczupła i jakoś potrafię zrozumieć ze ktoś jest
                          puszysty bo choroba i tym podobne rzeczy to warunkują.
                          Poza tym nie rozmawiamy tu o przyczynach otyłości tylko o stereotypie
                          gruba nie może być zadbana. One też mogą być kosmetycznie i
                          higienicznie zadbane!
                • mvszka Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 17:35
                  oczywiście masz rację jeśli chodzi o choroby typu zaburzenia
                  tarczycy, zaurzenia łaknienia itd. ale zawsze nadwaga jest plusowym
                  wynikiem bilansu energetycznego organzimu ( więcej pobrane niż
                  spalone)
    • seth.destructor Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 14:09
      Wez przestan, nie masz wcale pojecia co dla mezczyzny jest seksowne.
      Wiekszosc kobiet nie ma. pewnie dlatego lubuja sie w rozowych
      przykrotkich sweterkach i czerwonych paznokciach, ble.
      • wil-li Re: czerwone paznokcie 20.02.10, 14:23
        seth.destructor napisał:

        > Wez przestan, nie masz wcale pojecia co dla mezczyzny jest seksowne.

        Ty pewnie też nie masz ;)... Wiesz co dla Ciebie jest seksowne u kobiety... Dla
        innego mężczyzny to będzie coś zupełnie innego.
        Znam takiego dla którego właśnie zadbane stopy z pomalowanymi paznokciami są
        bardzo seksowne, ale tez i takiego dla którego kobieta au naturel (m. in. z
        nogami jak sarenka ;)) jest jak najbardziej sexy...
        Ilu mężczyzn tyle gustów :).

    • maly.jasio jak czerwone, to nie nasza hanusia 20.02.10, 14:42
      waszahanusia napisała:

      wiec skad taki pomysł ze kolor czerwony paznokci jest
      > dyskwalifikujacy?

      - a czy to wazne skad.?

      > Uwazam ze to bardzo sexy,

      - a my uwazamy, ze to bardzo pretensjonalne.
      • izabella9.0 Re: jak czerwone, to nie nasza hanusia 20.02.10, 16:00
        "- a my uwazamy, ze to bardzo pretensjonalne."

        No to sobie uważajcie ( nie każda maluje codziennie paznokcie z myślą
        o waszych maślanych oczach )
        No to sobie nawet kojarzcie z pracą w ubojni, ale miejcie choć tyle
        oleju w głowie i nie oceniajcie ludzi i ich stopnia zadbania po głupim
        kolorze na paznokciach.
        • maly.jasio Re: jak czerwone, to nie nasza hanusia 20.02.10, 16:43
          izabella9.0 napisała:
          i nie oceniajcie ludzi i ich stopnia zadbania po głupim
          > kolorze na paznokciach.

          alez nie oceniamy wlascicielki paznokci
          - a tylko kolor.
          mowimy wiec jasno i wyraznie, ze tylko sam kolor czerwony
          na paznociach jest pretensjonalny.
          • izabella9.0 Re: jak czerwone, to nie nasza hanusia 20.02.10, 17:02
            Skoro wypowiadasz się w liczbie mnogiej niejako za wszystkich
            osobników płci męskiej to śmiem twierdzić że jeden z was takk
            własnie czyni: a mianowicie zarzuca właścicielkom takowych paznokci
            brud i zaniedbanie...no to wybacz - dla mnie to jest ocenianie człowieka na bazie głupiego koloru.


            "..ze tylko sam kolor czerwony na paznociach jest pretensjonalny."

            No to trudno ze jest pretensjonalny dla was - przeżyję to byle nikt
            mi zaniedbany i brudu nie zarzucał :P
            • facettt Re: jak czerwone, to nie nasza hanusia 20.02.10, 18:00
              izabella9.0 napisała:

              > Skoro wypowiadasz się w liczbie mnogiej niejako za wszystkich
              > osobników płci męskiej to śmiem twierdzić że jeden z was takk
              > własnie czyni: a mianowicie zarzuca właścicielkom takowych paznokci
              > brud i zaniedbanie...no to wybacz - dla mnie to jest ocenianie człowieka

              w kazdym stadzie sa parszywe owce, ale nie oceniaj po tych owcach calego stada.
              > ie głupiego koloru.
              >
              >
              > "..ze tylko sam kolor czerwony na paznociach jest pretensjonalny."
              >
              > No to trudno ze jest pretensjonalny dla was - przeżyję to byle nikt
              > mi zaniedbany i brudu nie zarzucał :P
              • facettt jak pomaranczowe skarpetki - to niepowazny facet:) 20.02.10, 18:20
                PS. nie przejmuj sie, ja mam gorzej :)
                do czarnych spodni i czarnego obuwia nosze pomaranczowe skarpetki
                (jako wspomnienie po czasach dzialalnosci w Pomaranczowej Alternatywie Majora)

                A ze jestem na tkzw. "powaznym" stanowisku, to czasem wzbudza
                to lekko ironiczny usmiech niektorych Pan.
                Ale nic to :)
                • izabella9.0 Re: jak pomaranczowe skarpetki - to niepowazny fa 21.02.10, 12:53
                  No faktycznie masz gorzej wg teorii S musisz być zaniedbany.

                  A tak bardziej serio pomarańczowe skarpetki są bardzo oryginalne i świadczą o niebanalności właściciela a za pomocą tych ironicznych
                  uśmiechów zapewne panie chciały wyrazić swoje zainteresowanie :P

                  PS: "..nosze pomaranczowe skarpetki (jako wspomnienie po czasach
                  dzialalnosci w Pomaranczowej Alternatywie Majora)"

                  Musisz być strasznie sentymentalny :DDd
              • kaa.lka Re: jak czerwone to jabluszko 20.02.10, 18:51
                tak, tak Izo
                po owcach- Jego sie poznaje.
                a tzw normalnych (mezczyzn) po owocach. dojrzalych.
                niby drobna roznica, a w ja Q rosnie.


                --
                mam dobra dykte bo cwiczylam latami.
                by kajak
                • facettt ide jutro 21.02.10, 00:00
                  kaa.lka napisała:

                  > po owcach- Jego sie poznaje.
                  > a tzw normalnych (mezczyzn) po owocach. dojrzalych.

                  ide jutro na msze. chocia planowalem dopiero za tydzien.
                  ale skoro - sa na widoku jakie owoce
                  to musze je zebrac.
                  • kaa.lka Re: Idziego 21.02.10, 13:49
                    Jasiek,
                    na widoku masz owce-owce tylko.
                    wiec jesli juz trzymac sie Twego ciagu logicznego to i raczej barany...
                    no ale niechaj... i jeslis wypatrywacz zlotego runa na wellne to
                    czapki zlotej z tego "wygladu" nijak nie spleciesz, bo szydzlem i drutem mechanicznie operujesz. miast delikatna reka (z paznokcmi czerwony takoz) co gdy dobrze z glowa wspolpracuje jest mysla i jak nic Ariadny prowadzi w labirynty ludzkiej duszy.
                    za to dobry pomysl koscielny masz.
                    tamoj uczac sie pokory-nauczysz sily tlumu,a ustawiajac glos wzmozesz choralne piesni spiewanie;
                    zas w nauce osobistego tabernakulum ogladu-
                    jako serca miejsca swietego, ujrzysz i zapamietasz na zawsze:) Ostatniej Wieczerzy powszechne przeslanie.
                    czego niezwykle zycze dzielac sie
                    Namaste niedzielnym
                    kajak
                    :)


                    • facettt Idzieja 21.02.10, 14:20
                      kaa.lka napisała:

                      > Jasiek,
                      > na widoku masz owce-owce tylko.

                      - co Ty, wzrok mam slabowity, wiec te ovce to juz nie widze,
                      ale owocez nich to i owszem :),
                      to juz nie widze

                      > wiec jesli juz trzymac sie Twego ciagu logicznego to i raczej barany...

                      - lustro chcesz mi podstawic?

                      > no ale niechaj... i jeslis wypatrywacz zlotego runa na wellne to
                      > czapki zlotej z tego "wygladu" nijak nie spleciesz, bo szydzlem i drutem mechanicznie operujesz.

                      - bo paluszek mam jeden slabowity (ale ten u reki, zapewniam,
                      bo po wypadku)

                      miast delikatna reka (z paznokcmi czerwony takoz) co gdy do
                      > brze z glowa wspolpracuje jest mysla i jak nic Ariadny prowadzi w labirynty ludzkiej duszy.

                      - zdaje sie , co do tych kolorow, cobys mnie Twoja czerwienia nie sypala po oczach - konia Ci pomaluje na zielono, chcesz?

                      > za to dobry pomysl koscielny masz.

                      - pomysly mam zawsze dobre. gorzej z realizacja.

                      > tamoj uczac sie pokory-nauczysz sily tlumu, a ustawiajac glos wzmozesz choralne piesni spiewanie;

                      - wysoko latasz.

                      > zas w nauce osobistego tabernakulum ogladu-
                      > jako serca miejsca swietego, ujrzysz i zapamietasz na zawsze:) Ostatniej Wieczerzy powszechne przeslanie.
                      > czego niezwykle zycze dzielac sie
                      > Namaste niedzielnym
                      > kajak
                      > :)
                      >
                      - a kajak dopiero, jak sie ociepli :)
                      • kaa.lka Re: godze 21.02.10, 16:03
                        po to mnie cytujesz
                        zebys u se meee-konia zobaczyl?

                        jesli tak, to prosze bardzo.. sprobuj zobaczyc, mimo slabowitosci wzroku
                        -logicznie dojrzec, ze to nie wierzchowiec jaki, a reka; logicznie tylko reka
                        lustro moze <podstawic?> i moze byc w takim razie np krysztalowo czysta.
                        bo przeciez nie zielono czy czerwono popisywanie przymiotnikuje ja zdolna i
                        sprawna, prawda?
                        I co czynic moze (reka) po przyjacielsku z serca i glowy. oraz z powodu Twojej
                        nietransparentnej.. lupy np:)
                        ehhh


                        ps
                        mam nadzieje,ze jeszcze raz brak ciagu logicznego w Twoim mysleniu co zatem
                        paradoksow pokazywac;
                        i na dodatek na stopniowych paluszkach wycejniac nie byc musiec)
                        kajak


                        • facettt powinnas chyba skrobnac "zaglodze" ? 21.02.10, 16:23
                          kaa.lka napisała:

                          > po to mnie cytujesz

                          - Cie nie cytuje, tylko czytuje.
                          nie przypisuj mi Twoich zalet :)
                          >
                          > jesli tak, to prosze bardzo.. sprobuj zobaczyc, mimo slabowitosci wzroku
                          > - logicznie dojrzec

                          - nie dam rady.
                          i wzrok i wzrost mi sie kiedys zatrzymal i nie chce dalej isc.


                          > I co czynic moze (reka) po przyjacielsku z serca i glowy.

                          - cytujesz Szejkspira?

                          oraz z powodu Twojej
                          > nietransparentnej.. lupy np:)

                          - lupa ma jest transparentna, tylko Ty, nie :)


                          > mam nadzieje,ze jeszcze raz brak ciagu logicznego w Twoim mysleniu co zatem paradoksow pokazywac;

                          - CIAG to ja mam. A ze jest on calkiem NIElogiczny, to fakt :)

                          > i na dodatek na stopniowych paluszkach

                          - na paluszkach, to ja juz ho, ho... z 5 lat :)
                          ale nie wiedzialem, ze one maja byc jeszcze stopniowe :)
                          • kalllka Re: powinnas chyba skromniej "zaglodze" 21.02.10, 18:31
                            Ide o zaklad, ze jesli tak mniemasz...

                            -w szejkspirowym kayaca?
                            zaglodze moze obsade;<tylko>
                            -w miejscach kajaka?
                            to cala kaIka i wspak tez;<tylko> sie miesci
                            -wzrok w Dioptrii, jako i wzrost co to Bozia nie zdala, nie liza dalej,a stoja w miesjcu?
                            widac na widok.<tylko>
                            ...tos nie czlowieka,@ me only zauwazyl.




                            ps
                            prostym wiec, ze tak zauwazyc chciales i tak zniewazyles.
                            tyle tylko od
                            kajaka.














                            • facettt j@sne :) 22.02.10, 12:52
                              kalllka napisała:

                              > Ide o zaklad, ze jesli tak mnie-masz...

                              - no wlasnie problem w tym, ze nie-mam

                              > ...tos nie czlowieka ,@ me only zauwazyl.

                              - j@sne, ze Cie only. a gdybys byla mouse, a nie czlowiekiem
                              (w kobiecej skorze)
                              zauwazylbym only the some :)
                              >
                              • kalllka Re:n@wet 22.02.10, 13:37
                                bez glass widzisz ?



            • silic Pozdrowienia dla lekarza. Oby wrócił z urlopu. 21.02.10, 01:14
              Po pierwsze - pan nie może się wypowiadać za wszystkich osobników płci męskiej -
              logika się kłania.
              Po drugie - skoro ten kolor jest taki głupi to chyba słuszna ocena.
              Po trzeci - jeśli moim zdaniem twoje czerwone paznokcie są dla mnie przejawem
              braku zadbania to tak jest. Choćbyś tupała nóżką cały tydzień i napisała jeszcze
              ze 100postów.

              Życzę powodzenia w leczeniu.
              • izabella9.0 Re: Pozdrowienia dla lekarza. Oby wrócił z urlopu 21.02.10, 12:42
                Weź rozczarowujesz mnie : nie będzie dzisiaj "dziecko " " ferie masz "Przedszkolanka nie wytłumaczyła "

                - Ty naprawdę nie potrafisz używać jakiś sensownych argumentów tylko
                musisz fantazjować , wymyślać , zmyślać ?
                - Pytam po raz "enty " co Ci to daje to dziecko i leczenie ? Czujesz
                się ważniejszy ?Mądrzejszy? jeju nie wiedziałam ze to na takiej
                zasadzie działa...

                No faktycznie moje czerwone paznokcie są przejawem zaniedbania a
                potem biorę zmywacz zmywam i już mam zadbane - ojej czary mary czy
                jak ?? :DDd Troszkę żałosny jesteś ale nie przejmuj się kiedyś może
                zaczniesz myśleć bardziej logicznie.

                PS: mam nadzieję ze nie chodzisz w kolorowych koszulach bo wiesz one
                skutecznie maskują brud i są przejawem zaniedbania:DDDDDDDD

                Zycze powodzenia w myśleniu - wierzę ze doczekam takiego dnia.
                • modrooka Re: Pozdrowienia dla lekarza. Oby wrócił z urlopu 21.02.10, 19:50
                  Tak się zastanawiam, czy Ty na prawdę tego nie rozumiesz. Jeśli silic i inni mu
                  podobni uważają że czerwone paznokcie są fe, to tak jest. To jest ich
                  subiektywna ocena i mają do niej prawo. Nie przekonasz ich że czerwone paznokcie
                  są seksi. Innym czerwone paznokcie będą się podobać i to jest twój target.

                  Jest takie stare porzekadło: de gustibus non est discutantum. Przyjmij to i już
                  przestań kontynuować ten durny wątek
                  • modrooka Re: Pozdrowienia dla lekarza. Oby wrócił z urlopu 21.02.10, 19:51
                    Sorry, "disputandum" powinno być
                    • izabella9.0 Re: Pozdrowienia dla lekarza. Oby wrócił z urlopu 21.02.10, 20:17
                      A czy ty nie potrafisz zrozumieć ze nie chodzi mi o to z jemu się nie
                      podobają ? Czy mam ci to zaśpiewać ?
                      Czerwone paznokcie nie podobają się tez wielu innym ale jakoś tylko z
                      siliciem "się awanturuje " ciekawe czemu ? PODPOWIEM ci.

                      - mogą mu i innym się nie podobać ich i jego prawo
                      - nie można od głupiego koloru paznokci uzależniać stopnia ich
                      zadbania a konkretnie niezadbania bo to jest głup[ie i o to mi chodzi
                      - to już nie jest subiektywna ocena a ZARZUT - wyimaginowany ,nie
                      mający pokrycia w rzeczywistości.

                      ZROZUMIAŁAS?????? :DDDDDDDDDD


                      Rozkazujesz mi co mam robić a czego nie ? Jak ci się nie podoba nie
                      czytaj , to nie jest obowiązek.

                      • modrooka Re: Pozdrowienia dla lekarza. Oby wrócił z urlopu 21.02.10, 20:52
                        > - nie można od głupiego koloru paznokci uzależniać stopnia ich
                        > zadbania a konkretnie niezadbania bo to jest głup[ie i o to mi chodzi

                        Widocznie można, skoro ktoś to uzależnia. Czy słusznie, czy nie, to już inna
                        kwestia. Ale wierzganie nogami i tupanie nic nie pomoże i nie sprawi że ten ktoś
                        zmieni zdanie.

                        > - to już nie jest subiektywna ocena a ZARZUT - wyimaginowany ,nie
                        > mający pokrycia w rzeczywistości.

                        Nie, to jest dalej subiektywna ocena, która nie musi mieć pokrycia w
                        rzeczywistości.

                        Czyli wychodzi na to, że po raz drugi piszę to samo. Ciekawe czy tym razem
                        ZROZUMIESZ :DDDDDDDD

                        > Rozkazujesz mi co mam robić a czego nie ? Jak ci się nie podoba nie
                        > czytaj , to nie jest obowiązek.
                        >

                        O, uwielbiam na tym forum, to bezsilne: Jak Ci się nie podoba to nie czytaj, FOCH!
                        • izabella9.0 Re: Pozdrowienia dla lekarza. Oby wrócił z urlopu 21.02.10, 21:06
                          taa skoro ludzie zabijają - pewnie można

                          POWTARZAM - NIE ,nie można a jak ktoś to robi to wykazuje się bardzo
                          prymitywną logiką i należy współczuć takiej osobie i zapytać kto i co
                          wpajało takiemu osobnikowi takie wartości.

                          Ale to zdanie ma zmienić niby w jakiej sprawie ?

                          Nie to nie jest subiektywna ocena , subiektywną oceną jest np ze są
                          nieludzkie w wyglądzie, ze są zaniedbane i kryją brud to jest już przekroczenie granicy subiektywnej oceny, zarzut a to już musi mieć
                          pokrycie w rzeczywistości.


                          Nie rozumiem po prostu czemu każesz mi coś przestać robić skoro
                          zwyczajnie możesz nie otwierać i nie czytać - nie musisz tego robić.
                          • modrooka Re: Pozdrowienia dla lekarza. Oby wrócił z urlopu 21.02.10, 21:23
                            A ja nie rozumiem, jak jedna ocena i wypowiedź, skądinąd głupia i zapewne nie
                            przemyślana, może wzbudzać aż takie emocje. To jest jedno zdanie, a Ty już
                            przyznajesz się do traumy, czy przypadkiem wszyscy Cię oceniają jako mało zadbaną.

                            Ja bym Ci radziła wyluzować. Nie masz innych problemów, oprócz tego z czerwonymi
                            paznokciami? Jeśli tak, to zazdroszczę.
                            • izabella9.0 Re: Pozdrowienia dla lekarza. Oby wrócił z urlopu 21.02.10, 22:29
                              och czy ja gdzieś napisałam ze jedna ?

                              Nie mam innych problemów.
                      • kalllka Re: pozdrodekarza 21.02.10, 21:10
                        Iza,
                        dyskusja o seksownosci czerwonych paznokci jest tylez dyskusja
                        ile w niej seksownych argumentow.z obu stron. nomenem-omenem sensownsci tejze nie pieprzac jednak, choc na FM, przyznac(Ci)trzeba racje.
                        bowiem skoro juz wysilil sie silic na tzw meskie argumenty to niechze wlasnego silicomu <o ogolnym zaniedbaniu> innym nie wkleja.
                        tak pod unisex- decyzje o wyborze kolorow do paznokci jak i w gust do ust. np
                        :)
        • saksalainen Re: jak czerwone, to nie nasza hanusia 22.02.10, 21:57
          > No to sobie nawet kojarzcie z pracą w ubojni,

          Eeetam zaraz w ubojni... może być i pani docent na uniwersytecie, która dwa razy w tygodniu robi sekcję zwłok dla studentów. Ogólnie jak najbardziej zadbana. Ale...
    • pendzacy_krolik czerwone paznokcie toleruje tylko na stopach 20.02.10, 16:04
      a juz do pracy w ogole. zostawiaja czerwone slady na dokumentach.
      • maly.jasio w pracy tylko zielone paznokcie 20.02.10, 16:45
        pendzacy_krolik napisała:

        > a juz do pracy w ogole. zostawiaja czerwone slady na dokumentach.

        zgoda i dlatego w pracy tylko kolor zielony.
        bo te zotwiaja przyjemne zielone znaczki na dokumentach :)

        a jak sa zielone znaczki, to znaczy zielone swiatlo dla sprawy :)
    • silic Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 01:29
      Jeśli twoim zdaniem czerwone paznokcie są bardzo sexy to umawiaj się z paniami z
      takim kolorem na palcach. Ewentualnie z panami malującymi sobie paznokcie
      (oczywiscie na czerwono).
      Moim zdaniem nie są. Pomysł ten zaś jest z mojej głowy - co chyba nie jest
      niczym dziwnym, skoro to w głowie umiejscowiony jest mózg.
      Na temat pomysłów z malowaniem paznokci u stóp nie będę się rozwodził, można
      sobie dopowiedzieć co o tym sądzę.
      • izabella9.0 Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 12:50
        Nie wystraczy zeby w głowie umiejscowiny był mózg - trzeba z niego
        jeszcze umieć korzystać chłopcze.

        "..można sobie dopowiedzieć co o tym sądzę.

        A co kogo obchodzi co ty sądzisz?

        Jakbyś nie zauważył w tym swoim zacietrzewieniu mały jasio nie lubi
        czerwonych paznokci ale jest na tyle mądry zeby ograniczyć sie do
        tego stwierdzenia a nie dodatkowego fantazjowania i wymyślania czegoś
        czego nie ma <brudu , niezadbania >

        Masz jakiś problem z czerwonymi paznokciami to porozmawiaj z
        psychologiem i daj ludziom spokój.
        • zapach_werbeny Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 13:08
          izabella9.0 napisała:

          > A co kogo obchodzi co ty sądzisz?

          noo, choćby autorkę wątku, która ewidentnie pyta o zdanie panów?

