Wakacje z przyszłą teściową

05.05.10, 18:45
Witam,

Problem jest następujący. Planuję wyjazd z narzeczoną na urlop(najchętniej jakaś ciepła wyspa) Dla mnie taki wyjazd oznacza bycie razem przez tydzień/dwa, dla mojej dziewczyny urlop oznacza wyjazd ze mną plus jej matka i jej facet.

Przyznam szczerze, że przyszła teściowa jest dosyć prostą osobą, często krzyczy i gestykuluje w miejscach publicznych co irytuje mnie niezmiernie. Wkurza mnie również fakt, że jest egoistką i zazwyczaj na takich krótkich wyjazdach weekendowych reszta jest zmuszona robić to, na co teściowa ma ochotę.

Tym bardziej przeraża mnie fakt, że zamiast odpocząć na urlopie, wrócę zmęczony i będę musiał się ciągle spinać i irytować jej osobą i jej zachowaniem.

Facet teściowej jest bardzo w porządku, niestety jest pod pantoflem teściowej i często jej ulega.

Delikatnie dałem do zrozumienia dziewczynie, że chcę wyjechać tylko z nią a nie z jej matką

Czy może jednak przesadzam?

Na pewno ważny jest fakt, że relacja narzeczonej ze swoją matką jest bardzo emocjonalna(ojciec mojej dziewczyny nie żyje od 15lat, oboje jesteśmy przed 30.)



    • bmwracer Re: Wakacje z przyszłą teściową 05.05.10, 19:05
      Piszesz z narzeczona wiec zakldam ze to nie 2 miesieczna znajomosc gdzie
      potrzeba przyzwoitki...
      Dostajesz probke tego co bedzie pozniej. Nie jest to koniecznie negatywne ale
      nie kazdy sie zgadza na takie uklady. Ciekawe czym to jest podyktowane? Czy to
      znaczy ze przyszla tesciowa jest kaleka i nie poradzi sobie sama na urlopie?
      Chyba czas aby przyszla zona zdecydowala sie co i kto jest wazniejszy w jej
      zyciu jesli chodzi o spedzanie wolnego czasu.
      • ryszard_mis_ochodzki stawiam 100zł ze skonczysz jak ten kolo na filmie 10.05.10, 13:13
        www.youtube.com/watch?v=ghwq8opMg7A&feature=player_embedded
      • senseiek rozwiazanie jest proste... 10.05.10, 13:51
        rozwiazanie jest proste...

        Powiedz swojej dziewczynie: "no to zabieramy tez moja mame i mojego ojca!" (udawaj ucieszonego, ze jedziecie cala rodzinka na wspolne rodzinne wakacje)..

        I zobaczymy co ona na to powie.. ;)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Wakacje z przyszłą teściową 05.05.10, 19:25
      Trzy proste literki.

      N.I.E.

      Oczywiście trzeba to ubrać w ładne słowa, ale zdania nie zmieniać.
    • suesslein Re: Wakacje z przyszłą teściową 05.05.10, 20:11
      moze zabierzcie jeszcze ksiedza proboszcza i listonosza?!

      matko, co to sie porobilo na tym swiecie!
    • lolcia-olcia Re: Wakacje z przyszłą teściową 05.05.10, 20:31
      Masz jeszcze czas zastanów się czy chcesz związać się z narzeczoną czy z
      narzeczoną + pakiet <teściowa i jej facet>, wiesz takiego wora Twoja kobieta
      zawsze będzie ciągnęła za sobą;p
    • wicehrabia.julian Re: Wakacje z przyszłą teściową 05.05.10, 22:57
      robot.obibok napisał:

      > Czy może jednak przesadzam?

      ty pytasz poważnie? to jakiś obłęd, do teściowej na herbatę w niedzielę (15 min)
      i to tylko w przypływie największej życzliwości

      twoją babę chyba opętał jakiś demon
    • masher Re: Wakacje z przyszłą teściową 05.05.10, 23:05
      ludzkosc od wiekow boryka sie z tym problemem. odpowiedz jest prosta- kto
      powiedzial ze tesciowa zawsze musi wrocic z wakacji? wezmy taki egipt i
      piramidy- kto tam zauwazy ze jeszcze jedna mumia im przybyla ;)

      a powaznie, facet musi miec jaja i umiec powiedziec basta. jak facet nie je
      gamon i nie piz.. to zawsze zrobi jak uwaza i nikt nie bedzie mial mu tego za
      zle :] bo wszak zyc bedziesz nie z tesciowa a z babeczka. jesli ktores z nich
      dwoje tego nie rozumnie to rownie dobrze moga isc sie wypchac sianem. nie znosze
      jak ktos sie z butami wpieprza w nieswoje sprawy.
    • nikt_inny Re: Wakacje z przyszłą teściową 06.05.10, 07:56
      Czy wiesz, że takie chorobliwe uzależnienie od rodziców może być
      powodem unieważnienia małżeństwa kościelnego?
      -daje powody domniemywać że zostało zawarte pod presją.
      to już wolałbym narzeczoną puścić z teściową na tą wyspę (najlepiej z
      krokodylami) a samemu zostać w domu. ;)
    • corgan1 czy istnieje babski odpowiednik mamisynka? 06.05.10, 08:18
      Bo np. kobiety ponoć baaaaardzo unikają mamisynków czyli facetów za bardzo
      związanych z matką.

      To co sądzić o babce za bardzo związanej z matką?

      > Na pewno ważny jest fakt, że relacja narzeczonej ze swoją matką
      > jest bardzo emocjonalna

      Czyli to taki damski odpowiednik mamisynka?
      • dobryimadry znam to 06.05.10, 08:27
        i nie wiem co doradzic . Wydaje sie, z perspektywy czasu, ze
        pozbycie sie tesciowej jest najlepszym rozwiazaniem ;)
        Unikanie wspolnych wyjazdow to koniecznosc, lub olewanie kobit jesli
        masz cierpliwosc. To jest problem na skale globalna
      • kretynofil Trafiony - zatopiony ;) 10.05.10, 14:07
        Generalnie jest tak:
        - facet wisi u maminej spodnicy - mamisynek,
        - kobieta wisi u maminej spodnicy - dojrzala, dorosla, ceniaca
        wartosci rodzinne wspaniala kobieta.

        Mysle ze jakby postudiowac fora gazety, znalazloby sie sporo takich
        definicji:
        - facet nie traktuje zwiazku ani partnera powaznie i zwisa mu
        relacja z kobieta - ostatnia swinia, zaniedbuje partnera,
        - kobieta nie traktuje zwiazku ani partnera powaznie - ma kasjera i
        czasami dawce genow w jednej osobie - jest dojrzala kobieta, mysli o
        wazniejszych sprawach.

        I tak dalej ;)
      • uwolnic_cyce Re: czy istnieje babski odpowiednik mamisynka? 10.05.10, 17:19
        corgan1 napisał:
        > Czyli to taki damski odpowiednik mamisynka?

        Manincórcia?
        A może maminsynkowie dlatego są wyszczególnieni z nazwy, a baby w
        tym względzie (niby nie możliwe, ale jednak)są bardziej racjonalne.
        Generalnie teściowe będące mamami synków są gorsze niż te drugie,
        tyle tylko, że są fajne wyjątki.
        Fakt jest faktem, że nie mama słowa mamincórcia - ciekawe dlaczego?
    • nothing.at.all Re: Wakacje z przyszłą teściową 06.05.10, 08:35
      Jesli taki wyjazd Ci nie odpowiada powiedz to Twojej narzeczonej.
      Wytłumacz spokojnie dklaczego i myślę, że będzie po sprawie.
      • grassant Re: Wakacje z przyszłą teściową 06.05.10, 11:43
        nothing.at.all napisała:

        > Jesli taki wyjazd Ci nie odpowiada powiedz to Twojej narzeczonej.
        > Wytłumacz spokojnie dklaczego i myślę, że będzie po sprawie.

        mało narzeczonej. powiedz teściowej, chyba, że Ci sponsoruje ten wyjazd.
    • aardwolf Re: Wakacje z przyszłą teściową 06.05.10, 13:43
      A mówią, że przed ożenkiem nie trzeba patrzeć na ewentualną przyszłą żonę tylko
      na jej matkę i w wypadku problemów przeprowadzić procedurę ewakuacji.
    • nikt_inny Re: Wakacje z przyszłą teściową 07.05.10, 12:19
      a nie możesz załatwić wyjazdu za jej plecami a potem powiedzieć że były tylko
      dwa ostatnie miejsca...? i już niestety dla teściowej nie starczyło...?
    • brak.slow Re: Wakacje z przyszłą teściową 07.05.10, 12:53
      ja bym się na twoim miejscu nie wahała, nie zastanawiała tylko krótko
      powiedziała nie i kropka!

      nawet nie musisz się tłumaczyć dlaczego nie, prostu powód jest taki, że chcesz
      spędzić wakacje tylko ze swoja kobietą, a nie dostosowywać się do zyczeń i
      pomysłów jeszcze dwóch innych osób.
      nie łam się, bo bedziesz ten wyjazd wspominal jako jeden z najgorszych.
    • sikorka68 To nie jedź 10.05.10, 11:28
      Funduje???
    • malinaprzelotem Re: Wakacje z przyszłą teściową 10.05.10, 11:32
      taki wyjazd miał by sens gdybyś Ty również miał ochotę na dodatkowe towarzysto
      tesciowej i jej faceta. Nie dawaj sie wmanewrowywać w takie trefne sytuacje.
      Jeśli tak nie jest spokojnie powiedz NIE i kropka.
    • ixiq111 Re: Wakacje z przyszłą teściową 10.05.10, 11:43
      robot.obibok napisał:

      > mojej dziewczyny urlop oznacza wyjazd ze mną plus jej matka i jej
      facet.

      Czy Twoja dziewczyna jest nieletnia, że potrzebuje opieki mamuśki??
      Jasno jej powiedz w tym przypadku NIE.
      Jak tego z matką nie załatwi to pojedź z nimi i zapamiętaj sobie, że
      ten urlop to sielanka w porównaniu z tym, jak będzie wyglądało Twoje
      małżeństwo z osobą z nieodciętą pępowiną...
    • kasiunte Re: Wakacje z przyszłą teściową 10.05.10, 11:44
      Jeśli już teraz czujesz, że to Ci nie pasuje, to asertywnie to powiedz
      narzeczonej. I wspieraj ją w detoksie od matki - dziewczyna musi nabrać
      niezależności dla dobra Was obojga. Inaczej teściowa zatruje życie Tobie, Ty
      odegrasz się na niej, za to przyszła żona się obrazi śmiertelnie i życie
      będziesz miał straszne. Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz, relacje trzeba
      ustalać teraz, a nie najpierw dać sobie wejść na głowę, a potem marudzić.
    • ostryga11 Re: Wakacje z przyszłą teściową 10.05.10, 11:44
      Nie, nie i jeszcez raz nie!!!! Ja na dodatek zastanowiłabym się
      poważnie nad sensem takiego związku, w którym dziewczyna do
      szczęścia potrzebuje mamusi. Jeszcze wszystko byłoby ok. gdybyś
      lubił przyszłą teściową i fajnie spędzał czas w jej towarzystwie,
      ale jeśli widzisz wady teściowej już teraz to pomyśl głęboko zanim
      będzie za późno, bo niestety, chcemy, czy nie chemy, ale po pewnym
      czasie wyłażą z nas cechy charakteu i zachowania rodziców. Więc
      jesli teraz wkurza cię zachowanie przyszłej teściowej, to jest duża
      doza prawdopodobieństwa, że kiedyś zacznie cię wkurzać zachowanie
      żony.
      I dobrze byłoby ustalić reguły już teraz - ty i ja jesteśmy parą,
      reszta śwaiat to dodaek do nas. Kiedy coś (nadmierne pakowanie się
      wam do związku) już się zadzieje, to potem bardzo, bardzo trudnio
      jest to zmienić
    • evrin Re: Wakacje z przyszłą teściową 10.05.10, 12:04
      masz duze szase wmieszac sie w chory do bolu uklad. pomysl, co bedzie jak sie mamuska zestarzeje... zamieszkacie razem... pewnie w 4 z jej facetem :D


      twoja narzeczona jest chyba bardzo niedojrzala, pomysl, czy powinna zostac zona.
      • gryzikiszka Re: Wakacje z przyszłą teściową 10.05.10, 12:36
        Hmmm, a może warto spróbować... Trochę mało informacji podałeś. Ja zawsze byłam przeciwna takim wypadom, ale ostatnio po raz pierwszy wyjechałam z facetem, moją mamą i jej facetem. Pełna obaw:) I przyznam, że jestem miło zaskoczona. Nie siedzieliśmy sobie na głowie, oni chodzi gdzie chcieli, my też. Jedliśmy razem posiłki, obejrzeliśmy wspólnie jakiś film wieczorem.
        No chyba, że już przerabiałeś takie wypady i wiesz, że wszystko będzie pod dyktando teściowej. Ale jeśli nie, to chyba nie warto popadać w skrajności i część urlopu można spędzić w takim gronie. Gorzej, jeśli narzeczona musi jechać z mamą na każde wakacje i wszędzie muszą chodzić razem.
    • bura-tino Re: Wakacje z przyszłą teściową 10.05.10, 12:39
      Dobra rada, zmień narzeczoną póki możesz rozstać się mniej boleśnie i za darmo. No i póki nie macie dzieci. Rozwód kosztuje, a jeżeli się z nią ożenisz, dojdzie do niego na pewno. Takie uzależnienie jest nieuleczalne. Uciekaj jak najdalej.
    • pamana Re: Wakacje z przyszłą teściową 10.05.10, 13:04
      Określacie sie jako narzeczeni ,byc moze sypiacie ze sobą lub robicie inne
      rzeczy a pogadac nie umiecie ?
      żenujace to jest wasze zachowanie a nie tesciowej ktorej i tak nie zmienisz,no
      chyba ze zmienisz narzeczoną ;)
      x.
    • czajka.only Re: Wakacje z przyszłą teściową 10.05.10, 13:53
      Nie "delikatnie dałem do zrozumienia" tylko jasno i wyraźnie powiedziałem jak chce spędzić wakacje a jak nie. Chyba, że chcesz aby za jakiś czas twój syn powiedział o tobie - fajny facet ale niestety jest pod pantoflem żony i często jej ulega. Albo teraz albo nigdy.
      Powodzenia.
    • bulzaj Re: Wakacje z przyszłą teściową 10.05.10, 14:11
      > Facet teściowej jest bardzo w porządku, niestety jest pod pantoflem teściowej i
      > często jej ulega.

      Oczywiście zdajesz sobie sprawę z tego że Ty też jesteś pod pantoflem swojej
      narzeczonej?

      Rozumiem kompromisy i układy w związku, normalna sprawa, ale jeżeli facet
      zastanawia się czy powiedzieć i ewentualnie jak to zrobić, że nie chce z obcą
      babą (bo to na tę chwilę jest dla Ciebie obca baba) jechać na zasłużony urlop to
      jest pantoflarzem i prawdopodobnie nim zostanie.
    • cartman71 Zapomnij 10.05.10, 14:14
      Przyzwyczaisz bestie i będzie wszędzie się wpychać. Jedź lepiej gdzieś sam
      naładować akumulatory a wieloryb niech się smaży na plaży;-)
      • senseiek Jest jeszcze opcja "na aktywnego"... 10.05.10, 14:58
        > Przyzwyczaisz bestie i będzie wszędzie się wpychać. Jedź lepiej gdzieś sam
        > naładować akumulatory a wieloryb niech się smaży na plaży;-)

        Jest jeszcze opcja "na aktywnego" tzn. w ostatnim momencie wybierasz urlop, ktory nie bedzie polegal na blogim wylegiwaniu sie, ale chodzeniu po gorach itp. w ktorym czlowiek sie nieziemsko zmeczy. Po wielogodzinnej wspinaczce na szczyt, odechce jej sie jezdzic do konca zycia z Toba.. ;)

        Wyobraz sobie mine tesciowej na sama mysl o wspinaczce na 7 szczytow w tydzien spedzony w Zakopanem.. ;)
        • cartman71 Re: Jest jeszcze opcja "na aktywnego"... 10.05.10, 15:12
          A jak bestia będzie chciała kolejką na Gubałówkę albo Kasprowy?
          Lepiej przegonić 30km w Bieszczadach;-) żmije też łatwiej spotkać a w zasadzie
          tylko tam nadzieja;-)
          • senseiek Re: Jest jeszcze opcja "na aktywnego"... 10.05.10, 17:15
            > A jak bestia będzie chciała kolejką na Gubałówkę albo Kasprowy?

            Tam jest zawsze taka kolejka do kolejki, ze czekasz 10 min i ostentacyjnie mowisz, ze jeszcze nie jestes az tak zgrzybialy, zeby nie dac rade wejsc samemu, ciagniesz dziewczyne i dodajesz.. "no ale jak mama juz nie czuje sie na silach, to prosze czekac, my zdarzymy wejsc na gore i z powrotem zanim doczekamy sie na swoja kolej.."
            No i babszytyl jak ma ambicje mysli "ja mu pokaze! sprochniala?!" ;)

            > Lepiej przegonić 30km w Bieszczadach;-) żmije też łatwiej spotkać a w zasadzie
            > tylko tam nadzieja;-)

            A moze jeszcze wyjsc o 6, nazbierac ich w lesie do worka, i przyniesc mamusce i powsadzac we wszystkie zakamarki szaf, kibelek, torebka itd. ;)
    • samson.miodek Re: Wakacje z przyszłą teściową 10.05.10, 14:38
      JAk sie pobierzecie to na noc poslubna mamusie z gachem tez bedzie
      ciagnela i na wasz miesiac miodowy?
      Pomysl z zabraniem soich rodzicieli odpada - kobitce moze sie
      spodobac;)
Pełna wersja