tow.ortalion Re: Na życie patrzę bez emocji... 28.05.10, 21:40 1efekt_motyla napisała: > Tak jest dużo prościej... ------------------------- Gorzej byłoby podejść do emocji bez życia. Odpowiedz Link Zgłoś
1efekt_motyla Re: Na życie patrzę bez emocji... 28.05.10, 21:48 tow.ortalion napisał: > Gorzej byłoby podejść do emocji bez życia. Ależ głęboka myśl;) No muszę ją sobie gdzieś zapisać...jakiś zwój mózgowy uaktywnić;) Odpowiedz Link Zgłoś
rach.ell Re: Na życie patrzę bez emocji... 29.05.10, 17:45 tow.ortalion napisał: > 1efekt_motyla napisała: > > > Tak jest dużo prościej... > > ------------------------- > > Gorzej byłoby podejść do emocji bez życia. > > > Do emocji bez zycia? Trupy niewiele maja wspolnego z emocjami, zastanow sie, moga jedynie wzbudzac emocje ale to juz inne zboczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Na życie patrzę bez emocji... 28.05.10, 21:45 Na życie patrzę bez emocji... Kup se gumę balonową. Odpowiedz Link Zgłoś
1efekt_motyla Re: Na życie patrzę bez emocji... 28.05.10, 21:51 eat.clitoristwood napisał: > Na życie patrzę bez emocji... > > Kup se gumę balonową. Myślisz, że mi pomoże? Zaszkodzić nie powinna;) Odpowiedz Link Zgłoś
evela1982 Re: Na życie patrzę bez emocji... 28.05.10, 22:33 1efekt_motyla napisała: > > eat.clitoristwood napisał: > > > Na życie patrzę bez emocji... > > > > Kup se gumę balonową. > > Myślisz, że mi pomoże? Zaszkodzić nie powinna;) A są jeszcze te gumy balonowe Donaldy? Te moje ulubione z dzieciństwa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Na życie patrzę bez emocji... 28.05.10, 22:43 1efekt_motyla napisała: > Myślisz, że mi pomoże? Zaszkodzić nie powinna;) Nie łykłaś znaczy. A teraz? "Przeżuuuuuuuuj tooo saaaaaaam...." :) www.teksty.org/Lombard,Prze%C5%BCyj_to_sam Odpowiedz Link Zgłoś
evela1982 Re: Na życie patrzę bez emocji... 28.05.10, 22:30 A da się wyłączyć emocje??, którym guzikiem?, chętnie wyłączę ;] Odpowiedz Link Zgłoś
1efekt_motyla Re: Na życie patrzę bez emocji... 28.05.10, 22:41 evela1982 napisała: > A da się wyłączyć emocje??, którym guzikiem?, chętnie wyłączę ;] Da się:) Siłą woli, niektórym joga pomaga;) Odpowiedz Link Zgłoś
evela1982 Re: Na życie patrzę bez emocji... 28.05.10, 22:45 1efekt_motyla napisała: > evela1982 napisała: > > > A da się wyłączyć emocje??, którym guzikiem?, chętnie wyłączę ;] > > Da się:) Siłą woli, niektórym joga pomaga;) :) Ja czasami stosuję autosugestię pt" moje ciało i umysł ogarnia spokój, harmonia i równowaga" :). Odpowiedz Link Zgłoś
1efekt_motyla Re: Na życie patrzę bez emocji... 28.05.10, 22:49 evela1982 napisała: > 1efekt_motyla napisała: > > > evela1982 napisała: > :) Ja czasami stosuję autosugestię pt" moje ciało i umysł ogarnia spokój, > harmonia i równowaga" :). > > No widzisz;) Z czasem dojdziesz do perfekcji;) Odpowiedz Link Zgłoś
markac28 Re: Na życie patrzę bez emocji... 29.05.10, 07:42 fajnie, u mnie odwrotnie, emocje często biorą górę nad rozumem, choć życie wtedy jest barwne i jest potem co wspominać... Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Na życie patrzę bez emocji... 29.05.10, 10:30 No pewnie po co bezsensownie się czymś przejmować/denerwować;p Odpowiedz Link Zgłoś
nanai11 Re: Na życie patrzę bez emocji... 29.05.10, 10:42 Nie wolno pozbywac sie emocji. Myśle ze chciałas wyrazic nie brak uczuć, bo emocje to wielkie uczucie empatii, ale branie wiele rzeczy na dystans. Odpowiedz Link Zgłoś
khadroma Re: Na życie patrzę bez emocji... 29.05.10, 17:21 1efekt_motyla napisała: > Tak jest dużo prościej... Czyli, jak ci ktos sprawi duza przyjemnosc, to sie nawet nie potrafisz ucieszyc? Odpowiedz Link Zgłoś