          >
          > Jakbyś nie zauważył w tym swoim zacietrzewieniu mały jasio nie lubi czerwonych paznokci..

          tak w kwestii zacietrzewienia, to ja bym była ostrożna w posądzaniu innych..
          • izabella9.0 Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 16:54
            "..to ja bym była ostrożna w posądzaniu innych.."

            aaa czyli ja nie mogę posądzać kogoś o zacietrzewieni mimo ze
            ewidentnie bije to z postów a ktoś może posądzać mnie o niezadbane
            dłonie na podstawie koloru do paznokci - wow masz jeszcze coś mądrego
            do napisania :DDDDDDDD
            • zapach_werbeny Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 17:49
              izabella9.0 napisała:

              > aaa czyli ja nie mogę posądzać kogoś o zacietrzewieni mimo ze
              > ewidentnie bije to z postów

              a z twoich to niby co bije? laska, to już kolejny wątek, w którym awanturujesz
              się o kolor paznokci! na litość, ile można?


              a ktoś może posądzać mnie o niezadbane
              > dłonie na podstawie koloru do paznokci

              o twoim zacietrzewieniu mówić mogę, bo aż mi się przez monitor przelewa. o
              zaniedbanych dłoniach się nie wypowiadałam i nie zamierzam. kiepskie porównanie.

              - wow masz jeszcze coś mądrego
              > do napisania :DDDDDDDD

              cieszę się, że cię rozbawiłam. a ty masz do napisania W OGÓLE coś mądrego?
              • izabella9.0 Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 18:24
                - Sama się nie awanturuje - masz problem ze wzrokiem ? trochę
                obiektywizmu - podlizywać się lubisz ?Silic na pewno to doceni :DDDD

                -Nie awanturuje się o kolor paznokci tylko o ocenianie czyjejś
                schludności poprzez głupi kolor na paznokciach - czytac nie umiesz ?
                Gdyby o kolor chodziło to byś sie rzuciła na np małego jasia bo też
                mu się nie podoba - jakoś tego nie robię dziwne nie ?

                - Nie pisz do mnie laska

                - Serio , to z monitora może się lać ? :DDDDDD

                - Wg ciebie kiepskie porównanie bo wjechałam ci na ambicję - strasznie wiec jesteś wiarygodna tyle ze to nie ja odsyłam ludzi do
                lekarzy bo nie potrafię sensownie wytłumaczyć swojej logiki itp itd
                :DDDD

                - Baw mnie wiec dalej :DDDDD

                - tak mam do napisania coś mądrego :

                Schludności i zadbania człowieka nie ocenia się po kolorze włosów ,
                paznokci , ubrań , skóry , oczu.
                • zapach_werbeny Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 21:07
                  izabella9.0 napisała:

                  > - Sama się nie awanturuje - masz problem ze wzrokiem ? trochę
                  > obiektywizmu - podlizywać się lubisz ?Silic na pewno to doceni :DDDD

                  bueh. tak tak, tak sobie to tłumacz. odpisałam tobie, bo z jednego posta - zakładam że kompletnie ci obcego człowieka, którego zdanie powinnaś mieć głęboko gdzieś - robisz wielkie halo jakby conajmniej matkę ci obraził. na forach ludzie piszą co dzień milion swoich opinii, mniej czy bardziej trafne-ich sprawa. ale dawno nie widziałam, żeby ktoś dwa dni przeżywał "olaboga, powiedział, że jestem zaniedbana! no patrz pani co za cham!"

                  >
                  > -Nie awanturuje się o kolor paznokci tylko o ocenianie czyjejś
                  > schludności poprzez głupi kolor na paznokciach - czytac nie umiesz ?
                  > Gdyby o kolor chodziło to byś sie rzuciła na np małego jasia bo też
                  > mu się nie podoba - jakoś tego nie robię dziwne nie ?

                  jw.

                  > - Nie pisz do mnie laska

                  oj upraszam wybaczenia szanownej pani i do nóżek padam

                  >
                  > - Serio , to z monitora może się lać ? :DDDDDD

                  nie zauważyłabyś ironii nawet jakby cię w dupę kopnęła

                  >
                  > - Wg ciebie kiepskie porównanie bo wjechałam ci na ambicję - strasznie wiec jesteś wiarygodna tyle ze to nie ja odsyłam ludzi do
                  > lekarzy bo nie potrafię sensownie wytłumaczyć swojej logiki itp itd
                  > :DDDD

                  lol. to mi pojechałaś. zacytuj, gdzie wysłałam cię do lekarza?

