bimota
08.03.10, 21:54
I znow latanie z zielskiem i silenie sie na uprzejmosci, a babom nadal ciagle
cos nie pasuje...
Tak sie zastanawiam nad panujacymi zwyczajami na tym swiecie widac to
chociazby na filmach "romantycznych". Facet lata za baba jak piesek, ta go
odtraca ale ten sie nie poddaje, w koncu po wielu roznych kombinacjach z jego
strony ta go laskawie przyjmuje do swego "serca". To ma byc milosc romantyczna
?? Dlaczego pozwalamy sie tak traktoawc ?? Nie dosc, ze to my musimy wykonywac
pierwszy ruch to jeszcze mamy znosic odtracanie ? Latac za panienkami, ktorym
i tak zwykle zalezy tylko na kasie i pusci nas w bambuko z kolejnym frajerem ?
Znizac sie do klamst i kombinacji, udawac ze wierzymy w ich bajeczki tylko po
to by raczyly rozlozyc nogi ? Czy jest jeszcze cos takiego jak honor, godnosc,
duma ? Przeciez one z nami robia co chca... Kto tu, do cholery, rzadzi na tym
swiecie ?! Naprawde nie mozemy dac sobie na wstrzymanie zeby to one zaczely
biegac za nami ??