Dodaj do ulubionych

zwiazek z pasztetem..

24.04.10, 19:08

Przypadek:

Laska jest pasztetem, dupa szeroka jak szafa 3 drzwiowa :) Pochodzi z bogatej
rodzinki (firma 3 domy jednorodzinne luksusowe samochody) to co chce to ma
(tatuś z mamusią kupuje). Minus ze cholernie brzydka:) No i tutaj pytanie.
Czy w to wchodzić :)? Jakbym w to wszedł to żyłbym jak Pan:) Własne autko
przytulny domek i mnóstwo kasy. Minus to oczywiście seks z pasztetem
brzydziłbym się no ale..można zawsze wybronić się bólem głowy :)
Obserwuj wątek
      • pazdziernik2009 Re: A kto powiedział... 24.04.10, 19:44
        jan_owy napisał:

        > ... że ona będzie chciała się z Tobą wiązać?


        jak już mówiłem jest takim pasztetem ze nikt na studiach na nią nie zwraca uwagi
        ( oczywiście chodzi o facetów) od ludzi dowiedziałem się ze właśnie strasznie
        ja wkurw..ia ze nie ma faceta i narzeka na ten stan wiec podejście i
        zbajerowanie jej nie będzie problemem :)
        • deodyma Re: A kto powiedział... 25.04.10, 12:01
          > ( oczywiście chodzi o facetów) od ludzi dowiedziałem się ze
          właśnie strasznie
          > ja wkurw..ia ze nie ma faceta i narzeka na ten stan wiec podejście
          i
          > zbajerowanie jej nie będzie problemem :)




          ale chyba zdajesz sobie sprawe, ze jesli chodzi o kobiety, wiele
          osob zmysla?
          skad ta pewnosc, ze to wszystko co slyszales, to prawda?
          nie przyszlo Ci do lba, ze niejeden chetnie by ja zbajerowal a ze
          ona nie jest zainteresowana, stad glupie ploty na jej temat?
          o swieta naiwnosci...
    • corgan1 nie można mieć wszystkiego na raz 24.04.10, 19:32
      A że lecisz na kasę? Cóż... kobiety robią to od tysięcy lat więc nie musisz się
      krępować?

      Najwyżej jakaś dziewuszka założy na forum kobieta temat "dlaczego faceci lecą na
      kase? skoro liczy się wnętrze".

      A przecież jest równie ważne. Przecież wnętrze opla czy deu różni się znacznie
      od merca lub bmw.
    • izabella9.0 Re: zwiazek z pasztetem.. 24.04.10, 19:35
      brnij w to..dorobisz się to się rozwiedziesz a tak pornosik przed no i
      zgaszenie swiatła i w imię lepszej przyszłości pchaj co trzeba , gdzie
      trzeba.
      aaaa może będziesz miał szczęście i po ślubie jej się odechce :P
      • pazdziernik2009 Re: zwiazek z pasztetem.. 24.04.10, 19:46
        izabella9.0 napisała:

        > brnij w to..dorobisz się to się rozwiedziesz a tak pornosik przed no i
        > zgaszenie swiatła i w imię lepszej przyszłości pchaj co trzeba , gdzie
        > trzeba.
        > aaaa może będziesz miał szczęście i po ślubie jej się odechce :P


        tak tez licze :) urobic ja zeby zdobyc chałupe i samochod a moze przy okazji
        jakas kase a pozniej kupaw tylek :)
          • rach.ell Re: zwiazek z pasztetem.. 24.04.10, 20:43
            Okrutny jestes. Moze to fajna dziewczyna i potem to nawet ci ten
            seks odpusci bylebys z nia zostal...
            Zawsze jednak mozesz sie postarac, raz chociaz, i zrobic jej
            dzieciaczka, moze cala milosc na dziecko przeleje i bedziesz mial
            klopot z glowy.
        • deodyma Re: zwiazek z pasztetem.. 25.04.10, 12:02

          > tak tez licze :) urobic ja zeby zdobyc chałupe i samochod a moze
          przy okazji
          > jakas kase a pozniej kupaw tylek :)




          zdajesz sobie sprawe z tego, ze jest cos takiego, jak intercyza?
          oczywiscie Ciebie to nie dotyczy, bo za glupi jestes i panna na
          Ciebie raczej nie spojrzy:)
    • lacido Re: zwiazek z pasztetem.. 24.04.10, 20:58
      Już widzę jaką będziesz miał minę jak Cię kopnie w tyłek po tym jak się zabawi
      ile wlezie Będziesz koło niej skakała jak piesek mając przed sobą wizję domku,
      spełniał jej zachcianki a to wszystko a konto czegoś czego nie dostaniesz, Twoja
      mina potem - bezcenna :)
      • mausi12 Re: zwiazek z pasztetem.. 24.04.10, 23:08
        Bardzo "inteligentne"podejscie do kobiety.Co myslisz o sobie???
        ....Jestes dobrym czlowiekiem czy -nie?Jestes inteligentny czy -nie?
        Pytam,poniewaz dobry i inteligentny facet-takich rzeczy nie
        robi.Poprostu.
        Naprawde potrafisz tak dobrze i dlugo klamac te dziewczyne?Co
        zrobisz jak ona zacznie wymagac od Ciebie?Co zrobisz jak bedzie
        chora?....zostawisz ja bez pomocy i pojdziesz pojezdzic
        autem????.....a moze nie zdazysz tego auta dostac....
        Zadam Ci jeszcze jedno bardzo inteligentne
        pytanie................."a co zrobisz jak sie naprawde zakochasz w
        dziewczynie,ktora nie ma pieniedzy????"....teraz,nie za pare lat.
    • aardwolf Re: zwiazek z pasztetem.. 24.04.10, 23:14
      Gościu i Ty się zstanawiasz.
      Wchodź natychmiast.
      Instytucja "kryzysowej narzeczonej" to bardzo dobra sprawa.
      Przestajesz być prawiczkiem czyli podczłowiekiem, jesteś wyluzowany, zdobywasz
      jakieś doświadczenie.
      Czyli nabywasz sporo wartości na rynku.
      A jesli nadarzy się okazja zamieniasz ją bez wysiłku i bez żalu.
      Jedyne na co musisz uważać to żeby nic od niej nie złapać i jej nie zaciążyć.

      A to kim są jej rodzice i czy ma pieniądze nie ma żadnego znaczenia.
    • eat.clitoristwood Re: zwiazek z pasztetem.. 25.04.10, 00:54
      Myślałem, że będą ostre zwierzenia masarza, jak dupczył kaszanę w
      majtach nad ranem , jak zerżnął salcesona w samych kalesonach, jak
      walił antrykota w za luźnych galotach, jak chędożył paróweczkę w
      wełnianej czapeczce...a tu...? Proza robotniczo-chłopska...ech.
    • sootball Re: zwiazek z pasztetem.. 25.04.10, 01:09
      ja też mam szczerą nadzieję, ze to prowokacja i takimi koszmarnymi pustakami
      można co najwyżej straszyć nastoletnie dziewczęta:
      "Był sobie raz pustak. Miał lewe ucho... potem długo, długo nic, potem na środku
      mała, ale bardzo cuchnąca kupa, potem znowu długo nic, aż w końcu prawe ucho".
    • rocco-siffredi zen sie i sie nie zastanawiaj czlowieku 27.04.10, 00:26
      -nie przyprawi Ci rogow
      -nie musisz tyrac cale zycie na jakas marudna pinde i dzieci - pozwiedzasz
      swiat, kupisz sobie sportowe autko do pracy, terenowke na weekendy, moze jakis
      motor?
      -na pewno nie jest tak brzydka jak piszesz, niech o siebie zadba, zapisz ja na
      silownie, saune , kosmetyczke i tak dalej
      -jesli jest mila i potrafi byc dla Ciebie przyjaciolka to w czym problem?
      Przeciez przyjazn tp podstawa jesli masz z kims przezyc 30 lat, co nie?
      -przeleciec jakas chuda lafirynde zawsze zdazysz, pelno ich lazi wszedzie,
      zakladajac ze Ci bedzie tego brak ;)

      ogolnie no stress, jak jest mila to sie zen, jeszcze jak tesc jest spoko to
      polecam sie nie zastanawiac za bardzo
      • sarawi :))) 27.04.10, 09:27
        a jesli ona sie okaze nimfomanka, albo taka kobieta w lozku, jakiej
        jeszcze nigdy nie miales? hm? i zwariujesz?
        • anka_cyganka35 Re: :))) 29.04.10, 12:31
          mam taki przypadek w rodzinie. chłopak się w żenił tylko kuzynce się dziecka
          zachciało, pózniej rozwaliła się jeszcze bardziej (pasztet zamienił się w
          kaszankę) zaczęła łykać piguły na odchudzanie od któych pomieszało jej się w
          głowie. no także wiesz zakończenie może być różne
          • anital36 Re: :))) 30.04.10, 08:06
            Znałam taki przypadek byli ze sobą chyba 4 lata pózniej sie rozeszli musi byc w kazdym zwiazku miłośc i podniecenie do drugiej osoby a nie kasa !!!
      • anezram9 Re: zen sie i sie nie zastanawiaj czlowieku 30.04.10, 22:15
        Słuchaj tu- Młoda dziewczyna (ok. 23 lat) może nie brzydka, ale zaniedbana
        straszliwie- wysoka i gruba (potężna!), kiepska fryzura, zerowy make up,
        koszmarne ciuchy itd, rodzice właściciele kilkunastu klinik dentystycznych w
        Polsce...

        nagle olśnienie- ona nie chce tak dłużej, mama zapisuje na wszystkie potrzebne
        zabiegi- począwszy od odsysania tłuszczu, poprzez siłownie, masaże, liftingi, po
        konsultacje stylistów od fryzur i makijażu... o rezultacie końcowym chyba nie
        muszę pisać- faceci na kolanach teraz do niej lgnął, a ona? Wypięła się na nich
        wszystkich, twierdząc, ze przecież jest tą samą dziewczyną, którą była jeszcze
        rok temu..

        Skoro jesteś na tyle niezaradny żeby zarobić na własne potrzeby, to "wchodź w
        to", ale mam niemal pewność, że role w tym ewentualnym związku szybko się odwróca ;P

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka