Gadżety dla gentlemana

22.02.04, 18:32
Panowie, gdzie w Warszawie kupić papierośnicę dla mojego mężczyzny?
    • Gość: KUBA Re: Gadżety dla gentlemana IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.02.04, 22:33
      Prawdziwy dżentelen nie pali bo jak pewnie zauwazylas z ryja mu petami wali tak
      ze innim ludziom sie na wymioty zbiera. Dżentelmen zachowuje sie kulturalnie
      wiec nie naraża na uczucie odrazu innych ludzi. Sam zrezygnowalem z palenia i
      naszczescie w naszym kraju papierosy sa juz raczej kojarzone glownie z
      nachlanym robolem z petem w kaciku ust chwiejacym sie na rusztowaniu. Jak juz
      taki dzentelmen to niech lepiej zadba o siebie za te pieniadze, bedzie mial
      zdrowsza cere i jak mu wykupisz wizyte u kosmetyczki zamiast papierosnicy
      (rownie malomiasteczkowy i wiejski rekfizyt jak biale skarpetki albo "rodowy"
      zloty sygnet ze herbem ze swinia i nawozem - wizerunek "byznesmena" ze wsi).
    • vaporetto Re: Gadżety dla gentlemana 23.02.04, 21:35
      Jeszcze niedawno widziałam bardzo ładne, srebrne w Galerii Centrum przy
      Marszałkowskiej.
      • Gość: robert Re: Gadżety dla gentlemana IP: *.net.autocom.pl 24.02.04, 21:07
        Prawdziwy dżentelmen nie pali, a jeżeli już to tylko cygara i to od wielkiego
        dzwonu. Poza tym gadżety to są dla szpanerów, a nie dla mężczyzn z klasą.
        Jedyne dopuszczalne ozdoby prawdziwego mężczyzny to zegarek i obrączka,
        a najlepszą wizytówką jest jego elegancka kobieta.
        • Gość: KUBA Re: Gadżety dla gentlemana IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.04, 23:49
          No widze ze Robert tez nie z wiochy jakiejs zabitej dechami tylko normalne
          podejscie ma i z nie nowobogackich i "kljub bjiszneszmjena" o zapachu
          popielnicy :). Co do obraczki to tez mam awersje ale uwazam to raczej jako
          przedmiot ktory niektorzy moze i emocjonalnie traktuja wiec nie mam negatywnego
          odczucia (mi sie nie podoba ale wiesniactwo to nie jest wg mnie).
Pełna wersja