budżet rodzinny - jak u Was to działa ?

26.02.10, 14:52
zadalem pytanie tez kobiecej czesci naszego spoleczenstwa ale dla porownania
chce znac tez meski punkt widzenia. jestem bardzo ciekawy. jak to dziala u Was
? macie wspólne konto czy oddzielne czy tez i takie i takie ? czy obie wyplaty
sa wrzucane do jednej puli czy jeszcze inaczej to funkcjonuje ?
    • nanai11 Re: budżet rodzinny - jak u Was to działa ? 26.02.10, 14:55
      Nigdy nie miałam konta z kimkolwiek. moja praca i moje zarobki.
      • blobinho Re: budżet rodzinny - jak u Was to działa ? 26.02.10, 15:05
        ok. jak w takim razie wyglada placenie rachunkow, rat itd. ? przeciez robiac
        zakupy np. spozywcze nie placisz za swoje a facet za swoje.
    • yisilanjiaoshishi Re: budżet rodzinny - jak u Was to działa ? 26.02.10, 15:27
      Mezczyzna pracuje, kobieta jest w domu i zajmuje sie dziecmi. Wiec nie ma problemu z obiema wyplatami.
    • wil-li Re: budżet rodzinny - jak u Was to działa ? 26.02.10, 16:14
      W rożnych związkach wygląda to różnie. Początkowo z mężem mieliśmy oddzielne konta bankowe i nie było problemów dogadaniem się kto za co płaci. Generalnie z jego rachunku były robione wszelkie opłaty, a z mojego zakupy (mieliśmy wzajemnie pełnomocnictwa do rachunków). Z czasem przenosząc nasze kota do innego banku połączyliśmy je w jedno. Miało to swoje plusy i minusy - łatwiej było zarządzać domowym budżetem, trudniej było "zdefraudować" trochę kasy :)... i z czasem rozdzieliliśmy ten rachunek na dwa oddzielne konta (czyli wróciliśmy do punktu wyjścia).
      Inaczej zapewne wygląda sytuacja w przypadku małżeństw z rozdzielnością majątkowa, a jeszcze inaczej w przypadku wolnych związków (i tu pojawia się chyba najwięcej problemów - kto za co płaci, ile na wspólne życie, ile dla siebie...).
      • blobinho Re: budżet rodzinny - jak u Was to działa ? 26.02.10, 16:26
        spotkalem sie z taka opcja, ze para/malzenstwo ma 1 konto wspolne na ktore
        splywaja wyplaty oraz 2 konta indywidualne, na ktore przelewane jest z tego
        wspolnego "kieszonkowe" ( problem "defraudacji" kasy znika ;) ). z konta
        wspolnego robione sa wszystkie wydatki, kore podlegaja "kontroli" partnera ale
        za to z tych indywidualnych nikt nie musi sie tlumaczyc. takie rozwiazanie chyba
        jest dosc zdrowe.
        • nanai11 Re: budżet rodzinny - jak u Was to działa ? 26.02.10, 16:36
          Ten cżłowiek, kóry obiecywał że jest mezczyzną, naprawde było tylko ofermą.
          NIgdy nie zarabiał dobrze, jednak chciał miec ze mna wspólne konto... Ciekawe
          dlaczego???hehehe Pasożyta wygnałam, rachunki, raty i wszystko inne opłacam
          sama. I tak on gnije z biedy, moje jest na wierzchu... I z alimentami zalega.
        • lerente Re: budżet rodzinny - jak u Was to działa ? 26.02.10, 17:51
          u mnie są dwa konta i tak już zostanie
          kiedyś chciałam je połączyć, mąż nie
          z czasem i doszłam do wniosku, że wspólne konto to nie jest dobry pomysł
          wydatkami się dzielimy
          rachunki wiszą na mężu
          na mnie jedzenie, odzież itp
    • elagresto Re: budżet rodzinny - jak u Was to działa ? 26.02.10, 21:47
      Mamy z żoną wspólny rachunek, na razie się sprawdza. Ja zazwyczaj
      pilnuję terminów opłat. Co do własnych wydatków to sobie o nie nie
      robimy wyrzutów jeśli możemy sobie w danej chwili na nie pozwolić.
    • kotek.filemon Re: budżet rodzinny - jak u Was to działa ? 27.02.10, 21:41
      Konta oddzielne i nigdy nie było innej opcji. Zarabiam pi razy oko dwa razy tyle co żona, więc bez szemrania dorzucam więcej do wspólnej kupki, w tym reguluję wszystkie opłaty. Za większość bieżących zakupów "domowych" (żarcie, etc.) płaci żona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja