Problem z założeniem gumki

22.03.10, 12:12
Witam,

Mam nieco dziwny problem. Gumki jakoś nie pasują do moejgo małego.
Wcześniej (pare lat temu) używałem sporadycznie (i też pamiętam były
jakieś problemy). Byłem w dwóch długich związakch i tam nie było
potrzeby ich użwyania.

Na czym polega problem. Po odsunieciu napletka (w stanie wolnym
głowka jest do połowy odsonięta ) skóra zabiera się u nasady. I mam
wrażenie, że jest jej tam za dużo. Nakładając gumkę nawet jak
rozwinę ją do końca (przykrywając skórę) to w czasie akcji gumka
idzie do góry pchana przez ten fałd skóry. Strasznie to irytujące.
Nie bardzo wiem jak się z tym uporać. Rozmaiar i grubość w normie.
Może ktoś ma podobnie i wie jak sobie z tym poradzić. Zawsze zostaje
obrzezanie (jak dobrze rozumiem sam zabieg).

Pozdrawiam
    • drwallen Re: Problem z założeniem gumki 22.03.10, 13:31
      spróbuj rozciągnąć gumkę w palcach i nałożyć. Możesz ją rozciągać do szerokości
      wiaderka przecież. Tylko jakieś lepsze i droższe bardziej wytrzymałe. Drugi
      sposób to może załóż przed całkowitą erekcją i niech stanie już w środku.
      Trzeci sposób najbardziej optymalny - pójdź do profesjonalistki na 30 minut.
      Zapłacisz pewnie z 80zł i ona ci pokaże jak one to robią, że im się zawsze udaje
      hehe. One to nawet ustami ci założą to możesz też wsiąść ze sobą swoją laskę na
      nauki żeby podpatrzyła.
      • pals29 Re: Problem z założeniem gumki 22.03.10, 14:29
        Laski stałej brak aktualnie, dlatego gumki muszą wrócić do łask, ale
        na pewno by się ucieszyła na wizytę u profesjonalistki :)

        A u profesjonalistki zdarzyło się raz być kiedyś i więcej już bym
        nie chciał:)

        A co do zakładania, to samo założenie jeszcze nie jest problemem,
        ale w czasie właściwej akcji, lubi sobie powędrować do góry.

        Ehh, przyjdzie mi się jeszcze obrzezać na stare lata.
        • masher Re: Problem z założeniem gumki 22.03.10, 14:49
          zaprojektuj szelki na gumki, 10% dla mnie za pomysl ;)
          • masher Re: Problem z założeniem gumki 22.03.10, 14:50
            ps. zakladane za nabial moga sie sprawdzic
    • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d Re: Problem z założeniem gumki 23.03.10, 11:17
      popróbuj wstrzemięźliwości. To powinno rozwiązać Twój problem
      • cyklista6 Re: Problem z założeniem gumki 23.03.10, 12:43
        A może byś tak spróbował nieco ciaśniejsze gumki, i odciągał napletek i dopiero
        zakładał gumkę? Tak, aby przycisnęła ten fałd napletka za żołędzią, to się nie
        powinno zsuwać wewnątrz.
    • rach.ell Re: Problem z założeniem gumki 23.03.10, 16:29
      przeczytaj moze jeszcze raz i uwaznie ulotke dolaczona do
      opakowania, sprobuj to zrobic zgodnie z podana instrukcja, powinno
      zadzialac.
    • gs_win Masz długi napletek 04.04.10, 17:46
      Masz po prostu długi napletek . Ja mam taki iż w czasie wzwodu jak
      go nie zsunę to przykrywa całą główke . Jak się kocham bez gumki to
      jest super - cały sex uprawiam super czułą wewnetrzna stroną
      napletka . A główka jest normalnie chroniona dobrze przed kontaktem
      z toaleta w środku -tak iz jestem z mojego napletka bardzo
      zadowolony . Prezerwatywy są produkowane na rozmiar aby nie wpędzać
      w kompleksy posiadaczy krótszych penisów i prawdopodobnie dlatego
      nie ma prezerwatyw dłuższych - takich aby oprócz długosci penisa w
      wzwodzie przykrywały też napletek to samych jąder . To niw wina Pana
      czy mojego członka , ale producentów i poprawnosci politycznej .
      Duża częsc mężczyzn ma napletki takie iż we wzwodzie główka się
      odsłania a więc wolnego i luźego napletka mają mało co powoduje iż
      standardowa prezerwatywa starcza na przykrycie całości aż do jąder .
      Jak ja mam długi napletek taki iż w stanie wzwodu mogę go od góry
      ściągnąc az do dołu to prezerwatywa ie starcza . Nie ma co się
      martwić - dzięki długiemu napletkowi mogę na przykład nałozyć
      prezerwatywę na NIE ściągnięty napletek ( tak aby zakrywał główkę i
      nie mógł się zsunąć ) to mało czuję i mogę się kochac bardzo długo .
      Za to bez prezerwatywy jak się uprawia sex takim delikatnym
      członkiem to wrażenia są super . Uważam iz długi napletek jest super
      i nie ma się czym przejmować .
      • mirek_solo Re: Masz długi napletek 31.08.10, 22:41
        Również mam również bardzo długi napletek , tak że w czasie wzwodu
        zakrywa całkowicie żołądź i jeszcze tak około 0,5 cm zwisa.. :-)
        Sam nie schodzi z główki , tylko trzeba go odciągnąć palcami .
        Mam bardzo wrażliwą żołądź , tak że przy wzwodzie , gdy ściągam , to
        już jset przyjemnie gdy napletek ześlizguje się z żołędzi ;-)
        Po wprowadzeniu członka do pochwy wysuwając go do tyłu staram się
        przycisnąć go do prawego boku ścianki pochwy ,
        ażeby na powrót nasunął się na żołądź .I wtedy podczas ruchów
        frykcyjnych napletek cały czas ślizga się po główce góra-dól .
        Przyjemność niesamowita , raz tarcie o ścianki pochwy , dwa tarcie
        napletka po żołędzi ;-)
        Również jak mój przedmówca napisał : gdy chcę się dłuugo pokochać
        zakładam prezerwatywę na NIE ściągnięty napletek i wtedy mogę bardzo
        długo - a i wrażenia są inne !
        Nigdy w życiu nie zgodził bym się na obrzezanie !
        Uważam iz długi napletek jest skarbem , który dała nam matka natura ,
        ażeby mieć jak największą przyjemność podczas stosunku :-)
        • trans.sib Re: Masz długi napletek 02.09.10, 11:28
          mirek_solo napisał:

          > Również mam również bardzo długi napletek , tak że w czasie wzwodu
          > zakrywa całkowicie żołądź i jeszcze tak około 0,5 cm zwisa.. :-)
          > Sam nie schodzi z główki , tylko trzeba go odciągnąć palcami .
          > Mam bardzo wrażliwą żołądź , tak że przy wzwodzie , gdy ściągam , to
          > już jset przyjemnie gdy napletek ześlizguje się z żołędzi ;-)

          Hehe, to witajcie w klubie ;)
          • mirek_solo Re: Masz długi napletek 16.09.10, 19:59
            No to witamy !
            A może rzeczywiście zawiązać grupę (klub), długonapletkowców .
            Niech się wypowiadają o swoich doznaniach , przeżyciach i problemach z długim napletkiem .
            Myślę że takich mężczyzn jest bardzo dużo , tylko wstydzą się (nie wiem czemu) ujawnić na forum !
            Więc chłopy z długim napletkiem piszcie .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja