Dodaj do ulubionych

one mają "pecha" w miłości

13.03.10, 15:02
Czemu wszystkie babskie większe i jeszcze większe schizy albo wrodzona
niezdolność do ułożenia sobie życia nazywa się "pechem"?

www.dziennik.pl/zycienaluzie/article567673/Choc_sa_piekne_i_znane_maja_pecha_w_milosci.html
Dziennik podaje przykład naszych rodzimych celebrytek (chyba dziewczynek?)
które mają tego pecha czyli np. Edytę Górniak której wiek fizyczny jest
odwrotnie proporcjonalny do równowagi emocjonalnej o której krążą legendy.

a taka Martyna Wojciechowska mówi:
"Mężczyźni są beznadziejni. Nigdy nie dojrzewają, tylko się starzeją"

Jasssssnneeeeeeeeee jakie to wzruszające że za wszystkie nieszczęścia
dziewczynek i ich schizy odpowiedzialni są mężczyźni. Oczywiście kobiety są
takie super że bardziej nie można, dojrzewają do końca i się nie starzeją.

Może tak faceci nie powinni częściej mówić że się do czegoś nie nadają tylko
"mają pecha w sporcie", "mają pecha w biznesie" albo "w funkcjonowaniu jako
głowa rodziny i rodzica prześladuje ich pech"?
Obserwuj wątek
    • dystansownik Re: one mają "pecha" w miłości 13.03.10, 16:33
      To jest wynik najprostszego procesu racjonalizacji. Gdy coś jest źle łatwiej
      jest powiedzieć, że ze światem coś jest nie tak, a nie doszukiwać się problemu w
      nas samych.
      Podobnie z tym "pechem". Mówiąc, że nam coś nie wychodzi ze względu na coś co z
      nami jest nie tak, przyznawalibyśmy, że nie jesteśmy idealni. O ile zwykły
      człowiek nie miałby z tym problemu, to takie gwiazdy już zapewne tak. Łatwiej
      jest zwalić winę na mitycznego wszechmocnego pecha.
      • corgan1 skąd masz tę wiedzę? 13.03.10, 21:35
        ja nie pijam z degeneratami więc nie wiem co mówią faceci po pijaku.

        > Koledzy pocieszą: "Miałeś pecha stary."

        Jest jedna różnica - ty mówisz o pijackim nieoficjalnym bełkocie. O tym, że
        celebrytki mają "pecha" w miłości pisze gazeta.
    • triss_merigold6 Re: one mają "pecha" w miłości 13.03.10, 19:04
      Nie chcę być złośliwa, ale jak tam, Corgan, Twoje życie osobiste?

      Nie mają żadnego pecha tylko poważne defekty osobowości. Znam do
      jasnej Anielki takich "pechowców" obojga płci w wieku 30+++. Laski
      mają syndrom nadaktywnej, pracoholicznej księżniczki i musiałbyś
      brac taką ze całym stadem znajomych, którym należy się spodobać.
      Panowie to nieudaczni alkoholicy wspominający czasy gdy byli młodzi
      i piękni lub "artstyczne dusze" bez pracy i kasy.
      • corgan1 nie jesteś złośliwa, jesteś standardowa 14.03.10, 18:59
        Po prostu jesteś typową polską samicą która uważa że aby pisać i mówić o
        cokolwiek o kobietach trzeba być kobietą a jeśli już podejmie się tego facet to
        musi spełnić pewne warunki w przeciwnym wypadku jest uznany za dupka, frustrata
        i nieudacznika.

        Np. taki koleś nie może być samotny i musi z pewną częstotliwością wsadzać
        swojego wacka w damskie gienitalia. Nie za dużo aby nie być uznanym za
        nawiedzonego seksualnie erotomana jak i nie za rzadko aby nie być postrzeganym
        za niezaspokojonego seksualnie frustrata i mizogina.

        To nie działa w obie strony tzn. o mężczyznach kobiety mogą mówić niemal
        wszystko a jakoś nikt je o życie osobiste nie pyta czy mają kogoś, czy są po
        rozwodach, czy "mają pecha" w miłości? itp.

        Np. specjalistką telewizyjno-mediową od spraw męsko-damskich jest u nas nijaka
        Hanna Bakuła która jest bodajże po 4 rozwodach. Ktoś ją pytał kiedyś jak jej
        życie osobiste?

        Mnie naprawdę intryguje postrzeganie mężczyzny w naszej kulturze i strasznie
        żałuje że gender studies nie zajmują się w ogóle facetami. :)

        > Nie chcę być złośliwa, ale jak tam, Corgan, Twoje życie osobiste?

        Świetnie a co szukasz kogoś? ja już jestem zajęty.

        > Laski mają syndrom nadaktywnej, pracoholicznej księżniczki
        > i musiałbyś brac taką ze całym stadem znajomych, którym należy się
        > spodobać.

        > Panowie to nieudaczni alkoholicy wspominający czasy gdy byli młodzi
        > i piękni lub "artstyczne dusze" bez pracy i kasy.

        Z tą drobną różnicą że nasza kultura głosi że księżniczki są bardzo super i
        należy wielbić i je rozpieszczać niemal na zawsze. To one mogą porzucać
        wybranków a nie on je i to świat ma się do nich dostosować a nie odwrotnie. A
        kto tego nie rozumie jest dup.kiem i palantem.

        To dlatego samotne księżniczki "mają pecha w miłości" a samotni faceci są
        frustratami i nieudacznikami.

        Swoją drogą - gdyby 30letni facet mówił o sobie że jest księciem to byłoby
        bardziej śmieszne czy bardziej żałosne?
    • zeberdee24 Re: one mają "pecha" w miłości 13.03.10, 21:00
      Prasę traktującą o celebrytkach i tym podobnych debilach czytają głównie
      kobiety, a kobiety potrzebują jak każdy człowiek się dobrze poczuć. Więc się im
      sprzedaje taką akcję że skoro jesteśmy kobietami to mamy ze sobą sporo
      wspólnego(chociaż nie mają prawie nic wspólnego ze sobą) i znajduje się im
      przyczynę gównianego życia(celebrytki nie mają gównianego, one udają dla potrzeb
      kolorowych magazynów) a najprostszą przyczyną są mężczyźni - jedne i drugie z
      mężczyznami obcują i to jest jedyne co je łączy, mężczyźni są do dupy więc nas
      ciągną w dół.
    • milfur i mają kota i plakat 14.03.10, 23:21
      miałem okazję "otrzeć" się o świat celebrytek

      i...moja wczesnoszkolna córka ma więcej zdrowego rozsądku i...mądrości niż te
      niedojrzałe panienki w stylu pani Górniak

      ale z pewnością mają kota i plakat jakiegoś aktora z hameryki nad łózkiem
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka