Gość: tomek nie agent IP: *.acn.waw.pl 06.06.10, 08:59 nie dajcie się nabrać na te "spodnie" Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: marek Re: Chinos, czyli co? IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.10, 10:05 Witam, Czy te spodnie nosi się tylko wiosną/latem czy przez cały rok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kopi Re: Chinos, czyli co? IP: *.softpro2.pl 06.06.10, 10:22 500 zł za szmaciane gacie, które raz założymy i mamy brudne ? TO ja już wole swpje stare przetarte, przepocone jeansy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luki Re: Chinos, czyli co? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 06.06.10, 11:13 No wlasnie, 5stow za bawelnmiane spodnie? a te tansze tak dobrze nie wygladaja. Eh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted Re: Chinos, czyli co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.10, 12:10 Pierwsze słowo w tekście ma błąd. Powinno być "każualowe" a nie "casualowe" autorka niech się udusi swoim językiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Chinos, czyli co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.10, 13:27 mnie nie przekonują,ale pewnie to dlatego ,że jestem robolem i wolę dżinsy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Chinos, czyli co? IP: *.net.pulawy.pl 06.06.10, 14:10 A zwykłe jasne bawełniane lub lniane spodnie są w to lato niemodne? ;) Muszą być te chinczyki? Odpowiedz Link Zgłoś
dociekliwyonline Re: Chinos, czyli co? 06.06.10, 14:14 Do autorki tekstu /Oli Wiechnik/:pisze Pani "Spodnie, które mieli na sobie, powstały w Chinach (jak nietrudno się domyślić - stąd ich zapożyczona z języka hiszpańskiego nazwa, oznaczająca najpierw materiał, potem spodnie)." Cholernie trudno byloby sie domyslic, bo wystarczylo Pani sprawdzic etymologie wyrazu "chinos" -czego, pewnie z glupoty nie zrobila - i juz by Pani wiedziala, ze z Chinami to maja one tyle wspolnego co Pani wiedza o temacie. A zeby nie byc goloslownym, sluze: chinos /t?i?.n??z/ spodnie khaki, drelichy khaki; a pair of chinos para drelichowych spodni - to w nawiasie, to wymowa !!!!! Slownik do reki, p.Olu i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Chinos, czyli co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.10, 14:32 400-500 zlotych?Musialbym upasc na glwoe ,zeby zaplacic tyle za szmaciane gacie,ale przeciez maja ladan metke... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biedak Re: Chinos, czyli co? IP: *.icpnet.pl 06.06.10, 15:24 Nie wiem czy ktos z Was przeliczyl caly komplet cena = ponad 1800zl ;) - taniocha... spora czesc ludzi w naszym kraju takich pieniedzy nawet na oczy nie widziala... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Chinos, czyli co? IP: *.rev.pro-internet.pl 06.06.10, 16:41 te ceny są z kosmosu.. maksymalnie posrane... Odpowiedz Link Zgłoś
andykon Re: Chinos, czyli co? 06.06.10, 17:01 kto powiedzial ze cala europa ma robic to co ameryka ?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
andykon Re: Chinos, czyli co? 06.06.10, 17:04 02.06.201013:32 Chinos, czyli co? Casualowe, z nogawkami o prostym kroju, pięcioma kieszeniami, w pastelowych kolorach. Uszyte z miękkiego płótna o skośnym, zapewniającym wytrzymałość splocie, gabardyny albo uszlachetnionej grubo utkanej bawełny. Najmodniejsze spodnie sezonu! "My, Amerykanie, mamy wrodzony pociąg do projektów, które są praktyczne, funkcjonalne i spełniają jakiś cel. To jest w naszym DNA" - powiedział jeden z amerykańskich projektantów, zapytany o fenomen spodni typu chino. My, Polacy, razem z resztą Europy, odkrywamy właśnie zalety tych praktycznych i wygodnych spodni. Chinosy przywędrowały do Stanów razem z żołnierzami wracającymi z Filipin po wojnie amerykańsko-hiszpańskiej. 1. Royal Collection, bawełna, rozmiary: 46-60, 349 zł 2. Clinique, bawełna, rozmiary: 48-58, 349 zł 3. Dockers, bawełna, rozmiary: 32-38 (pas), 34 długość, 399 zł 4. Royal Collection, bawełna, rozmiary: 46-60, 499 zł 5. Zara, bawełna, rozmiary: 38-46, 159 zł Spodnie, które mieli na sobie, powstały w Chinach (jak nietrudno się domyślić - stąd ich zapożyczona z języka hiszpańskiego nazwa, oznaczająca najpierw materiał, potem spodnie). Od tego czasu stały się standardowym wojskowym strojem amerykańskim. Wśród ludności cywilnej rozpowszechnili je młodzi amerykańscy żołnierze wracający z II wojny na opuszczone uniwersytety. 1. Jakes, bawełna, rozmiary: 44-56, 199 zł 2. Marc O'Polo, bawełna, rozmiary: M-XXXL, 399 zł 3. Royal Collection, bawełna, rozmiary: 46-60, 399 zł 4. Royal Collection, bawełna, rozmiary: 46-60, 349 zł 5. Massimo Dutti, bawełna, rozmiary: 38-50, 229 zł Do ich popularności przyczynili się również bezbłędnie wyczuwający dobry interes bracia Brooks - założyciele najstarszej w Stanach sieci sklepów z męską odzieżą (działającej prężnie do dziś), którzy w 1942 roku zaczęli produkować "cywilne" chinosy. Nie trzeba było długo czekać, aby w chinosach spod ręki braci Brooks zaczęła chodzić cała Ameryka. 1. Royal Collection, bawełna, rozmiary: 46-60, 349 zł 2. Ralph Lauren, bawełna, rozmiary: 32-38 pas, 34 długość, 549 zł 3. Bugatti/van Graaf, bawełna, rozmiary: S-XL, 379, 95 zł 4. Joop, bawełna, rozmiary: 48-56, 529 zł 1. Massimo Dutti, bawełna, rozmiary: 38-50, 199 zł 2. Sisley, bawełna, rozmiary: S-XXL, 299 zł 3. Tommy Hilfiger/ van Graaf, bawełna, rozmiary: S-XL, 539 zł 4. Wrangler, bawełna, rozmiary: 29-36 pas, 30-36 długość, 194 zł 5. C&A, bawełna, rozmiary: 30-34 pas, 32-36 długość, 139 zł Ikona amerykańskiej mody, najbardziej znany i popularny w Stanach projektant - Ralph Lauren, w każdej swojej kolekcji lansuje chinosy. Określa je jako spodnie klasyczne, a zarazem nowoczesne. 1. Zara, bawełna, poliester, rozmiary: 38-46, 199 zł 2. Christian Berg, bawełna, rozmiary: 48-58, 279 zł 3. C&A, bawełna, rozmiary: 30-34 pas, 32-36 długość, 139 zł 4. Brax, bawełna, rozmiary: 48-58, 449 zł 5. Levi's, bawełna, rozmiary: 28-38 pas, 30-36 długość, 279 zł Chinosy kojarzone są z grzecznym stylem preppy, eleganckimi sportami i stylem życia typowym dla bogatych studentów dobrych uczelni. Swoją prestiżową pozycję zawdzięczają dżinsom, które początkowo uważane były za spodnie klasy robotniczej i przez to nieakceptowane na większości wyższych uczelni. Dziś w chinosach chodzi cała Ameryka. A w tym sezonie i Europa. hmmm.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mr.Vintage Re: Chinos, czyli co? IP: *.chello.pl 06.06.10, 23:35 Rzeczowo o modzie męskiej na blogu: mr-vintage.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Chinos, czyli co? IP: *.res.east.verizon.net 07.06.10, 20:00 bardzo lubie takie spodnie, ale cena chyba nawet nie z sufitu. U stanach takie spodnie firmy Dockers kostuja w Costco ok. 20$ (jest to odpowiednik makro/Selgrosu). W normalnym sklepie pewnie ze dwa razy drozej, ale nawet wtedy jest to 3x mniej niz w Polsce!!! Taka cena za zwykle spodnie to naprawde przesada! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login o podanej na Re: Chinos, czyli co? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 07.06.10, 20:23 Jak ktoś inny już napisał, ceny maksymalnie posrane (chociaż wiele osób na pewno to nie przeszkodzi - jakoś muszą udowodnić że są 'lepsi' od innych) i mnóstwo osób w tym kraju na oczy nie widziały takiej sumy jak za zestaw na ostatnim zdjęciu - moim pornograficznie nieskromnym zdaniem w związku z powyższym promowanie stylizacji z ostatniego zdjęcia w takich cenach jest niemoralne, a jeśli już to dla zwykłej przyzwoitości można było przedstawić proponowaną stylizację w różnych wariantach cenowych, tak żeby ci z mniej zasobnym portfelem nie byli pomijani, a nie że tylko najdroższe się liczy i jest 'stylowe'. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_kitten Re: Chinos, czyli co? 07.06.10, 20:33 @dociekliwyonline z tego co widzę, to podałeś tylko polskie tłumaczenie słówka chinos. etymologia to jednak coś innego. a co do samego słówka (sori że po angielskiemu ale nie chce mi się tłumaczyć: chinos [?t?i?n??z] pl n (Clothing & Fashion) trousers made of chino chi?nos Trousers made of a coarse twilled cotton. Often used in the plural. [American Spanish, mestizo, yellowish (from its original tan color), probably from Spanish chino, Chinese, from China, China.] następnym razem jak będziesz miał ochotę popluć jadem, sprawdź dokładnie informacje. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ts Re: Chinos, czyli co? IP: 188.33.85.* 07.06.10, 22:03 Dla mnie najlepsze spodnie robi <a title="Gardeur" href="http://www.gardeur-outlet.pl">Gardeur</a> i tyle. Spodnie klasa, jakość bardzo dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki jeden Re: Chinos, czyli co? IP: 82.41.223.* 08.06.10, 00:40 nie wiem, kto wierzy w te bzdury. ta gazetka robiona jest na naprawde b. prymitywnym poziomie a o modzie to tyle tam wiedza, co ja o zyciu Ignacego z Loyoli. Chinosy sa w kazdym sezonie "modne", nie tylko w Stanach czy Europie, ale takze w Azji czy innej Japonii. to sa najbardziej populatne i uniwersalne spodnie na lato, nic wiec dziwnego, ze spotykane wszedzie. Ale w Polsce to oczywiscie sensacja - jak sugeruje autorka, a czytelnicy zdaja sie swoimi kom. potwierdzac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figa Re: Chinos, czyli co? IP: *.silesiamultimedia.com.pl 08.06.10, 00:43 Szesnaście lat temu poznałam faceta, który nosił TYLKO takie spodnie. Jakieś 7-8 lat zajęło mi przekonanie go, że dżinsy i sztruksy są fajne i wygodne. Mój od 15 lat mąż dziś nie ma "chinos" w szafie i bardzo się cieszę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Chinos, czyli co? IP: *.lss.net.pl 08.06.10, 02:10 Wielka mi rzecz. Dostawałem kiedyś, jak byłem mały z darów z zachodu. To znaczy używane. Były takie se. Kwintesencja zwykłych spodni. Jednak artykuł ciekawy, bo pokazuje jak sprzedać nadzianemu naiwniakowi najzwyklejsze w świecie spodnie, uszyte w chinach za 5$ ze 100 krotnym zyskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Chinos, czyli co? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.06.10, 02:35 Chino pants gained popularity in the U.S. in the 1900s after military men returning from the Philippines after the Spanish-American War brought back their cotton military trousers. - wiki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Chinos, czyli co? IP: *.dyn.optonline.net 08.06.10, 03:43 400 - 500 zl ? Co ? W USA $30 R.L. Odpowiedz Link Zgłoś