Gość: Robson IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.04, 22:58 No więc jak panowie ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
muczo.maczo Re: Czy kupujecie swoim kobietom kwiaty bez okazj 01.03.04, 23:18 pewnie ze tak wydatek zaden np 3 roze 18 zl problem zaden - wracasz z roboty staniesz przy kwiaciarni zona zadowolona, a problemow zero, najlatwiejsze zbieranie ponktow a marszczenie freda wieczorem masz jak w banku a i jak cie zona przylapie jak jej siostra ci robi laske to i latwiej przebaczy Odpowiedz Link Zgłoś
envi Re: Czy kupujecie swoim kobietom kwiaty bez okazj 01.03.04, 23:31 niektórzy mają fascynujące życie rodzinne,córkę też posuwasz? a tak serio,to takie kwiaty są bardzo pozytywnie widziane.Czasem się zastanawiam,czemu mężczyźni nie robią tak banalnych rzeczy które uszczęśliwiają damy ich serca?kupujcie kwiaty,bez okazji i z okazjami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KUBA Re: Czy kupujecie swoim kobietom kwiaty bez okazj IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.03.04, 00:02 Kiedys ciagle, teraz to raz na pol roku, inaczej sie przyzwyczajaja i we lbie sie przewraca a potem to juz "z obowiazku" te kwiatki by chcialy najlepiej co tydzien, jak nie dasz to afera jak by sie nalezalo. Kiedys dawalem, teraz prawie wogole, co ona mi kupuje niby cos czesto (nie chodzi mi o kase) ?. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.b Re: Czy kupujecie swoim kobietom kwiaty bez okazj 02.03.04, 00:06 a dlaczego mialbym nie kupowac... ale nie tam zeby chryzantemy ale eleganckie mercedesy (to taki gat. róż gdyby ktps nie wiedzial..) Odpowiedz Link Zgłoś
muczo.maczo Re: Czy kupujecie swoim kobietom kwiaty bez okazj 02.03.04, 10:44 nie robie nic co jest niezgodne z prawem nawet nie mam takich chorych wizji jak ty i poczekam az twoja corka podrosnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Czy kupujecie swoim kobietom kwiaty bez okazj IP: *.crowley.pl 02.03.04, 09:40 Nie, mój nie kupuje :D Odpowiedz Link Zgłoś
niemonogamiczny oczywiście, ale... 02.03.04, 10:37 Naturalnie, że kupuję, ale czasem robię dłuższą przerwę (np. 5 miesięcy) bo się dziewczyna rozpuściła i przestała doceniać. Po przerwie dostała bukiet tulipanów i znów się cieszy... co za dużo to niezdrowo ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś