Iść do łóżka z byle kim...

02.07.10, 07:24
...potraficie?
    • eat.clitoristwood Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 07:51
      A co, pomyślałaś o mnie? ;)
      • amanda-lear Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 08:02
        eat.clitoristwood napisał:

        > A co, pomyślałaś o mnie? ;)

        A Ty jesteś "byle kto"? Cóż za samokrytyka;D

        Żartuję, nie o Tobie akurat:)
    • iwona.ana1 Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 08:22
      a kto to jest "byle ktoś?"
    • daga1974 Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 08:24
      amanda-lear napisała:

      > ...potraficie?

      potrafimy :-)
      • pogoda.1 Re: Iść do łóżka z byle kim... 03.07.10, 11:06
        Za odpowiednią sumę czy musi mieć to coś?
        • daga1974 Re: Iść do łóżka z byle kim... 05.07.10, 08:38
          pogoda.1 napisał:

          > Za odpowiednią sumę czy musi mieć to coś?

          najlepiej jedno i drugie
    • eat.clitoristwood Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 08:27
      Byle ten byle kto nie okazał się bydlę kim. :)
    • tytus_flawiusz Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 08:28
      raz można spróbować... i okazuje się czy byle kto, czy szał macicy.
    • triss_merigold6 Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 08:33
      W sensie one night stand bez cienia zaangażowania emocjonalnego?
      Potrafimy.
    • modrooka Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 08:58
      Z byle kim to nie, ale ze znajomym, bez zaangażowania emocjonalnego, to tak
    • nudzimisie_strasznie Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 09:48
      amanda-lear napisała:

      > ...potraficie?

      A to jest jakiś szczególny wyczyn, żeby rozpatrywać to w kategorii potrafię-nie
      potrafię, dam radę lub nie?
      • green-chmurka Re: Iść do łóżka z byle kim... 03.07.10, 12:43
        ja nie, jak mam isc z byle kim to wole mojego dildo.
      • permanentne_7_niebo Re: Iść do łóżka z byle kim... 20.07.10, 12:10
        nudzimisie_strasznie napisała:

        > amanda-lear napisała:
        >
        > > ...potraficie?
        >
        > A to jest jakiś szczególny wyczyn, żeby rozpatrywać to w kategorii
        potrafię-nie
        > potrafię, dam radę lub nie?

        Owszem. Ja tego nie potrafię przeskoczyć, a pewnie większośc kobiet
        tak ma. Nie musi być zaangażowania emocjonalnego, musi być cień
        więzi intelektualnej i chemia. Jak mnie do faceta nie ciągnie to
        mnie automatycznie odrzuca.
        Dlatego to takie fascynujące, że wy potraficie.
    • menk.a Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 09:50
      Z byle kim nie. Ale bez oczekiwania na 'kocham cię' po? Tak.;)
      • izabellaz1 Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 10:16
        menk.a napisała:

        > Z byle kim nie. Ale bez oczekiwania na 'kocham cię' po? Tak.;)

        Otóż to :)

        Bo to "kocham Cię" zawsze wszystko komplikuje :D
        • menk.a Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 10:51
          izabellaz1 napisała:

          > menk.a napisała:
          >
          > > Z byle kim nie. Ale bez oczekiwania na 'kocham cię' po? Tak.;)
          >
          > Otóż to :)
          >
          > Bo to "kocham Cię" zawsze wszystko komplikuje :D
          >

          :D:D a tak to odwróci się plecami i spokój.:D
        • lolcia-olcia Re: Iść do łóżka z byle kim... 03.07.10, 15:51
          Nie jest potrzebne i tyle.
          • straszny_nudziarz Re: Iść do łóżka z byle kim... 17.07.10, 09:26
            Na bezrybiu..... wolę schabowy;)
        • stary_prawiczek Re: Iść do łóżka z byle kim... 17.07.10, 17:00
          A ja bym nie chciał kobiety, która spała z kimś bez miłości
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 10:36
        menk.a napisała:

        > Z byle kim nie. Ale bez oczekiwania na 'kocham cię' po? Tak.;)

        Bo po najlepiej mówić
        "Kocham.....



        .... seks" :)
        • menk.a Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 10:51
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > menk.a napisała:
          >
          > > Z byle kim nie. Ale bez oczekiwania na 'kocham cię' po? Tak.;)
          >
          > Bo po najlepiej mówić
          > "Kocham.....
          >
          >
          >
          > .... seks" :)

          Oj tak.:D
      • nom73 Re: Iść do łóżka z byle kim... 03.07.10, 14:23
        Ja tam zawsze kocham kobiety przed, po i w trakcie, ale najbardziej to w
        trakcie. :-)
        • menk.a Re: Iść do łóżka z byle kim... 03.07.10, 14:29
          nom73 napisał:

          > Ja tam zawsze kocham kobiety przed, po i w trakcie, ale najbardziej to w
          > trakcie. :-)

          One zapewne mają podobnie.;)
          • nom73 Re: Iść do łóżka z byle kim... 03.07.10, 14:47
            menk.a napisała:


            > One zapewne mają podobnie.;)

            Zapewne tak, bo bez miłości to nie mogą. :-)
    • mysia-mysia Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 10:01
      z byle kim to nie
      musi w miarę wyglądać, być w miarę miły i ładnie pachnieć :-)
    • fredoo Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 11:30
      Taki wątek na "męskim" forum to prowokacja.
      • amanda-lear Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 15:05
        fredoo napisał:

        > Taki wątek na "męskim" forum to prowokacja.

        ;D
    • deodyma Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 13:08
      a po cholere pakowac sie do lozka z byle kim?
      to tak z braku laku?
      jakos mnie to nigdy nie rajcowalo.
    • ejdika Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 14:05
      ciekawe dlaczego zadałaś takie pytanie...


      pobierzprogram.com
      • amanda-lear Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 15:04
        ejdika napisała:

        > ciekawe dlaczego zadałaś takie pytanie...
        >
        z czystej ciekawości...
      • poprioniony Re: Iść do łóżka z byle kim... 03.07.10, 10:51
        > ciekawe dlaczego zadałaś takie pytanie...

        Zeby forumowe tluki mogly publicznie postekac,
        i zadeklarowac ze z byle kim nie chodza do lozka?
    • flaubertyna Re: Iść do łóżka z byle kim... 02.07.10, 15:14
      eee... ajk to z "byle kim"? Musi mieć wyższe wykształcenie, mieszkanie, dobrą
      pracę... nie może mieć długów i nadopiekuńczej mamusi.. Ponadto absolutnie, ale
      to absolutnie nie może mieć żony i dzieci! Przystojny musi być jak jaki
      Klunyj...no i oczywiście kochać mię musi nad życie... Zanim z takim do łóżka
      trafię to oczywiście wypytam się jego sąsiadów czy czasem nie znają jakichś
      kompromitujących informacji na jego temat. Przeszukam internet i wszystkie (
      wszyściusieńkie) portale społecznościowe. Później łaskawie przyjmę pierścionek
      zaręczynowy, po narzeczeństwie trwającym nie mniej i nie więcej tylko rok ,
      wyjdę za niego za mąż. Po ceremonii zaślubin i trwającym dwa dni weselu pójdę z
      nim do łóżka...
    • poprioniony Re: Iść do łóżka z byle kim... 03.07.10, 10:32
      > ...potraficie?

      Bez problemu, regularnie robie to ze soba przeciez.
      • maly.jasio Ty sie czeszesz byle czym? 03.07.10, 16:01
        poprioniony napisała:

        > > ...potraficie?
        >
        > Bez problemu, regularnie robie to ze soba przeciez.

        Tyle razy Ci mowilem, chlopcze, bys wybral sie na Stadion
        (gdy handelek tam jeszcze kwitl), tobys dopiero poznal prawdziwy smak tego, co piszesz.
        >
    • showmessage Re: Iść do łóżka z byle kim... 03.07.10, 10:48
      Zdefiniuj z "byle kim". Osoba, którą dopiero co poznałem nie koniecznie muszę
      uważać za byle kogo.
    • 1_konkretna Re: Iść do łóżka z byle kim... 03.07.10, 12:46
      z byle kim ,to znaczy z pierwszym lepszym , czy z najlepszym? ..bo
      jest różnica.
    • piorex12 Re: Iść do łóżka z byle kim... 05.07.10, 12:42
      NIE
      • nanai11 Re: Iść do łóżka z byle kim... 05.07.10, 13:10
        Mój były mąż okazał się byle kim.
        • piorex12 Iść do łóżka z byle kim... 05.07.10, 14:28
          nanai11 napisała:

          > Mój były mąż okazał się byle kim. To masz pecha. Szkoda, że
          trafilas na takiego
    • maggpie Re: Iść do łóżka z byle kim... 05.07.10, 18:04
      Nie.

      Tylko świńskie chłopy tak mają.
      • nawrotka1 Re: Iść do łóżka z byle kim... 05.07.10, 20:28
        maggpie napisała:
        > Tylko świńskie chłopy tak mają.


        Urocze :))))
    • mania333 Re: Iść do łóżka z byle kim... 17.07.10, 13:49
      Może bym i chęci miała, ale.. brzydzę się. A właściwie mam stracha przed chorobami.
    • maly.jasio byle czym - to ja sie czesze... 17.07.10, 13:56
      ale do lozka to chodze tylko z uczesanymi :)
    • tokota Re: Iść do łóżka z byle kim... 20.07.10, 12:28
      To zależy w którym momencie wyszło na jaw, że jest " Bylekim".
      Przed pójściem do łóżka - wykluczone.
      Po wyjściu z łóżka - rozczarowanie :-))


Pełna wersja