nosorozecwlochaty
11.06.10, 11:52
Jestem ciekaw jak to wygląda u innych osób...
Czy też tak macie że u was to kobieta decyduje na jaki kolor
pomalować ściany, jakie kupić kafelki, gdzie postawić wazonik a
gdzie dzbanuszek?
Bo ja i moi znajomi chyba tak mamy. Może nie jestem do końca z tego
zadowolony, ale nie chce mi się toczyć bojów by to zmienić.
Kobiety chyba głęboko wierzą, że mają lepsze poczucie piękna niż
faceci i są gotowe zaciekle bronić swoich racji jeśli facet uważa
inaczej niż one.
A jeśli jednej sobie podobają się kafelki białe a drugiej niebieskie
to trudno tu o kompromis. W końcowym rezultacie facet machnie ręką.
Mężczyznom chyba rzeczywiście bardziej wszystko jedno.
Kobieta gdy znajdzie się w jakiejś Ikei czy podobnym sklepie może
godzinami oglądać i porównywać a facet pcha tylko ten wózek przed
sobą z wyrazem umęczenia na twarzy marząc by się to już wszystko
skończyło :)
Czy też tak macie? I czy uważacie że tak powinno być?