potrzebuję faceta na wesele...

05.04.10, 22:13
1. w czerwcu
2. w okolicach łodzi
3. z garniturem
4. z nogą lewą i prawą

wszystko.
    • green-chmurka Re: potrzebuję faceta na wesele... 05.04.10, 22:16
      I ze srodkowa noga tez?
    • lolcia-olcia Re: potrzebuję faceta na wesele... 05.04.10, 22:17
      Żałośnie niskie masz wymagania...
      • menk.a Re: potrzebuję faceta na wesele... 06.04.10, 15:04
        lolcia-olcia napisała:

        > Żałośnie niskie masz wymagania...

        Toż to tylko facet na wesele a nie na całe życie. Izi, Lolcia.:P
    • avital84 Re: potrzebuję faceta na wesele... 05.04.10, 22:19
      Nie może być frak?
    • poprioniony Re: potrzebuję faceta na wesele... 05.04.10, 22:22
      Czyje wesele, Twoje?
      • facettt cale szczescie, ze nie swoje. 06.04.10, 00:10
        to odetchnalem, ze to nie kolejna glupia.
    • eat.clitoristwood Re: potrzebuję faceta na wesele... 05.04.10, 22:31
      Ja rozumiem. Konkretna kobieta.
      Chce się zabezpieczyć przed narajanym (niekoniecznie najaranym)
      Józkiem z podłódzkiej wiochy. Potrzebuje ruchomego manekina.
    • agenda.1 Re: potrzebuję faceta na wesele... 05.04.10, 23:12
      nie to nie... nie trzeba sr... ogniem zaraz...
      • eat.clitoristwood Re: potrzebuję faceta na wesele... 05.04.10, 23:17
        A kto tu sra ogniem Gendziu, martwimy się o Cię.
    • allerune Re: potrzebuję faceta na wesele... 06.04.10, 04:07
      a jak przyjdziesz sama to będzie wstyd ? :D
      • nanai11 Re: potrzebuję faceta na wesele... 06.04.10, 14:32
        Załosne.
        • tow.ortalion Re: potrzebuję faceta na wesele... 06.04.10, 14:59
          nanai11 napisała:

          > Załosne.

          ===========================

          Ale co jest żałosne?
          Wstyd, czy samotność na balu ?
      • menk.a Re: potrzebuję faceta na wesele... 06.04.10, 15:02
        Tak, bo ciotki i wujki rozliczą, czy panna jest sparowana czy nie.:P
        • tow.ortalion Re: potrzebuję faceta na wesele... 06.04.10, 16:31
          menk.a napisała:

          > Tak, bo ciotki i wujki rozliczą, czy panna jest sparowana czy nie.:P

          =============================

          Gorzej jak tego odważnego ochotnika później tam sparują. ;)
          A w garniturze kiepsko się tą lewą i prawą nogą przebiera.
          • menk.a Re: potrzebuję faceta na wesele... 06.04.10, 17:00
            tow.ortalion napisał:
            >
            > Gorzej jak tego odważnego ochotnika później tam sparują. ;)
            > A w garniturze kiepsko się tą lewą i prawą nogą przebiera.
            >

            Złej baletnicy...;)
    • tow.ortalion Re: potrzebuję faceta na wesele... 06.04.10, 15:02
      Mogę pójść.

      Garnitur mam, smoking też jak trzeba, buty: i lewy i prawy też.
      Ale czy koszulę mi wyprasujesz?
      Bo jak poproszę o to moją panią to będzie coś podejrzewać. :(
    • figgin1 Re: potrzebuję faceta na wesele... 06.04.10, 16:26
      Na twoje wesele?
    • tow.ortalion Re: potrzebuję faceta na wesele... 06.04.10, 16:32
      agenda.1 napisała:

      > 1. w czerwcu
      > 2. w okolicach łodzi
      > 3. z garniturem
      > 4. z nogą lewą i prawą
      >
      > wszystko.

      ==========================

      Buty rozumiem będą na miejscu. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja