mężczyźni nie lubią zobowiazań

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 16:00
kobiety uważają ,że jeżeli prześpi się kilka razy z facetem to już tworzą
związek. I stąd ich pretensje, że porzucił, że zostawił, że wrócił do żony.
A ona tak się starała, tak się zaangażowała, tyle mu dała. Oprócz pretensji
pojawiają się roszczenia . Nie biorą one pod uwagę faktu, że seks dla
mężczyzny jest niezobowiązującą przygodą i traktowany jest jako zaspokojenie
fizjologicznych potrzeb wg powiedzenia " suka daje to pies bierze".
Czy zgadzacie się ze mną panowie? Jakie macie w tym względzie doświadczenia
lub obserwacje?
    • Gość: Ania Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.acn.waw.pl 09.03.04, 16:07
      Badz laskaw uscislic, zeby nie bylo niedomowien...Kilka razy po dniu znajomosci
      po tzrech miesiacach, po pol roku ??/ Od ktorego to momentu tp tworzy sie
      zwiazek ?? Jak sie zaangazowala po kilkumiesiecznej znajomosci, obietnicach etc
      ... to to jest niezobowaizujaca przygoda ??/ Wychodzi na to ze dla Ciebie kazdy
      zwaizek jest neizobowiacujaca przygoda, niezaleznie od tego ile trwa......
    • Gość: vox Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 16:20
      kobiety zakładają (fałszywie),że jeżeli spotykają się przez dłuższy czas z
      jednym facetem to tworzą stały związek. Dla mężczyzna związek jest wtedy, gdy
      angażuje on swoje zasoby np. inwestuje swoje pieniądze,zobowiązania, obietnice,
      plany.
      • Gość: Ania Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.acn.waw.pl 09.03.04, 16:23
        A jak po krotkim czasie on zangazje czas, zasoby, plany i obietnice to nie jest
        zwaizek ??? Jak ktos sie tylko i wylacznie na seks spotyka,zero jaichkoliwke
        wynurzen, to zreczywiscie, gratuluje tej pani krotkowzrocznosci, ale jezeli
        ludzi cos laczy, konczy sie ja a zaczyna my, to nie plec o babskiej naiwnosci, w
        tym wypadku mowilabym o nieuczciwosci panow.
    • Gość: vox Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 16:28
      Jeżeli mężczyzna na pytania kobiety o wspólne plany , przyszłość odpowiada:
      nie wiem, może, zastanowię się , przemyślę, to znaczy, że dla niego to nie
      jest związek tylko niezobowiązująca przygoda.
      • Gość: KUBA vox chyba ma racje IP: *.acn.waw.pl 09.03.04, 16:39
        Nie zastanawialem sie wczesniej nad geneza tego problemu ale jak przeczytalem
        to co napisal vox to zaczelo mi sie odrazu bez zastrzezen wydawac ze tak
        rzeczywiscie jest.
        Powiedzmy ze traktujesz "ja" jako znajoma do fajnych wyjsc i pogadania +
        czasami seksik (bo wiadomo ze sie chce) a skoro ona jeszcze sie na to zgadza to
        wszystko super jeszcze pardziej - fajna znajoma do imprezowania i jest co
        puknac. Za jakis czas ona nagle wyskakuje z "... gdzie byles ?!?!?!" :).Vox ma
        racje
    • Gość: vox Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 16:42
      autentyczność i prawdziwe zaangażowanie mężczyzny w związek z kobietą poznaje
      się nie po słowach ( ilość smesów , emeli) a po czynach. To co jest w stanie
      dla niej zrobić, uczynić i robi to z własnej i nieprzymuszonej woli. Mężczyzna
      kocha nie słowami, a konkretnymi faktami.
      • Gość: dziewczyna Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.provider.pl 09.03.04, 18:34
        Dobrze, w takiim razie po jakich czynach mozna sie zorientowac?
        Czego w ogole moze kobieta oczeikiwac od mezczyzny?
        Czy mezszyczni odczuwaja jakiekolwiek zobowania wobec kobiet, lub chociaz to, ze
        odwiedzinami przyzywczajacie ją do siebie i kiedy odejdzieci to nic w tym
        dziwnego, ze cierpi?
        • Gość: vox Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 18:45
          oczywiście, że czują zobowiązania , ale w stosunku do tej kobiety, z którą
          wiążą swoje życie, chcą z nią tworzyć stały zwiazek, rodzinę.
          Z przelotnymi znajomościami , bez zobowiązań jest tak, ze wychodzą oni z
          założenia - ty dawałaś, ja dawałem - przyjemność była obustronna więc nie ma
          miejsca na pretensje, zwłaszcza w sytuacji kiedy kobieta jest świadoma, że
          spotyka się z zajętym facetem.
          • Gość: dziewczyna Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.provider.pl 09.03.04, 19:47
            Nie wiem - może sa gdzies takie kobiety, ale ja takich nie znam. Każda oczekuje
            czeogoś, nie przyzna sie, ryczy, wyżala się koleżankom. Nie udawajcie, że o tym
            nie wiecie.
            Poza tym obserwujac życie, czytajac wypowiedzi na forum, odnoszę wrażenie, że od
            mężczyzn nie mozna niczego wymagać. Ze to wręcz gruby błąd liczenie na mężczyzne.

            Wydaje mi się, że nie długo dojdzie do tego, że dziewczyna powie:
            "Tomku/Jurku/Pawle, jesteś ojcem, możesz sie zobaczyć z dzieckiem, jak chcesz.
            Wczoraj urodziłam. A tak w ogole, co u ciebie słychac, dawno się nie widzieliśmy"
            • Gość: obeznany nie udajemy, ze nie wiemy. IP: *.chemikalien / *.dip.t-dialin.net 10.03.04, 16:06
              na tym Swiecie daleko do idealu.
              Ale idealem jest to, ze ciaza i dziecko jest owocem wspolnej decyzji.

              A jezeli jest to (oszukancza, czesto) wpadka, to chyba nie dziwota,
              ze mezczyzna nie jest chetny do podjecia ojcowskich obowiazkow.
          • l_zaraza_l Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań 13.03.04, 21:00
            Gość portalu: vox napisał(a):

            > oczywiście, że czują zobowiązania , ale w stosunku do tej kobiety, z którą
            > wiążą swoje życie, chcą z nią tworzyć stały zwiazek, rodzinę.
            > Z przelotnymi znajomościami , bez zobowiązań jest tak, ze wychodzą oni z
            > założenia - ty dawałaś, ja dawałem - przyjemność była obustronna więc nie ma
            > miejsca na pretensje, zwłaszcza w sytuacji kiedy kobieta jest świadoma, że
            > spotyka się z zajętym facetem.

            To wazne, by ludzie byli wobec siebie uczciwi. Trzeba mowic wprost czego sie
            oczekuje i zawsze uprzedzic o tym, czego nie ma sie zamiaru zrobic (dac). To
            pomaga uniknac rozczarowan po obu stronach.
            Nie umiem pojac kobiet, ktore majac romans z zonatym facetem maja potem jakies
            pretensje i zale. Z jakiej racji? Uklad przeciez byl jasny od samego poczatku.
      • l_zaraza_l Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań 13.03.04, 21:06
        Gość portalu: vox napisał(a):

        > autentyczność i prawdziwe zaangażowanie mężczyzny w związek z kobietą
        poznaje
        > się nie po słowach ( ilość smesów , emeli) a po czynach. To co jest w stanie
        > dla niej zrobić, uczynić i robi to z własnej i nieprzymuszonej woli.
        Mężczyzna
        > kocha nie słowami, a konkretnymi faktami.

        Swiete slowa...
        Moj mezczyna powalil mnie na kolana, gdy na wlasnych plecach wniosl na czwarte
        pietro (koszmarnie waska klatka schodowa) wielkie, oszklone drzwi balkonowe.
        Ktos je wystawil na smietnik, moje byly bardzo wypaczone (na poczatku zylo nam
        sie bardziej niz skromnie). Nie musze pytac czy mnie kocha. Ja to wiem :)
    • Gość: obeznany milosc jest lotnym ukadem, droga vox IP: *.chemikalien / *.dip.t-dialin.net 09.03.04, 18:12
      kazdy mezczyzna lubi (mocno)
      przytulic sie do kobiety.
      A to, co z tego wynika
      zalezy od nich samych
      i od fluidow plywajacych pomiendzy.
      • Gość: vox Re: milosc jest lotnym ukadem, droga vox IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 18:22
        i bywa często przelotna. A fluidy nie tylko pływają a często przepływają.
        • Gość: obeznany Re: milosc jest lotnym ukladem, Droga Vox IP: *.arcor-ip.net 10.03.04, 22:15
          pewnie, ze niekiedy bywa i tak...
          a znasz li Ty slomiane kapelusze
          i tiulowe siatki na motyle?
          - hiba znasz?

          viesz jakie piekne okazy mozna czasem w nie zlapac...
    • Gość: Artur Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.acn.waw.pl 09.03.04, 22:20
      Mnie też czasem wkurza, jak panienka wyobraża sobie niewiadomo co po tym, jak
      ją się bzyknie. Naprawdę to, że na jakiejś imprezie mam ochotę akurat na nią
      (najczęściej w pijanym widzie), nie oznacza, że potem będę chciał się wiązać z
      tą kobietą.
    • Gość: jolka Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: 80.51.255.* 09.03.04, 22:38
      Ja mam odwrotne doświadczenia nie szukam stalego związku/w jednym niby
      formalnie tkwię/ ,ale czasem mam ochotę na seks,i co raz sie prześpię z panem
      ot tak dla przyjemności a on potem wydzwania prosi o jeszcze a jak odmawiam to
      się obraża.A ja chcę bez zobowiązań,
      • zdzichu-nr1 Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań 09.03.04, 23:12
        Nic dodać, nic ująć. Kobieta po pewnym czasie zawsze się zaangażuje, choćby się
        sto razy zarzekała, że absolutnie nie chce tego robić. Pisałem o tym
        wielokrotnie. Dlatego trzeba wyczuć moment w którym -czasem wbrew sobie- należy
        powiedzieć dość i rozejrzeć się za czymś nowym
      • Gość: KOJAK Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.chello.pl 09.03.04, 23:43
        Ty Jolka, ja bym cię kijem nie trącił, a co dopiero cię uszczęśliwiał w inny
        sposób. To dziw że takie bezduszne france jak ty chodzą po tym świecie. Chej
        dziewczyny które biorą miłość chłopaka na poważnie podziwiam Was wszystkie
        szanuję z całego serca i dla takiej jak Wy ale tylko jednej chcę żyć! Taka
        Jolka skończy prędzej w burdelu niż znajdzie sobie porządnego chłopaka. CZOŁEM!
        • Gość: jolka Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: 80.51.255.* 09.03.04, 23:51
          kojak czytaj uważnie i nie pień się ja nie szukam ja już go miałam
          i "chwatit" a co nam już dla przyjemności nie wolno? a do burdelu to mi chyba
          dalej niż tobie . pozdrawiam
          • Gość: KOJAK Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.chello.pl 10.03.04, 00:16
            Dla przyjemności to robią pieski, a Jolki powinny mieć swój mały rozumek i
            wiedzieć że chopaki też się przywiązują i kochają dziewczyne z którą są. Nie
            wszyscy chłopacy są tacy jak myślisz! Ja bym był wściekły jak bym powiedzmy się
            z toba umawiał rozkochał się a potem ty byś powiedziała, ze ty tylko tak dla
            przyjemności a teraz to spadaj. Pomyśl o chopakach co czują w takiej sytuacji,
            OK! Pozdrawiam!
            • tekilska Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań 01.06.04, 11:39
              hyhy to chyba działa w obie strony... tylko czemu tak trudno na siebie trafic
    • emi123 Mezczyzni lubia niezobowiazujace znajomosci 09.03.04, 22:59
      bo chyba taka wlasnie teze uzasadniacie. Nikt nie lubi zobowiazan. Zobowiazania
      maja to do siebie, ze w koncu staja sie nuzace. Wymagaja wysilku,
      systematycznossci... Niewazne czego dotycza, czy zwiazkow czy nudnych
      obowiazkow domowych. A jednak jest faktem, ze mezczyzni lubia niezobowiazujace
      znajomosci. Przeciwko takim zwiazkom jest to, ze nie daja poczucia
      bezpieczenstwa, stabilizacji, rodza powazne ryzyko, jesli dotychczasowy zwiazek
      (ten "staly") ma byc utrzymany, ksztuja i to realne pieniadze. A jednak sporo
      mezcyzn je podejmuje. Dlaczego?
      A druga teza, ktora tu widze, to rozdraznienie i zlosc jakie budza oczekiwania
      kobiet. To jest przeszkoda przy podejmowaniu niezobowiazujacych znajomosci, ale
      nie jest to argument za tym, ze mezczyzni nie lubia sie wiazac.
      • Gość: zdegustowana Re: Mezczyzni lubia niezobowiazujace znajomosci IP: *.studio.clubnet.pl 08.06.04, 02:21
        kobiet szukających seksu dla przyjemności jest znacznie mniej niż facetów -
        udowodnione naukowo, instynkt każe nam kobietom mieć ojca ewentualnego potomka,
        ale dobrze ze jest wielu facetów zranionych przez takie kobiety, może w końcu
        podczas męskich gadek przestaną sie przechwalac jak przeleciec kobietę tylko
        jak ją utrzymać przy sobie. A ci co nie chcą się angażować niech powiedzą to od
        razu, niech nie mydlą oczu - wówczas dziewczyna będzie miała do siebie
        pretensje. APel do dziewczyn - nie bierzcie się za żonatych!!!!!
    • Gość: Nitka JAKA JEST RÓŻNICA POMIĘDZY NAMI... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 23:59
      Skoro tak - to lepiej przespać się z prostytutką :)))
      Bo my kobiety lubimy kiedy sex jest oparty na uczuciu (szczególnie, że Wy
      faceci często się zapominacie i w chwilach uniesienia mówicie 'kocham cię' - co
      w waszym rozumieniu oznacza: fajnie mi z tobą w łóżku a MY bierzemy to
      dosłownie).
      Wy jesteście tacy a my inne. Też musicie to zrozumieć.
      Kochanka = romans na dłuższą metę i zawracanie d....
      Prostytutka = sex i święty spokój
    • Gość: revox Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.acn.waw.pl 10.03.04, 00:01
      To niby ty jesteś tą właściwą kobietą? Acha. To dlaczego nikomu ciebie nie
      pokazuje ? Musisz być wyjątkowej urody albo śpi obok ciebie ortodoksyjny
      muzułamnin. Zamyka oczy czy nakłada ci Wyborczą, kiedy to robi ?
      • Gość: vox Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 17:28
        jeżeli rozumiesz o co chodzi i masz coś do powiedzenia to pisz , ale mądrze i z
        sensem revox. Prymitywnych i chamskich wypowiedzi nikt nie ma zamiaru
        komentować i się do nich ustosunkowywać. Chyba, ze piszesz sam o sobie, to
        tylko pozostaje współczuć.
    • emi123 Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań 10.03.04, 07:11
      A moze poszlibyscie do psychologa?
      • Gość: psychiatra Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.proxy.aol.com 10.03.04, 07:49
        zapraszam
    • evvusia coraz wiecej kobiet tez nie lubi 10.03.04, 15:40
    • Gość: femina Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: 217.96.6.* 10.03.04, 16:16
      Nie dajemy i nie bedziemy dawac. Dopiero po slubie. A dla was zostawiamy
      robotki reczne.
    • Gość: Mariusz Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.03.04, 23:58
      Nie wiem czy moja odpowiedź tez będzie się liczyła, ale...Dla mnie seks nie
      jest "niezobowiazujący". Moja żona była jedyną moją partnerką i kiedy się
      kochaliśmy byliśmy jeszcze "przyjaciółmi", ale od tej pory się wszystko
      zmieniło. Nie dla wszystkich seks jest tylko sportem, dla mnie jest czymś
      wspaniałym kiedy jest z najbliższą osobą.
      • zdzichu-nr1 Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań 11.03.04, 00:04
        Gratuluje i życzę podobnych uczuc jak najdłużej
    • sociopata Wrecz przeciwnie 11.03.04, 05:25
      Za to ze ona jest jak whore in bed a jak aniol jako partnerka uwielbiamy sie
      zadluzyc po uszy, pracowac cale zycie za darmo, znosic chimery periodowe, ciche
      dni i zdrady. Naprawde warto! Coca Cola to JEZD to!
      • Gość: zuzka Re: Wrecz przeciwnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 19:27
        Właśnie....
        Jeśli nie lubią zobowiązań, to dlaczego mój facet PRAGNIE, jak niczego innego
        ślubu ze mną, chce się ze mną związać na stałe i mieć dom, dzieci i żyć długo i
        szczęśliwie?
        Dlaczego to właśnie on bardziej niż ja dąży do tego "ustabilizowania się"?
        A było tak pięknie....On nalega, jesteśmy zaręczeni, ale JA jeszcze nie jestem
        gotowa. JA, a nie ON. I co w takim przypadku powiecie? Nie lubią zobowiązań?
        Sami o tym nie wiedzą, dopóki nie trafią na TĄ właśnie kobietę. Dobrze mówię,
        Panowie?
        • Gość: Mariusz Re: Wrecz przeciwnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.03.04, 23:09
          Oczywiście, że dobrze. To jest stereotyp, że nie chcemy zobowiązań. Ja też
          namawiałem swoją kobietę do ślubu, bo bardzo tego pragnąłem. Ona też,ale trochę
          się bała, byliśmy bardzo młodzi. To jest dokładnie tak,jak Ty piszesz- oni nie
          unikają zobowiązań, trzeba trafić tylko na tą jedyną. Ja miałem to szczęście,
          że moja pierwsza kobieta była "tą jedyną". Na przyszłość nie wierzcie w taki
          stereotyp. Każdy z nas jest inny.
    • l_zaraza_l Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań 13.03.04, 21:27
      Tak sobie mysle... To chyba tylko niektorzy ludzie obojga plci nie lubia
      zobowiazan. Przeciez odpowiedzialnosc nie ma zwiazku z placia, tylko z tym
      jakim jest sie czlowiekiem.
      I... powtorze sie, ale to moim zdaniem kluczowa sprawa - nauczcie sie mowic
      wprost a nie zgrywac! Dziewczyno/Mezczyzno (niepotrzebne skreslic)! Jesli
      szukasz kogos na cale zycie to nie opowiadaj, ze przepadasz za wolna miloscia i
      nie masz zamiaru wiazac sie jeszcze przez stulecia. I odwrotnie - nie chowajcie
      obraczek. Jesli juz zdradzacie i oklamujecie to chociaz tylko jedna osobe.

      Chociaz nie wiem czy tak byloby dobrze, bo leglaby w gruzach produkcja
      chusteczek a z tego, co tu czytam, wnioskuje, ze jest to jedyna dynamicznie
      rozwijajaca sie galaz narodowego przemyslu :)))))
    • Gość: vox Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 12:13
      wątek do przypomnienia i uzupełnienia.
      • Gość: Kobieta Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.zapora / 212.160.172.* 28.05.04, 16:01
        Ja mysle, ze kobiety nie robia sobie nadziei jesli jasno sa sprecyzowane
        oczekiwania mezczyzn.Najczesciej mezczyzni boja sie ujawnic swoje intencje,
        obawiajac sie, ze kobiety nie beda zainteresowane "ograniczona oferta". Stad
        unikaja jakichkolwiek konkretow. Sadza a coz tam zabawimy sie, a jak juz bedzie
        zbyt zobowiazujaco to znajdzie sie inny obiekt.
        Nie jestesmy idiotkami. Jesli dajecie jasny przekaz i jesli nam to odpowiada to
        wchodzimy w to, jesli nie nie angazujemy sie. Jesli zas unikacie czystej
        sytuacji, poniekad sami prowadzicie do sytuacji, ktora miala miejsce w
        przypadku VOXa.
    • huntington mężczyxni są sfrustrowani bo kobiety unikają zobow 28.05.04, 12:56
      zobaczci wyniki EVS nad krajami UE i nie tylko, w tych gdzie więcej kobiet
      pracuje i rodzi sie mało dzieci- mężczyźni rzadziej wskazuja że małżeństwo jest
      instytucja przestarzałą- to oni wolą przywiązać sobie babke (która woli iść do
      roboty) bo liczą że dzięki temu zostaną ojcami.
    • przebudzenie Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań 28.05.04, 16:47
      Vox. Ale tak właśnie działa nasz umysł, nasze emocje. Dlaczego masz kobietom za
      złe to, że są kobietami? Wiesz, oczywiście - łatwo to wyśmiać. Łatwiej jest
      ośmieszyć kogoś kto coś czuje, na coś liczy, bo się sam wystawia na zranienie.
      Ale panowie, po prostu przyjmijcie do wiadomości, że tak jest skonstruowana
      psychika n o r m a l n y c h kobiet. Fascynacja >> bliskość (fizyczna >> <<
      emocjonalna) >> zaangażowanie uczuciowe. I kropka. Właśnie jestem w takim
      momencie życia, że przeszło mi na to trzecie. I co?? I wiem, że tego "nie
      planowaliśmy", nikt nikomu niczego nie obiecywał, nie chcę się wygłupiać i
      narażać na takie właśnie reakcje jak Twoja Vox, dlatego nie męczę tematu i
      wieję ryczeć w samotności. I popieram postulat przedmówczyni - dużo uczciwiej
      byłoby jednak, gdybyście zaczęli korzystać z usług prostytutek.
      • Gość: vox Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 17:53
        nie mam za złe, ze są kobietami tylko złości mnie ich naiwność, głupota.Po co
        się pchać na trzecią, do tanga trzeba tylko dwojga.
        • przebudzenie Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań 28.05.04, 18:15
          Tylko że dla nas seks to już trochę to tango właśnie. A przynajmniej jego
          początek. Czyli wydaje się, że właśnie się zrobiło dwoje - nowa para do tanga.
        • Gość: Inga Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.wlan.sse.pl 01.06.04, 11:23
          vox gratuluję twoje wypowiedzi są bardzo dojrzałe i trafne oby więcej było
          takich facetów na świecie.Pozdrawiam Ciebie i wszystkich rozważnych Panów,a
          panienki cichodaj ki no cóż wstyd mi za was jako kobiecie.
    • Gość: ciasteczko Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań IP: *.olsztyn.mm.pl 08.06.04, 07:24
      wiecie co wszytcy faceci to swinie!!!jestescie jednakowi myslicie tylko o sexie
      to jest obrzydliwe!
      • groubas tak, tacy jestesmy - ciasteczko. 08.06.04, 11:48
        ciasteczko, czy po wypowiedzeniu tej, zaiste, ZLOTEJ mysli przestaniesz sie
        z mezczyznami zadawac?
        czy tez przyjmiesz inna rownie zlota koncepcje, ze wszyscy mezczyzni sa tacy,
        z wyjatkiem tego jedynego (twojego)?
        • Gość: ciasteczko Re: tak, tacy jestesmy - ciasteczko. IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.04, 11:53
          Wszyscy jestescie jednakowi!przykre to co napisałam ale prwadziwe najpierw jest
          super miło...komplementy...szlenstwo ...do momentu kiedy ziazek zostanie
          skonsumowany....wszytko sie zmienia...ot zycie!
          • groubas wiesz przeciez, ze zartowalem. 08.06.04, 11:57
            nie popadaj w czarnowidztwo.
            to nieprawda.
            wielu, zwlaszcza mlodych facetow, lubi skalac od jednej do drugiej
            (i w pewnym wieku to wrecz normalne)
            ale po 30-tce i mezczyznom to sie zmienia (nie wszystkim, naturalnie)
            tez chca miec rodziny idzieci.
            zycze powodzenia.
    • maretina Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań 08.06.04, 12:58
      Gość portalu: vox napisał(a):

      >" suka daje to pies bierze".
      czy piesek rowniez aportuje? czy nie olewa krzaczkow? odrobaczony?:)))
      acha! jeszcze kwstia wscieklizny... zaszczepiony? podatek za pieska zaplacony?
      kupki po nim sa zbierane ?:))))
    • yaguar Re: mężczyźni nie lubią zobowiazań 09.06.04, 21:20
      i wcale im sie nie dziwie ,sama nie lubie zobowiazan,i nigdy tego od partnera
      nie wymagam, zawieramy pewien układ, w trakcie modyfikujemy, a jak nam sie
      przestaje chciec byc razem rozchodzimy i to jest uczciwe.
      pozdrwiam
      Yagi
Pełna wersja