seks na czas.

IP: *.clubnet.pl 13.03.04, 20:04
Czytajac o tym waszym seksie ponizej przeczytalem, ze jedna taka srednio robi
to ok 0,5 h w porywach do 1,5 godziny bo dluzej facet nie wytrzymuje.
Nie uwazam sie za jakiegos erotomana, ale 1h to dla mnie szybki numerek. Jak
jet fajna niunia to bez problemu 5-6 h do rana. Oczywiscie nie dzien w dzien,
bo czasami trzeba rano wstac.
P.S. To raczej dziewczyny maja dosc, nie ja. A tyle razy slyszalem od wielu
kobiet, ze sa takie nienasycone. Jeszcze takiej nie spotkalem.
Jest jeszcze jedna mozliwosc, ze jestem taki nudny w lozku i po 2h maja mnie
dosc ;)
Mam ok 28 lat
Wiec jak to jest z Wami kobietami ?
    • Gość: chloe Re: seks na czas. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.04, 20:15
      to wykonczenie kobiet moze wynikac nie tyle z wykonczenia fizycznego, ile z
      pewnego rodzaju rozdraznienia organizmu. zbyt dlugie pieszczoty czy piersi czy
      cipki ( czy jest ladniejsze okreslenie? moze myszka?) moga zaczac po jakims
      czasie draznic, ale wtdy wystarczy jakis czas odpoczynku, przytulenie, wzgl.
      zapalenia cmika, wypicia czegos i mozna dalej, a jesli kobieta nadal nie chce
      to przeciez moze meczyznie zrobic dobrze i automatycznie jej sie zachce :-)


      Jesli chodzi o mnie - mloda jestem, takze mecze sie pozno;-)i kilkugodzinne
      maratony lubie bardzo :-) ale szybkie numerki teeeez maja swoj urok :-)
      • Gość: gosc portalu juz mam na Ciebie ochote :) IP: *.clubnet.pl 13.03.04, 20:32
        • Gość: chloe Re: juz mam na Ciebie ochote :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.04, 20:46
          no coz... ;-)



          nie taki byl cel! cholera...;-)


          milego wieczorku zycze :-)
          • Gość: gosc gazety nie badz taka... IP: *.clubnet.pl 13.03.04, 21:11
            Cmook
          • Gość: chloe Re: juz mam na Ciebie ochote :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.04, 21:13
            jaaaaaka? ;-)


            cmok cmok
            • Gość: gosc gazety hmmm.... IP: *.clubnet.pl 13.03.04, 21:17
              daj mi twoj e-mail lub cos podobnego.
              • Gość: chloe Re: hmmm.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.04, 21:32
                daj sobie spokój...


                lub cos podobnego...

                ;-)
              • chloeee Re: hmmm.... 13.03.04, 22:18
                come to me Bejbe ;-)
                • chloee Re: hmmm.... 13.03.04, 22:54
                  żenujące...
                  coz za frustracja...


                  zeby uniknac podobnych sytuacji bede musiala sie logowac... tragedia!

                  mam nadzieje, ze nie skorzystales 'gosciu'

                  pozdrawiam cieplutko-wieczornie :-)
                  chloe
                  • grruby Re: hmmm.... 14.03.04, 12:26
                    napisał? :-)) Pozdrawiam
                  • goscgazety Re: hmmm.... 14.03.04, 13:25
                    nie skorzystalem. Zalozylem sobie za to konto :)
                    • grruby Re: hmmm.... 14.03.04, 13:33
                      sadysta z Ciebie... :-))
                      • chloee Re: hmmm.... 14.03.04, 20:55
                        o! i przyzwoitke mamy ;-)

                        Pozdrawiam serdelecznie :-)
                    • chloee Re: hmmm.... 14.03.04, 20:57
                      no no... coz za pomyslowa bestia ;-)


                      Buźka niedzielna :-)
                      • grruby Re: hmmm.... 15.03.04, 08:03
                        Ależ chloee wcale nie miałem zamiaru być przyzwoitką, interesowało mnie tylko,
                        czy nawiązaliście kontakt. :-)
                        Pozdrowienia juz poniedziałkowe. :-)
                        • chloee Re: hmmm.... 15.03.04, 09:27
                          Więc, badz co badz, z zalem informuje, ze po dzis dzien - NIE. :-)

                          Panowie, troche inicjatywy! :-)


                          Pozdrawiam porannie wiosennie :-)

                          alez Ty wczesnie wstajesz brrrrr ;-)
                          • grruby Re: hmmm.... 15.03.04, 13:12
                            w przyszłym tygodniu sobie pośpię, teraz muszę już o 6:30 być w pracy. :-)
                            Dobrze, że już tak szybko robi się jasno na dworze.
                            Pozdrawiam.
    • Gość: ella Re: seks na czas. IP: 157.25.152.* 13.03.04, 20:17
      Na pewno nie liczę czasu z zegarkiem w ręku. Trochę luzu, to bedziecie mieli
      przyjemnosć oboje.
    • mirkamookie Re: seks na czas. 13.03.04, 22:24
      Seks na czas ? raczaj nie ja również należe do zwolenniczek maratonów i
      wielokrotnych orgazmow, tylko gdzie sa tacy faceci?


      Ale nie powiem , sex w ekstremalnych warunkach i tempie tez jest fajne:)
      • jenefer_79 Re: seks na czas. 15.03.04, 00:25

        ja przewaznie 3x lub 4x on 1x, czas przewaznie ok 1 godz
        jej co on ze mna robi w tym czasie
    • Gość: sia Re: seks na czas. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.04, 23:03
      musze sie przyznac ze jestem zwoleniczka maratonów ale nigdy z zegarkiem w reku
      lubie naprawde duzo zajebistego seksu i wiesz musze sie przyznać ze spotkałam
      sie z tym ze to facet wymiękł i wcale nie uwazam sie za eksperta ale sa tacy
      faceci!!!
      • Gość: KUBA Re: seks na czas. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.03.04, 14:05
        Me by nie wymiekl (chyba bo narazie jeszcze sie nie zdarzylo ale mozesz mnie
        oczywiscie przekonac ze nie mam racji osobiscie ;)). Jesli mam obiektywnie i
        sczerze to na poczatku zwiazku potrafilismy "numerek" robic i 1h (jesli bez
        gumki bo potem to ja juz nic nie czuje) a potem jeszcze kilka krotszych +
        inne "zastepstwa" ;). Teraz srednio to trwa jakies 45 min (krocej chyba to
        nigdy nie potrwalo bo obydwoje lubimy sobie przydupic a panna to
        niezla "zylka"). Ogolnie to bardzo lubie maratony, najfajniej jest np po
        tygodniowej przerwie :), wlosy odrazu sa do mycia bo przepocone i mam wrazenie
        ze serce mi zaraz wyskoczy. Ale to panna zawsze krzyczy "blagam skoncz juz !"
        hehe, czuje sie jak aktor porno wtedy bo mozna jej kazac o to blagac hehe ;).
    • milkasex Re: seks na czas. 14.03.04, 15:20
      jak tak czytam te wszystkie wypowiedzi to mam taka ochotę...
      • sociopata to przeciez nie ma problemu 15.03.04, 07:07
        paluszek w majtki i trzeba sie samemu dopiescic to wtedy nie bedzie ci zal.
    • Gość: bzyk Re: seks na czas. IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 15.03.04, 13:22
      następny palant, który pisze do panienek na forum dla facetów! poracha!!
      pozdrawiam:)))))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja