gazeta_mi_placi
28.05.10, 18:52
Nadeszła wiosna,więcej osób (w różnym wieku) zaczyna chodzić po ulicach i tak
mnie natchnęło stojąc w korku i obserwując przechodzących ludzi oraz kierowców
innych samochodów.
Polskie kobiety (nawet te brzydsze czy grube) są zadbane,widać że się
starają,fryzurka,fajny ciuszek,ładna biżuteria.
A mężczyźni...
Szkoda gadać.
Paszczur za paszczurem.
Brzydcy,zaniedbani,walący potem,kompletnie nie dbający o siebie i swój strój.
Jak takie paszczaki (nie mówię nawet o urodzie bo to rzecz względna i
niezależna od danego osobnika,ale o stopniu zadbania o wygląd -strój,fryzurę
czy choćby o higienę) oceniają źle wygląd kobiet,może nie zawsze
najpiękniejszych,ale prawie zawsze zadbanych,czystych,w fajnej
fryzurce,makijażu itp.
Na wiele kobiet jakby się uprzeć to może jedna,dwie były zaniedbane,a w
przypadku mężczyzn szkoda gadać...
Paszczak za paszczakiem paszczurem pogania...