co myśleć o takim facecie?

11.05.10, 23:24
generalnie miły, z klasą, wszystko wydaje się ok
ale zauważyłam, że ma dziwne skojarzenia na temat seksu - odnoszę wrażenie, że
dla niego seks to taka czynność do której mężczyzna wykorzystuje kobietę waląc
jej ściemę

np. mówię, że chłopak, z którym niedawno się rozstałam w przyjaźni zaprosił
mnie na kolację a z odpowiedzi tego faceta (dosyć pokrętnej i nie wprost)
wnioskuję że on mnie chce ostrzec, żebym się nie godziła na seks!!!

No i kilka jeszcze podobnych sytuacji było. Czy to jest jakiś mizoginista, czy
jak?
    • repsss Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 00:16
      A skąd podejrzenie, że mizoginista. Że niby nienawidzi Cię bo jesteś
      kobietą i nie chce abyś czasem czerpała przyjemność, którą może Ci
      dać seks?
      • mysia-mysia Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 00:22
        no to jakie jeszcze może być wytłumaczenie? dodam, że facet pod czterdziestkę,
        sukces w życiu zawodowym, ruina w osobistym
        • cus27 Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 06:27
          -A,widzialas ta... "ruine"?
        • repsss Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 09:27
          no najlepiej takie, które ma jakieś podstawy, np. nienawidzi kobiet -
          mizoginizm. ruina w życiu osobistym, nieufnośc do ex - został
          skrzywdzony, dwa razy. a i tak za mało danych.
    • modrooka Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 09:44
      Jak rzesz do diaska, od tego:

      > np. mówię, że chłopak, z którym niedawno się rozstałam w przyjaźni zaprosił
      > mnie na kolację a z odpowiedzi tego faceta (dosyć pokrętnej i nie wprost)
      > wnioskuję że on mnie chce ostrzec, żebym się nie godziła na seks!!!
      >

      Doszłaś do tego????


      > Czy to jest jakiś mizoginista

      I do tego?

      odnoszę wrażenie, że
      > dla niego seks to taka czynność do której mężczyzna wykorzystuje kobietę waląc
      > jej ściemę
    • kordet Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 14:47
      że
      > dla niego seks to taka czynność do której mężczyzna wykorzystuje kobietę waląc
      > jej ściemę

      A tak nie jest?
      • mysia-mysia Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 16:06
        no właśnie dla niektórych facetów jak widać tak jest
      • mechanik.z.pomu Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 16:14
        No właśnie tak jest. I teraz masz dwa wyjścia:
        1. Zaakceptować świat jakim jest i też walić ściemę
        lub
        2. Wymyśleć inny, idealny świat, którego jedyną wadą będzie że nie istnieje

        P.S.
        One to lubią
        • mysia-mysia Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 16:23
          to świat taki jest?
          a ja myślałam, że kobiety też lubią seks, no przynajmniej niektóre - może
          panowie powinni się za takimi rozejrzeć?
          • mechanik.z.pomu Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 16:30
            No i do tych niektórych wali się taką ściemę:
            "Chono mała, zara ci tu zrobie takie odlotowe bujanko, że kurna wiesz!"
            A do innych wali się inną ściemę.
            • mysia-mysia Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 16:36
              no więc jaką ściemę wali się do innych?
              • mechanik.z.pomu Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 16:57
                Ha! I tu jest pies pogrzebany! Żebym to ja wiedział, co której!

                Do tych innych wali się inną ściemę. Do jednej trafia: "Pacz kicia, tu jes mój
                biceps, o tak się rusza, a tam stoi moja bejca, co ma największy spojler we
                wsi", do innej trzeba zacząć mniej więcej tak: "Abstrahując od altruistycznych
                sofizmatów metafizycznego pietyzmu...". I nigdy nie wiesz, co zadziała, a pozory
                bywają bardzo często mylące.

                Generalnie należy zaprezentować swoje zalety (prawdziwe zalety), wyolbrzymiając
                je tak mniej więcej trzykrotnie. Kobiety są ewolucyjnie przystosowane do
                przyjmowania ściemy i to co słyszą, podświadomie dzielą przez trzy. A więc
                mówienie prawdy mija się z celem, bo i tak to zostanie podzielone przez trzy.
                (Trochę to przypomina pisanie CV dla potencjalnego pracodawcy).

                Jedna jest zasada: trzeba próbować. Zgodnie z prawem wielkich liczb, od czasu do
                czasu się uda.
                • ferro2 Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 17:01
                  mechanik.z.pomu napisał:

                  > Ha! I tu jest pies pogrzebany! Żebym to ja wiedział, co której!
                  >
                  > Do tych innych wali się inną ściemę. Do jednej trafia: "Pacz kicia, tu jes mój
                  > biceps, o tak się rusza, a tam stoi moja bejca, co ma największy spojler we
                  > wsi", do innej trzeba zacząć mniej więcej tak: "Abstrahując od altruistycznych
                  > sofizmatów metafizycznego pietyzmu...". I nigdy nie wiesz, co zadziała, a pozor
                  > y
                  > bywają bardzo często mylące.
                  >
                  > Generalnie należy zaprezentować swoje zalety (prawdziwe zalety), wyolbrzymiając
                  > je tak mniej więcej trzykrotnie. Kobiety są ewolucyjnie przystosowane do
                  > przyjmowania ściemy i to co słyszą, podświadomie dzielą przez trzy. A więc
                  > mówienie prawdy mija się z celem, bo i tak to zostanie podzielone przez trzy.
                  > (Trochę to przypomina pisanie CV dla potencjalnego pracodawcy).
                  >
                  > Jedna jest zasada: trzeba próbować. Zgodnie z prawem wielkich liczb, od czasu d
                  > o
                  > czasu się uda.


                  no i nawaliles dziewczynie w glowe, teraz to ona juz nic nie bedzie wiedziala co
                  i jak:))))) a widac ze tyle co wchodzi w zycie biedactwo:))))
                  • mysia-mysia Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 17:12
                    no właśnie nie wchodzę dopiero co w życie
                    tylko że przez długi czas myślałam że seks to czynność którą wykonują facet i
                    kobieta, gdy się sobie podobają (no dobra, podobno faceci mogą z każdą tylko że
                    ta każda to raczej nie chce)

                    a teraz jakiś czas po zerwaniu z facetem rozglądam się po tym świecie i nie
                    jestem już taka pewna, że tak jest dla wszystkich

                    a to kobiety jęczą że on nie wie, czego ode mnie chce ale chętnie by się
                    przespał i jak on tak może, wykorzystuje mnie tylko itd itp

                    ale żeby coś takiego usłyszeć od faceta? to brzmi jak jakaś ściema o tym, że
                    kobiety są z wenus
                    • mysia-mysia Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 17:16
                      może być też tak, że kobieta nie ma aktualnie nikogo, kto się podoba i decyduje
                      się na kogoś innego
                      • kalllka Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 17:36
                        kolezanko myszko.
                        najwazniejsze byc przygotowanym na kazda padaczke oraz scieme,zatem miec w odwodzie,stalego Walla.

                        • mysia-mysia Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 18:43
                          tylko mi chyba nie o to chodzi - ja wiem, że facetom zdarza się ściemniać
                          dziwi mnie jednak nastawienie typu: chcesz seksu - musisz naściemniać
                          • kordet Re: co myśleć o takim facecie? 13.05.10, 14:46
                            > dziwi mnie jednak nastawienie typu: chcesz seksu - musisz naściemniać
                            A co ma zrobić? Powiedzieć-ej chodż się bzykać? Myślę, że każda kobieta by była
                            tym odrzucona.
                • kordet Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 18:12
                  Hehe ile to razy laska z dyskoteki chciała udawać intelektualistkę, a laseczka
                  ze studiów jarała się na widok bicepsów...
                  Samo życie...
                  • mysia-mysia Re: co myśleć o takim facecie? 12.05.10, 21:44
                    to też mi chyba nie o to chodziło - co złego w tym, że laska jara się na widok
                    bicepsa? pokazywanie bicepsa nie jest tu żadną ściemą (no chyba że to biceps
                    wypchany)


                    chodziło mi o podejście - seks to wykorzystywanie kobiety
    • mysia-mysia Hm... 12.05.10, 22:15
      Po zastanowieniu stwierdzam, że jednak nie mizoginista, skoro twierdzi że
      kobiety to słabe istotki i jeszcze chciał mnie ostrzec :-D
      • tommy.boy.ltd Re: Hm... 13.05.10, 15:48
        Poznał się na Tobie :) Wie że zdolnym inaczej trzeba pomagać :]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja