florofilia - mit czy legenda ?

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.02.04, 23:35
Widzialem reportaz niemiecki o jakis zbokach co ich roslinki podniecaja.
Pokazywali nagrania policyjne obyczajowki jak np w bialy dzien facet posowal
na ulicy kompost i drzewo. Byl wywiad z 1nym takim grubasem co nawet swoje
ukochane drzewko przedstawial z ktorym razem sie kapal. Maja nawet wlasne
wydawnictwo erotyczne, chyba cos jak "Moj Ogrod". Pokazywali taka "ichnia"
sex-imprezke, cos jak Eroticon dla florofili: odbywala sie w szklarni i nadal
przeszywa mnie widok miny grubasa ocierajacego sie o drzewko. Normalnie
myslalem najpierw ze to jaja jakies. ktos sie z czyms podobnym spotkal ?
    • Gość: ppp Re: florofilia - mit czy legenda ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 00:50
      Agorafilia
      Bodźcem podniecającym są tu miejsca publiczne. Agorafilityk osiągnie
      satysfakcję erotyczną na placu, na głównej ulicy, a nawet w teatrze. Kto wie,
      ilu spośród szacowanych i dystyngowanych bywalców opery przychodzi tam nie tyle
      po to, by doznać wrażeń muzycznych, ale także innych. Dewiacja ta jest na
      szczęście rzadka. Nie słyszałem też, by ktoś w teatrze upublicznial swoją
      miłość do wielkiej sceny. Chociaż te kwiaty na zakończenie spektaklu może mają
      jakiś podtekst...

      Agreksofilia Mówiąc po ludzku - obrzydliwa wścibskość. Jest to odmienność
      seksualna, gdzie delikwentowi ogromną frajdę sprawia podsłuchiwanie...
      przebiegu kontaktu seksualnego innych osób. Ot, taki Big Brother w wersji hard.
      Agreksofilitycy nie są winni, że tacy są - ich zwyczajnie podniecają cudze
      westchnienia, cudze okrzyki i sapania. Doznają wtedy satysfakcji erotycznej. W
      bardzo wielu polskich blokach żyją pseudo agreksofilitycy, czyli panie w wieku
      tramwajowym, które wyjątkowo natrętnie interesują się, co słychać za cudzą
      ścianą. Chociaż wątpię, by doznawały z tego tytułu jakiejś satysfakcji
      seksualnej...

      Akromotofilia Znów mówiąc zwyczajnym językiem - jest to pociąg do osób o
      odmiennym kolorze skóry. Tak już jest, że zwykle wolimy partnerów lub partnerki
      o tej samej karnacji. Ale bywają osoby, które szukają Murzynki, Mulatki,
      Chinki, słowem - odmiennego koloru. I tylko z taką osobą są w stanie spełnić
      się erotycznie. Cóż, blade twarze - nie macie szans! Chyba, że opalicie się na
      czekoladkę...

      Alghedonia Jest to przeżywanie rozkoszy w czasie doznawania bólu. Pokrewne z
      masochizmem, z tą różnicą, że masochizm to też cierpienie psychiczne, a w
      przypadku alghedonii mamy do czynienia z zadawaniem zwyczajnego bólu
      fizycznego.

      Anesteemafilia Choć wydaje się to trudne do uwierzenia, bywa, że bodźcem
      seksualnym jest... partner niskiego wzrostu. Tak dzieje się w tym przypadku.
      Pociąg płciowy do osoby zdecydowanie niższej w seksuologii nazywany jest
      anesteemafilia. Czy fakt, że podobają ci się niskie kobiety to coś złegoś
      Oczywiście, że nie! Ale medycyna wszystko musi określić...

      Apotemnofilia To odmienność seksualna, w której bodścem seksualnym jest własne,
      okaleczone ciało. Takie okaleczenia mogą być bardzo różne: jednym pewnie
      wystarczy lekkie nacięcie, inni muszą się niemal pokroić. Tak, czy siak -
      zadawanie cierpienia samemu sobie nikomu innemu jeszcze nie zaszkodziło. Warto
      wszakże pamiętać, by nie ranić się na odsłoniętych częściach ciała, jeśli mamy
      w planie jakieś spotkanie służbowe. Nie wszyscy muszą być wyrozumiali...

      Arachnefilia Tutaj podniecenie seksualne wywołują... pająki. Dla przeciętnego
      człowieka - rzecz obrzydliwa. Są jednak osoby, którym pająki nie przeszkadzają,
      a wprost przeciwnie. Jednak prawdopodobieństwo, że siedzący obok nas kolega
      lubi zabawy ze światem tych żyjątek jest bliskie zeru.

      Asfiksjofilia To bardzo rzadko spotykane zachowanie, polegające na osiąganiu
      satysfakcji erotycznej w wyniku... duszenia. Na szczęście nie innych osób, a
      samego siebie. Asfiksjofilityk lubi też, gdy ktoś go dusi. Jest wtedy
      szczęśliwy i może osiągnąć rozkosz seksualną. Jeśli kogoś takiego spotkamy, w
      co nie wierzę, bo nikt się do czegoś takiego nie przyzna, nie spieszmy się z
      zadawaniem mu przyjemności! Łatwo można "przegiąć pałę" i udusić kogoś na amen.
      Zwłaszcza, gdy nie ma się wprawy w tego typu technikach. Zdaniem prof.
      Zbigniewa Lwa-Starowicza takie dewiacje są bardzo rzadko spotkane.

      Autofetyszyzm Inaczej mówiąc - narcyzm. Narcysta jest cały happy na widok swego
      ciała lub niektórych jego części. Wtedy dosłownie wypływa z niego szczęście.
      Właściwie każdy jest trochę narcystą. Te prężone przy panienkach muskuły, te
      ćwiczone na siłowniach klatki piersiowe i nogi a la Gołota, te dumnie
      podniesione głowy, zwłaszcza, gdy w pobliżu widzą płeć piękną... Narcyzm nie
      jest też wcale obcy zwierzętom. Pawie puszczają swoje ogony, małpy z dumą prężą
      torsy i walą się po nich łapami - wszystko po to, by zwabić partnerkę, by
      pokazać, kto tu rządzi i dominuje. Różnica miedzy pokazywaniem, co ma się
      pięknego, a autofetyszyzmem sensu stricte polega na tym, że autofetyszysta na
      swój widok doznaje satysfakcji seksualnej. Takiemu to dobrze - w końcu nie ma
      to, jak kochać się z kimś ładnym, przystojnym, wysportowanym i w ogóle naj...

      Autofilia Podobnie, jak autofetyszyzm - z tym, że tutaj dochodzi osiąganie
      satysfakcji erotycznej w wyniku podziwu okazywanego przez inną osobę lub grupę
      osób. Patrząc na niektóre przedstawicielki płci pięknej ze świata polityki
      można odnieść wrażenie, że autofilia nie jest im obca.

      Autopedofilia Zaburzenie polegające na tym, że do osiągnięcia rozkoszy
      seksualnej potrzebna jest...druga osoba, która będzie delikwenta traktować, jak
      dziecko. Trzeba mówić do niego czule i pieszczotliwie, troszczyć się o niego,
      pytać, czy czegoś, aby nie potrzebuje... Autopedofilia jest niezwykle rzadka,
      choć przecież mówi się, że wszyscy faceci są wiecznymi dziećmi...

      Autossassinofilia Nie chce się w to wierzyć, ale erotyczną przyjemność może
      sprawić komuś... pozorowanie własnego zabójstwa. Tak jest w przypadku tej
      dewiacji. Ci, którzy są nią dotknięci, choć osób takich jest bardzo mało,
      wiedzą chyba najlepiej, co znaczy życie po życiu...

      Bestiofilia Inaczej zoofilia, czyli satysfakcja erotyczna doznawana w wyniku
      kontaktu ze zwierzętami. Zboczenie, które bardzo rzadko wychodzi na światło
      dzienne. Wszystko dzieje się zwykle w czterech ścianach domu, a raczej stodoły,
      gdyż najczęściej kontakty takie mają mieszkańcy wiosek. Niekiedy przyczyną
      zoofilii jest chorobliwy lęk przed ludzkimi partnerami odmiennej płci,
      zahamowania psychiczne, a czasem - brak możliwości normalnych kontaktów
      seksualnych. Wszystko dzieje się na zasadzie: to dobre, co ma cztery łapy i na
      drzewo nie ucieka...[np.chomik]

      Dendrofilia Pociąg płciowy do... drzew. Dendrofilityk osiąga rozkosz, obcując,
      nomen omen, z przyrodą, w sensie, jak najbardziej dosłownym. Zdrowe to i
      bezpieczne, bo choćby się człowiek nie wiem jak starał, krzywdy drzewu nie
      wyrządzi. Drzewo też mu raczej nic nie zrobi. No, chyba, że akurat grzmi, walą
      pioruny, albo idzie wataha dzików...

      Ekshibcjonizm Publiczne pokazywanie swoich narządów płciowych przedstawicielom,
      a raczej przedstawicielkom płci przeciwnej. W zdecydowanej większości
      ekshibicjonistami sa faceci. Sprawia im radość pokazanie swej męskości np. w
      parku przypadkowo napotkanej dziewczynie. Im większe zaskoczenie, tym lepiej.
      Im większy okrzyk przerażenia, wydany przez zaskoczoną damę - tym satysfakcja
      erotyczna ekshibicjonisty większa. Tacy dewianci, w przeciwieństwie do wielu
      innych, z racji swej natury nie ukrywają się przed otoczeniem. Wprost
      przeciwnie, zależy im, by ktoś ich zobaczył. Co robić, gdy zza krzaka w ciemnym
      parku wyskoczy nagle półnagi facetś Nic. Nie uciekać, nie krzyczeć. No, chyba,
      żeby zawodnik jest groźny. To jednak wielka rzadkość. Ekshibicjoniści są z
      natury bojaźliwi i nie w głowie im straszenie nożem, czy żyletką. Po Warszawie
      swego czasu paradował nagi facet. Chodził po śródmieściu jakby nigdy nic,
      wzbudzając nie lada sensację...ale tylko wśród turystów, bo tubylcy się do
      niego przyzwyczaili. Czasem nagusa zabierali gliniarze i na jakiś czas był
      spokój. Tego lata, choć pogoda już pozwala na topless, jakoś nie pokazuje się w
      mieście. Może wybrał cieplejsze kraje. Ekshibicjonizm nie jest karalny,
      natomiast, jeśli policja się uprze, można mieć kłopoty przed kolegium ds.
      wykroczeń z artykułu o sianiu zgorszenia...

      Entomofilia Czy sprawia ci radość, gdy komar ugryzie cię w czułe miejsceś A
      pszczoła? Pewnie nie. Większość facetów reaguje na takie sprawy nomen omen,
      alergicznie. W każdej regule są jednak wyjątki. Bywają mężczyźni, którym do
      osiągnięcia erotycznej satysfakcji potrzebne są owady. Najlepiej te, które
      ug
      • Gość: KUBA Re: florofilia - mit czy legenda ? IP: *.acn.waw.pl 27.02.04, 11:00
        MISTRZU !!! bije czolem poklony przed Toba normalnie o ziemie !

        Ty to "wkleiles" czy moze z glowy tak pojechales odrazu ?, normalnie pod
        wrazeniem wiedzy jestem. Nigdy nie wyobrazalem sobie ze mozna np posunac
        stawonoga albo pytonga wlozyc do ula.
        Masz moze jakis zawod pokrewny z opisywanymi "pasjami" czy taki hobysta
        domorosly jestes moze ?. Pzdr
        • Gość: ppp To nie wszystko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 15:13
          Fetyszysm Czyli... lepsza rzecz, niż człowiek! Rzeczą pobudzającą, hm, bicie
          serca, może być wszystko: biustonosz, rajtuzki, figi, kozaczki, a nawet
          fartuszek, który dziewczyna nakłada, robiąc jak zwykle za słoną zupę. Skąd się
          bierze fetyszyzm dokładnie nie wiadomo. Nie jest jednak szkodliwy i nie
          przeszkadza nikomu, no, chyba, że w czasie orgietek z biustonoszem rozerwiesz
          go na strzępy. Czasem fetyszyzm polega na obcowaniu z właścicielką atrakcyjnej
          garderoby ubranej w pożądaną odzież. Fetyszystami są głównie faceci. Wstydzić
          ani martwić nie ma się czym, natomiast opowiadać w firmie, jak to było w nocy z
          rajstopami, raczej nie wypada.

          Flatufilia Uwaga, wstrętne! W tej dewiacji seksualnej bodźcem, przyprawiającym
          delikwenta o rozkosz są... gazy jelitowe wypuszczane wprost na twarz lub wręcz
          do ust. Trudno ocenić, ile na świecie żyje ludzi, którym do szczęścia potrzeba
          tak niewiele, ale na pewno istnieją [przyklad Jaro ;)]

          Hygrofilia Czyli im bardziej mokro, tym przyjemniej. Gdy podniecasz się
          wilgotnymi wydzielinami z ciała twej partnerki, to prawdopodobnie jesteś
          hygrofiltykiem. Może jest w takim zachowaniu trochę racjonalności: wszak na
          sucho to nie ma przyjemności...

          Kandaulezizm Podobno wszystko jest na sprzedaż. Ta dewiacja seksualna polega
          na... przekazywaniu własnej partnerki innym mężczyznom. Panowie robią z panią
          to, co zwykle robi mężczyzna z kobietą. Ty patrzysz i widok ten jest tak
          budujący, że osmagasz rozkosz taką, jaką osiągają ci panowie. Seksuolodzy
          twierdzą, że jest to patologiczne. A na pewno nie jest to zachowanie przyjęte w
          naszej kulturze. W czasach socjalizmu mówiło się, że jak będziemy jeszcze dalej
          budować ustrój, to kobiety też będą wspólne. To zboczenie ma więc nieco
          wspólnego z byłym ustrojem. Ale swoją drogą: czy trzeba być aktorem na scenie,
          by mieć radość ze sztukiś Przecież widzowie też się cieszą...

          Kazirodztwo Rodzinna miłość, aż do przesady. Gdy ojciec "kocha" swoją córkę, w
          sensie jak najbardziej fizycznym, gdy matka "kocha" nastoletniego syna, a brat
          nie wstydzi się sypiając z własną siostrą, wtedy mamy do czynienia z
          kazirodztwem. Dewiacja ta prowadzi niestety, czasami do wydawania na świat
          potomków. Dzieci ze związków kazirodczych mogą być upośledzone tak psychicznie,
          jak i fizycznie. Kazirodztwo "dzieje się" zwykle na wsiach, w licznych
          rodzinach. I co szokujące, bywa niekiedy odbierane przez otoczenie jako...rzecz
          zupełnie zwyczajna. Niektóre kultury, np. starożytnego Egiptu, Persji, Inków
          dopuszczały kazirodztwo. Polskie prawo nie jest tak liberalne. Za udowodnienie
          komuś kazirodztwa grozi kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do pięciu
          lat. Sądy bardzo rzadko mają do czynienia z takimi sprawami. Przyczyna jest
          prosta: przestępstwo należy udowodnić. Nie można skazać kogoś na podstawie
          tego, co powiedziała sąsiadka. A w układach kazirodczych wszystko odbywa się w
          rodzinie. Oczywiście, kochającej się...inaczej.

          Klaustrofilia Odmienność seksualna, w której satysfakcję erotyczną doznaje się
          dzięki...współżyciu w małych, zamkniętych pomieszczeniach! Trzeba przyznać, że
          budowniczowie Polski Ludowej zrobili wszystko, by klaustrofilityków przybywało:
          budowane mieszkania sprzyjały takim zachowaniom. Ale lekarze twierdzą, że na
          klaustrofilie nie da się "zachorować" od mieszkania w klitce. Albo ma się taka
          cechę, albo się jej nie ma. I choćby gnieździło się dziesięć osób na dwudziestu
          metrach, odmienność taka sama z siebie nie przyjdzie. Najwyżej odechce się
          seksu, bo przecież teściowa słucha i patrzy...

          Kleptofilia Kradniesz i osiągasz rozkosz seksualnąś Znaczy, że jesteś nie tylko
          złodziejem, ale też kleptofilem. Niezwykle rzadka dewiacja: kleptofil musi coś
          komuś zabrać, by się podniecić. Nie musi to być zaraz złoto ze sklepu jubilera!
          Może to być choćby długopis z biurka kolegi. Giną ci z szuflady długopisy,
          spinacze, gumkiś Obejrzyj się, czy kumpel z sąsiedniego biurka nie chodzi aby
          zbyt często do toalety...

          Koprofagia Uwaga, obrzydliwe! Podniecenie seksualne doznane jest w tej dewiacji
          w czasie...połykania kału. Nie życzę smacznego.

          Ksenofilia Czyli...randka w ciemno! W tym przypadku satysfakcja seksualna
          osiągana jest w czasie i dzięki...współżyciu z obcą, nieznaną osobą! Cóż: nie
          ma to, jak randka z tajemniczą nieznajomą...

          Masochizm Doznajesz satysfakcji erotycznej w wyniku zadawanego samemu sobie
          cierpieniaś Ewentualnie prosisz partnerkę, by zadawała Ci bólś Ten ból może być
          wieloraki: może Cię zwyczajnie bić po głowie, a może tylko mówić, jaki z ciebie
          życiowy niedojda, fajtłapa i w ogóle do niczego...Jeśli w wyniku takiej rozmowy
          osiągasz rozkosz seksualną - to znaczy, że jesteś masochistą. Taka odmienność
          seksualna wcale nie jest rzadka! Skąd się dokładnie bierze - ciężko powiedzieć.
          Niektórzy już po prostu tak mają: lubią być bici, poniżani, lżeni. Taki syndrom
          ofiary. Masochizm nie jest obcy ani facetom, ani kobietom. Nikt wprawdzie
          dokładnie nie badał tego zjawiska, ale proporcje "uzależnienia"
          masochistycznego wśród obu płci rozkładają się równomiernie.

          Nekrofilia Potocznie - obcowanie seksualne ze zmarłymi. Ale nie tylko.
          Nekrofilowi wystarczy, by jego partner seksualny był "zaledwie" umierający, a
          czasem zadowoli się "tylko" osobą nieprzytomną, lub nawet śpiącą! Skąd biorą
          się nekrofileś Teorii jest kilka. Mówi się, że są to ludzie, którzy mają
          problemy z nawiązaniem normalnych kontaktów erotycznych. Osoba zmarła lub
          śpiąca jest bezbronna. Nie stawi oporu. Nie trzeba specjalnych zabiegów, by
          zbliżyć się do niej. Zalęknieni, nieśmiali mężczyźni - bo to panowie są
          nekrofilami - ujawniają w sobie tę strasznę cechę i realizują ją.

          Nekrosadyzm Podobne do nekrofilii. Obrzydliwe. Polega na czerpaniu satysfakcji
          erotycznej z bezczeszczenia zwłok. Karalne.

          Partenofilia Skłonność do kontaktów z dziewicami. Bywają faceci, którzy muszę
          mieć dziewice. Uważają, że kobieta, która miała już stosunek, to nic ciekawego.
          W średniowieczu istniało wiele sposobów, by sprawdzić, czy dziewczyna jest
          dziewicą, czy nie. Przyglądano się wargom sromowym: różowe znaczyły, że ma się
          do czynienia z dziewicą. Brunatne wskazywały, że na pewno nią nie jest. O braku
          dziewictwa świadczyły też...duże piersi i brunatne brodawki. Słowem - od wieków
          byli mężczyźni, którzy lubili "świeże mięsko". Przypadłość ta nie jest obca
          gejom - wśród nich też są ludzie, którzy gustują wyłącznie w młodziutkich
          chłopcach...Uwaga! W Polsce kontakty erotyczne dozwolone są wyłącznie z osobami
          powyżej 15 roku życia!

          Pedofilia To już klasyczne zboczenie seksualne, polegające na popędzie płciowym
          do dzieci, do osób nieletnich. Pedofile nie zawsze stosują przemoc fizyczną,
          natomiast fakt, że wykorzystują erotycznie dzieci budzi słuszne potępienie. W
          więzieniach pedofilów traktuje się jak najgorszy sort. Wiele się mówi o
          leczeniu pedofilii - w Polsce niestety, takiego leczenia nie stosuje się.
          Pedofile, po wyjściu z wiezienia, atakują ponownie. Popęd seksualny jest
          silniejszy, niż wszystko. Chwytani, trafiają ponownie do aresztu. Wychodzą i
          znów sieją strach. I tak kółko się zamyka.

          Piromania seksualna Odmiana sadyzmu, w której niszczenie cudzego dobytku
          wywołuje u podpalacza poczucie górowania, wyższości nad otoczeniem, oraz daje
          mu też satysfakcję seksualną. Aż trudno uwierzyć, ale tacy ludzie istnieją.
          Swój popęd zaspokajają w sposób szokujący - paląc czyjeś domostwa. Bywa, że
          robią to seryjnie. Często są przez dłuższy czas nieuchwytni, gdyż poza tą
          jedną, nie zdradzają żadnych innych oznak odmienności. Piromania jest karalna.

          Przebieractwo To odmiana transwestytyzmu, polegająca na ubieraniu się w odzież
          właściwą dla danej płci, ale typowa dla innego wieku. Np. dorosły facet
          przebiera się w ubranka małego chłopca. Jednak przebieractwo może mieć też inne
          formy. Do tej odmienności seksualnej zalicza się ludzi, k
      • dibi.niami Re: florofilia - mit czy legenda ? 19.03.04, 15:37
        I się zrobiła pogawędka o dewiacjach..... Mój Mąż był Altokacifilem....
        zostawiłąm go...
        • bartplus Re: florofilia - mit czy legenda ? 19.03.04, 15:42
          Dobrze zrobiłaś! Zboczeńców do gazu!
Pełna wersja