Zastanawiam sie

IP: *.gdynia.mm.pl 02.03.04, 12:51
Zastanawiam sie czy moglabym tu, wrod obecnych na forum mezczyzn znalezc
takiego , ktorego za nic w zyciu spotkac nie mozna. Jako, ze jestem juz
dojrzala osoba, sporo po 30, moze nalezaloby powiedziuec , ze przed 40, ale
po 30 ladniej brzmi, wiec jestem wyrachowana jak to niektorzy pisza i mam
pewne wymagania.
Szukam wiec mezczyzny wyksztalconego, posiadajacego oprocz madrosci
wyuczonych te zwykla madrosc zyciowa, elokwentnego, z poczuciem humoru,
bogatego materialnie i duchowo.
Takiego ktory ma swoje pasje, ktory zyje kazdego dnia a nie tylko istnieje i
wegetuje.
Pozdrawiam
    • samowolny Re: Zastanawiam sie 02.03.04, 13:06
      Powiedz co ty możesz ofiarowac facetowi a nie co facet musi ofiarowac tobie:))
      Od razu widać , ze myslisz tylko o sobie to nie dziwota że do tej pory nie
      znalazłaś tego jedynego..
      • Gość: po prostu kobieta Re: Zastanawiam sie IP: *.gdynia.mm.pl 02.03.04, 13:11
        Oj mylisz sie samowolny, znalazlam kogos takiego, ale... no wlasnie ale...W
        ogole nie dzialal na mnie jako mezczyzna. Niby nic do zarzucenia nie mialam mu
        a jednoczesnie nie wyobrazalam sobie z nim seksu. Wiec niestety te wszystkie
        inne rzeczy to bylo za malo ... A co ja moge dac. Mozemy to ustalic ale nie na
        forum.
        • Gość: po prostu kobieta Re: Zastanawiam sie IP: *.gdynia.mm.pl 02.03.04, 13:13
          A ze mysle o sobie to prawda. A ty o sobie nie myslisz?
          • samowolny Re: Zastanawiam sie 02.03.04, 13:52
            Gość portalu: po prostu kobieta napisał(a):

            > A ze mysle o sobie to prawda. A ty o sobie nie myslisz?

            ja myśle o sobie mając na uwadze drugą osobe:)
        • samowolny Re: Zastanawiam sie 02.03.04, 13:58
          Gość portalu: po prostu kobieta napisał(a):

          > Oj mylisz sie samowolny, znalazlam kogos takiego, ale... no wlasnie ale...W
          > ogole nie dzialal na mnie jako mezczyzna. Niby nic do zarzucenia nie mialam
          mu
          > a jednoczesnie nie wyobrazalam sobie z nim seksu. Wiec niestety te wszystkie
          > inne rzeczy to bylo za malo

          i jak tu zrozumiec kobiete bo w pierwszym poście piszesz że:
          "Szukam wiec mezczyzny wyksztalconego, posiadajacego oprocz madrosci
          wyuczonych te zwykla madrosc zyciowa, elokwentnego, z poczuciem humoru,
          bogatego materialnie i duchowo.
          Takiego ktory ma swoje pasje, ktory zyje kazdego dnia a nie tylko istnieje i
          wegetuje."

          a o tym ze jeszcze musi cie pociągac jako mężczyzna ani słowa więc zastanów sie
          kogo właściwie szukasz , wtedy łatwiej bedzie znaleźć:)))))

    • barnaba7 tacy mezczyzni juz dawno sa, 02.03.04, 13:17
      zajeci, gdyz zakrecily sie wokol nich co bardziej zapobiegliwe kobiety.
      Ewentualnie masz szanse zostac kochanka jednego z takich.

      Ci zas, ktorzy sa wolni (gdyz nie chca sie sie zenic),
      tez moga zwiazac sie z Toba jedynie na bazie niezobowiazujacych ukladow.

      Na tkzw. "wolnym rynku" jest pewna nadwyzka wolnych, wyksztalconych
      i interesujacych kobiet.
      Sam bym chetnie czesc tej nadwyzki "zagospodarowal",
      ale nie moge, gdyz zona mnie za bardzo pilnuje.

      • Gość: po prostu kobieta Re: tacy mezczyzni juz dawno sa, IP: *.gdynia.mm.pl 02.03.04, 13:28
        Bycie kochanka zonatego faceta mnie nie interesuje:-). Co nie znaczy ze chce
        byc zona. Ale nie wyobrazam sobie ukrywania sie i ograniczania czasu
        poswieconego mi bo ma inna kobiete.
        Mysle tez , ze nie wszyscy sa zajeci.. Tak samo jak i nie wszystkie kobiety sa
        mezatkami.
        • doog Re: tacy mezczyzni juz dawno sa, 02.03.04, 16:37
          no to powodzenia w poszukiwaniach!
          a najlepiej to juz teraz zacznij koty hodowac ,przyda ci sie, po 50-tce zdaza
          ci sie namnozyc!
          • sociopata no dobra, poswiece sie dla dobra foruma. 02.03.04, 21:07
            Jak chcesz dobra kobieto to moge cie sprobowac uszczesliwic. W zasadzie nie
            wymagam opieki lekarskiej tylko wymagam polezenia z pancia...jak to ktos
            trafnie uja tu ujal. No co, cykorze, masz odwage z sociopata?! Zastrzegam ze
            mimo ze niezonaty to mam tolerancyjna dziewczyne (starsza od ciebie) i ty dla
            niej to zadna konkurencja (tak sie jej wydaje.... kobiety...). Skacze na bok
            regularnie wiec chyba bym cie przyprawil o utrate zmyslow. Poza tym jest
            milutki, przynajmniej przez kilka godzin... na sms-y nie licz bo nie mam
            komorki (tak bezpieczniej).
            • Gość: po prostu kobieta Re: no dobra, poswiece sie dla dobra foruma. IP: *.gdynia.mm.pl 03.03.04, 11:00
              Rozumiem ze mialabym byc kochanka nr 2? Chyba to niezbyt mi pasuje. Kazdy chce
              byc najwazniejsza.
      • barnaba7 dopieszczamy Cie tu wszyscy, jak mozemy 03.03.04, 11:26
        Skarbie,
        ale szanse na znalezienie ksiecia z bajki sa niewielkie...
        czy to naprawde taki zly status, kochanka nr. 2?

        jezeli chcesz byc TA najwazniejsza dla NIEGO, to mezczyzn jest bez liku...
        ale tych bez kasy i polotu - za to uczciwych (to tez cos, czyz nie?)

        to chyba lepsze, niz zostac sama?
        • Gość: tez kobieta Re: dopieszczamy Cie tu wszyscy, jak mozemy IP: *.stacje.agora.pl 03.03.04, 11:49
          zdecydowanie lepiej byc samemu niz z byle kim
          A przy okazji, rozejrzyj sie w okoloło, czasami trafiają sie perełki, porzadni
          faceci, ktorzy cos soba reprezentują, ale przez internet to ani Ty ichnie
          dostrzezesz ani oni Ciebie.
          • blanchet tylko w tych rozglądaniach nie kradnij babkom 03.03.04, 11:54
            ich facetów choć z moim i tak byś pewnie nic nie wskórała, nie chciał by z tobą
            grzeszyć ( no bo to bylby grzech gdyby mnie zranił) hahaha :)))))))
            • Gość: po prostu kobieta Re: tylko w tych rozglądaniach nie kradnij babkom IP: *.gdynia.mm.pl 03.03.04, 12:31
              Moja droga czy ja gdziekolwiek napisalam ze chce CUDZEGO mezczyzne? Chyba nie.
              A tym bardziej Twojego coby z nim grzeszyc. Chce oczywiscie faceta z nikim
              niezwiazanego i nie dlatego aby wiazal sie ze mna a dlatego bo chce aby swoj
              czas poswiecal TYLKO mi.... TAk ze ciesz sie SWOIM mezczyzna... CZy on wie ze
              jest Twoja wlasnoscia?
              • blanchet Re: tylko w tych rozglądaniach nie kradnij babkom 03.03.04, 12:40
                tego akurat nie wie za to wie inne głupie rzeczy :))))))) Pozdrawiam - użyłam
                kradnij w przenośni :)
          • barnaba7 juz mialem zamiar zabrac sie 03.03.04, 12:02
            za Ciebie, ale pasuje.
            jak nie pamietasz z wczorajszej dyskusji, kim jestem,
            to po co mi kochanka ze skleroza?
            sypnela bys sie jeszcze przed kims i mialbym klopot.

            A swoja droga, jakie my mezczyzni mamy latwe zycie.
            Ja tam wole BYWAC (ale nie BYC) z byle kim, niz byc samemu.

        • Gość: po prostu kobieta Re: dopieszczamy Cie tu wszyscy, jak mozemy IP: *.gdynia.mm.pl 03.03.04, 12:27
          Napisales "to chyba lepsze niz zostac samej" . I tu sie z Toba nie zgadzam.
          Wole naprawde byc sama niz byc z kims tylko dlatego aby byc.. I nie zgadzam sie
          z przyaslowiem "lepszy wrobel w garsci.....". Ale to tylko moje zdanie. Moze
          niektorym z Was wystarczy obojetnie kto aby byl. A mi nie... Jesli pozostane
          sama, nie bede az tak bardzo narzekac. A jesli ktos po drodze sie trafi--tez
          dobrze. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja