obiekt.uporczywy
12.06.10, 20:51
Moja dziewczyna od czasu do czasu ma przygodę. Zaczęło się od tego, że na imprezie wypiła i tańczyła z koleżanką przytulańca całując się z nią. Na drugi dzień zapytałem o to, to powiedziała, że to taka niewinna zabawa. Innym razem podobna sytuacja z żoną kolegi, później też z dziewczyną, tylko obie zniknęły gdzieś i odnalazły się rano. No ale 2 tygodnie temu też byliśmy na imprezie znajomych i też moja Ania wyrwała dziewczynę. Tylko że jak wyszły to przypadkiem przyłapałem je w łazience na seksie. Ech następnego dnia były łzy tłumaczenia i w końcu Ania wyznała że tak ma że czasem ciągnie ją do kobiet.
Nie wiem co mam z tym zrobić. Na problemy w seksie nie narzekamy, przeciwnie, moja dziewczyna jest dosc temperamentna. Z jednej strony widok dwóch całujących się dziewczyn jest podniecający, z drugiej, jak je przyłapałem na seksie, to poczułem niesmak i jakbym został zdradzony. Mam mętlik.