hot_chip
25.02.10, 19:22
zerwać z kobietą, ponieważ po pierwszym seksie okazało się, że ma jakiś defekt
urody, który wcześniej był zasłonięty przez ubranie? Np. obwisłe piersi,
rozstępy na pupie, blizny po trądziku na ramionach, cellulit? Mówię o
sytuacji, gdy kobieta bardzo podobała Wam się z charakteru, intelektu i
wyglądu na randkach, ale później po rozebraniu się okazało się, że ma ww wady.
Czy któraś z tych rzeczy odstraszyła Was kiedyś na dobre, czy jednak gdy
kobieta jest fajna + seks był udany to te wady nie mają dla Was znaczenia?
Pytanie zadaję dlatego, ponieważ moja koleżanka miała niedawno sytuację, gdzie
jak twierdzi powodem zerwania znajomości były właśnie jej rozstępy na
pośladkach. O ile to jest prawda, to czy tamten facet zasługuje po prostu na
etykietkę palanta i tyle, czy jednak dla mężczyzn są wady nie do zaakceptowania?