                  >
                  > - Baw mnie wiec dalej :DDDDD

                  powoli staje się to moim hobby:)
                  >
                  > - tak mam do napisania coś mądrego :
                  >
                  > Schludności i zadbania człowieka nie ocenia się po kolorze włosów ,
                  > paznokci , ubrań , skóry , oczu.

                  powiem tak. do gazetowej kolekcji dzieł wielkich filozofów i myślicieli na pewno nie trafisz:)
                  • izabella9.0 Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 21:18
                    - No tłumacze sobie i co ?:DDDD
                    - A kto ci powiedział ze to był jeden post ?:DDDD
                    - przeżywam i co pójdę za to do więzienia czy do szpitala psychiatrycznego ? :DD
                    - Normalnie padniesz teraz :przezywam to już "ENTY" tydzień:DDD
                    - Wystarczy ze nie będziesz mnie nazywać laską - resztę możesz sobie
                    darować.:DDDDD
                    - Nie zauważyłabyś żartu nawet jakby cie w tyłek kopnął..
                    - Z lekazrem to nie było do ciebie tylko do tego któremu robisz za
                    adwokatkę. :DDDDDDDd
                    - Dobrze ,ze masz hooby :DDDDDD
                    - nigdy nie chciałam trafić do do gazetowej kolekcji dzieł wielkich
                    filozofów i myślicieli :DDDDDD
                    • zapach_werbeny Re: czerwone paznokcie 22.02.10, 09:19
                      izabella9.0 napisała:

                      > - No tłumacze sobie i co ?:DDDD

                      no właśnie, i co?

                      > - A kto ci powiedział ze to był jeden post ?:DDDD

                      a choćby ich było 1359 to co? masz jakieś kompleksy że tak ci to dopiekło?

                      > - przeżywam i co pójdę za to do więzienia czy do szpitala psychiatrycznego ? :DD

                      jak tak czytam to co piszesz i widzę ten milion emotów to opcja ze szpitalem nie
                      jest taka znów nieprawdopodobna

                      > - Normalnie padniesz teraz :przezywam to już "ENTY" tydzień:DDD

                      no masz się czym chwalić

                      > - Wystarczy ze nie będziesz mnie nazywać laską - resztę możesz sobie
                      darować.:DDDDD

                      ja sobie po prostu dalszą dyskusje daruję, bo normalnie zabijesz mnie
                      merytorycznym podejściem do sprawy

                      > - Nie zauważyłabyś żartu nawet jakby cie w tyłek kopnął..

                      zapewne był zbyt finezyjny

                      > - Z lekazrem to nie było do ciebie tylko do tego któremu robisz za
                      > adwokatkę. :DDDDDDDd

                      tak? a miałam wrażenie, że po prostu mylą ci się wątki, bo kłócisz się z tyloma
                      osobami, że nie pamiętasz kto co mówi

                      > - Dobrze ,ze masz hooby :DDDDDD

                      ja też się cieszę. moje życie byłoby bez ciebie o wiele bardziej nudne, nie mam
                      dokoła takich kuriozalnych postaci

                      > - nigdy nie chciałam trafić do do gazetowej kolekcji dzieł wielkich
                      > filozofów i myślicieli :DDDDDD

                      i słusznie, bo nie trafisz, a przynajmniej rozczarowania unikniesz

                      z mojej strony EOT, nie ma co się kopać z koniem.
    • grz.egorz Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 18:36
      Ja nie lubię czerwonych paznokci. Dla mnie to zbyt wyzywające. Wolę
      bardziej stonowane kolory.
      • rach.ell Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 19:19
        Zalezy jaki odcien czerwonego, czerwony nie musi byc ordynarny, masz
        cala game czerwieni.
        • izabella9.0 Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 19:31
          wydaje mi się Rach.ell ze dla mężczyzn szczególnie nie lubiących
          czerwonych paznokci nie ma wielkiego znaczenia jaki to odcień - chodzi
          chyba o to ze jest za wyraźny a oni wolą taki bardziej stonowany czy
          też naturalny..
          • rach.ell Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 19:53
            ale to dziwne, ze nawet jesli ten czerwony dobrze sie z reszta
            komponuje, wyglada ladnie i jest stosowny do okolicznosci to i tak
            facet dyskwalifikuje 'kobiete z czerwonymi paznokciami', to jakas
            jest skaza na psychice takiego faceta, wydaje mi sie:)
            • izabella9.0 Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 20:10
              Wiesz jak dyskwalifikuje po głupim kolorze to jeszcze pól biedy ,
              gorzej jak od koloru paznokci uzależnia ich zadbanie czy czystość
              jak to robi taki jeden , a mianowicie twierdzi ze jak masz czerwony
              lakier to nie możesz mieć zadbanych dłoni bo np lakier takowy
              skutecznie kryje brud..to jest dopiero chore :DDD

              W sumie jakby nie patrzeć ma się prawo mu nie podobać , ma prawo
              dyskwalifikować po pierwszej randce po czymś takim .:DDD

              Tez mi się wydaje ze ładny czerwony odcień na ładnych zadbanych
              dłoniach z KRÓTKIMI paznokciami do czerwonej np sukienki ładnie się
              prezentuje ale wiesz to moje subiektywne odczucie. Mi się np Czerwone
              dłuuugiiee tipsy nie podobają ale daleka jestem od zarzucania
              automatycznie właścicielce niezadbanych dłoni :P
              • rach.ell Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 20:23
                To tak jakbym powiedziala, ze facet z zelem we wlosach napewno
                brudny jest bo pod zelem trudno sie zorientowac czy wlosy umyte. Nie
                lubie jak facet uzywa zelu do wlosu ale przynajmniej zakladam
                mozliwosc spotkania takiego i uznania, ze jakby nie patrzec ladnie
                wyglada. Jesli jednak pierwsze o co by mnie facet zapytal to to
                jakiego lakieru do paznokci uzywam, uznalabym, ze cos jest z nim nie
                w porzadku.
                • izabella9.0 Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 20:31
                  "Jesli jednak pierwsze o co by mnie facet zapytal to to jakiego
                  lakieru do paznokci uzywam, uznalabym, ze cos jest z nim nie w
                  porzadku."

                  :DDD też bym się zastanawiała czy aby na pewno jest z nim ok.

                  Wydaje mi się ze zwolennicy naturalności mogą sobie unikać kobiet
                  które korzystają z makijaży , lakierów itp , mogą głosić ze im się to niepodobna ale twierdzenie na tej podstawie ze coś jest zaniedbane
                  (bo nie widać ) to już jest przekroczenie granicy subiektywnej oceny.

                  Ps: Az strach się umalować bo będzie ze brud maskuje..:DDD
                  • rach.ell Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 20:49
                    Kazdy moze przy doborze partnerki stosowac dowolne kryteria ale
                    takie ogolne stwierdzenie jak to, ze 'kobiety z czerwonymi
                    paznokciami sa brudne' jest krzywdzace i obrazliwe dla kazdej nawet
                    jesli nie jest takim facetem zainteresowana, szkoda takiego goscia
                    spotkac rowniez w innych okolicznosciach niz randka np. na rozmowie
                    w sprawie pracy czy na jakims egzaminie...
                    • izabella9.0 Re: czerwone paznokcie 21.02.10, 20:55
                      Wiesz nie napisał konkretnie brudne ale ze skutecznie kryją brud wiec
                      ja to tak zrozumiałam i czuje się urażona choć teraz nie mam
                      czerwonych paznokci ani nawet francuskich.

                      "..szkoda takiego goscia spotkac rowniez w innych okolicznosciach
                      niz randka np. na rozmowie w sprawie pracy czy na jakims
                      egzaminie...

                      Własnie bron boże przed takimi ludzi...teraz zaczęłam się bać chodzić
                      w takich paznokciach własnie dlatego ze spotkam jakiegoś nawiedzonego hmm i weźmie mnie za kogoś z niezadbanymi
                      dłoniami..sZok :DDDDDDd
                      • grz.egorz Re: czerwone paznokcie 22.02.10, 08:45
                        Wiecie drogie panie, głupotą wydaje się dyskwalifikowanie kobiety
                        jako całości za tak drobną rzecz jaką jest kolor paznokci, nie
                        uważacie? Dlatego mi osobiście może się to nie podobać, ale mam to
                        gdzieś w stosunku do całego aspektu mojej ukochanej.
                        ;)
                        • lucybe Re: czerwone paznokcie 22.02.10, 18:54
                          A ja wybitnie lubię czerwony lakier. Mam krótkie paznokcie i pomalowane na
                          czerwono bardzo, bardzo mi się podobają. Pasują zresztą do kabaretek i szpilek,
                          za którymi także przepadam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja