Gość: Set
IP: *.euv / 193.174.122.*
21.02.04, 21:50
Watek skierowany jest do wszystkich facetow- zarowno homo, jak i hetero.
Chodzi mi o to, ze czesto odzywa sie u mnie taki wewnetrzny radar pozwalajacy
na stwierdzenie, ze ktos jest gejem. Nie chodzi przy tym tylko o wypadki
gejow ewidentnych- okazujacych to sposobem zachowania, ale czasem niczym nie
wyrozniajace sie osoby. Ot, spotykasz faceta, czasem na ulicy i masz takie
przeczucie- gej. Wlasciwie trudno to sprecyzowac. Oczywiscie nie pytam
spotykanych na ulicy o potwierdzenie, bo tez nie bardzo mnie to interesuje.
Ostatnio jednak w dwoch przypadkach kumpele prawdziwosc owych przeczuc,
uwazanych wczesniej za absurdalne, mialy okazje przetestowac na wlasnej
skorze :-)
Wedle mojej najlepszej wiedzy jestem jak najbardziej heteroseksualny :-) Jak
wiekszosc hetero mam niezbyt przyjemne odczucia zwiazane z wizualizacja seksu
homoseksualnego w meskim wykonaniu. Nie jestem jednak zdecydowaniem homofobem
tropiacym gejow, czy dokladajacym im przy kazdej okazji. Hetero, z ktorymi o
tym rozmawialem twierdzili, ze tak nie maja lub przynajmniej nie chcieli sie
przyznac :-P
Pytanie do hetero brzmi: czy ktos tez tak ma? Pytanie do homo brzmi: czy cos
takiego nie jest charakterystyczne dla gejow? Jak wspomnialem, dobrze czuje
sie we wlasnej skorze i nie mam raczej zamieru jej zmieniac, ale po tych
wypadkach z kumpelami temat zainteresowal mnie w ramach samopoznania :-)