Zadajecie się z przypałami?

08.07.10, 10:00
Czy zadajecie się z przypałami? Definicja przypałowca:
- brudas, brzydal, bez zębów na przedzie, alkoholik, narkoman, wszystko razem
:), itd. nosi piramidy i buty z szyszkami

Ale go znacie od dziecka - kumpel z osiedla, który się zatrzymał w czasie
mając 20 lat. Zkawalerzył się za bardzo i już nic z niego nie będzie. Czy bez
oporów śmigacie z takim typkiem po mieście, na piwo, na mecz, itd.?


    • eat.clitoristwood Re: Zadajecie się z przypałami? 08.07.10, 10:42
      Do dupy z taką definicją. Przypał to synonim cymbała, bałwana,
      głupka...itp.
    • pavulon78 Re: Zadajecie się z przypałami? 08.07.10, 13:25
      Co to są buty z szyszkami?
      • eat.clitoristwood Re: Zadajecie się z przypałami? 08.07.10, 14:02
        pavulon78 napisał:
        > Co to są buty z szyszkami?

        Jak piramidy, jakaś grypsera ani chybi.
        • pavulon78 Re: Zadajecie się z przypałami? 08.07.10, 14:25
          Co to są piramidy to pamiętam. Ale buty z szyszkami to pierwsze
          słyszę. Wrzuciłem buty z szyszkami do goole i wyrzucilo tylko
          zdjęcia szyszek i butów (z przewagą szyszek) ;)
          • eat.clitoristwood Re: Zadajecie się z przypałami? 08.07.10, 14:31
            No więc co to są piramidy?
            Szyszki znalazłem.
            tiny.pl/h7m78
            • green-chmurka Re: Zadajecie się z przypałami? 08.07.10, 14:56
              Zdecydowanie NIE.
            • ten_co_ma_racje ile macie lat? 08.07.10, 14:58
              Nie pomyliły się wam fora? Może powinniście pisać na forum nastolatki albo
              młodzież?

              • eat.clitoristwood Re: ile macie lat? 08.07.10, 15:20
                ten_co_ma_racje napisał:
                > Nie pomyliły się wam fora? Może powinniście pisać na
                > forum nastolatki albo młodzież?

                To do mnie?
                O ile mnie wzrok nie myli, Ty rzuciłeś jakimś szczeniackim slangiem,
                nieznajomym mnie, dziadkowi.

            • pavulon78 Re: Zadajecie się z przypałami? 08.07.10, 19:25
              Nie wiedziałem że na glany mówi się również szyszki;) A co do piramidów to takie dzinsy modne pod koniec lat 80-tych lub na początku 90-tych.
              Już wtedy zalatywały niezłą wiochą ;)
              • ten_co_ma_racje szyszki 09.07.10, 09:15
                pantofle z szyszkami - ciężko znaleźć zdjęcia tego polskiego wynalazku. Szybciej
                gdzieś na bazarze zobaczycie kolesia w tym obuwiu.
                To były pantofle i miały doczepiane szyszki z dermy przypominające szyszki od olchy.
                • pavulon78 Re: szyszki 09.07.10, 10:46
                  Dzięki za wyjasnienie. Cos mi własnie te szyszki-glany nie pasowały
                  do piramidów ;)
                  O ile pamiętam to piramidy nosili głównie tacy ówczesni odpowiednicy
                  dziejszego dresiarstwa - dresik, adidaski, golf II i wiejska
                  dyskoteka;)
                  • 3razynie Re: szyszki 14.07.10, 15:31
                    W Krakowie był pan Szyszka, który szył glany, od nazwiska zwane szyszkami.
                    Autorowi chodziło zapewne o mokasyny z takimi sterczącymi kutasikami, które
                    nazwał szyszkami.
            • permanentne_7_niebo Re: Zadajecie się z przypałami? 14.07.10, 17:50
              nie można było od razu glany?
              a te piramidy to co to?
              jak nosi glany to nie widzę powodu, żeby się z nim nie zadawać.
              • brzyku Re: Zadajecie się z przypałami? 14.07.10, 20:59
                Piramidy to były spodnie szerokie w udach a wąskie w kostce.
                Buty z szyszkami to mokasyny z ozdobą właśnie w kształcie szyszek.
                Jeszcze dorzuciłbym do tego tureckie sweterki z napisem BOSS lub BOYS na klacie
                i białe skarpetki. Szczyt szyku na początku lat dziewięćdziesiątych, a następnie
                jego braku. Kmioty tak się ubierały.
    • lepian4 Re: Zadajecie się z przypałami? 09.07.10, 10:50

      A co z babskimi przypalami?
      Tych tez nie brakuje

      A co z grypami?
      W stalym zwiaku glupio jest sie pozniej do nich przyznac
      • ten_co_ma_racje Re: Zadajecie się z przypałami? 09.07.10, 12:41
        lepian4 napisał:

        >
        > A co z babskimi przypalami?
        > Tych tez nie brakuje

        Ja nie mam oporów zadawać się czyli rozmawiać z brzydkimi koleżankami. Na piwo z
        nimi nie chodze.

        > A co z grypami?
        > W stalym zwiaku glupio jest sie pozniej do nich przyznac

        heheh - a co to znaczy? Grypami? Chodzi ci o choroby?
        • lepian4 Re: Zadajecie się z przypałami? 09.07.10, 15:11
          Grype kazdy mial, wiec sie glupio nie pytaj.
          Czytales ten pierwotny opis? Szczerbata, pyskata...
          • kaa.lka Re: Zadajecie się z przypałami? 09.07.10, 17:27
            lepiu,
            nie przypalaj koledze przykladem taniej grypserki bo gotow uwierzyc i w metro poleci jak to swinie siedza w kinie.
            • lepian4 Re: Zadajecie się z przypałami? 09.07.10, 17:33
              Jakie grypsy? Takie jest zycie
              • kaa.lka Re: Zadajecie się z przypałami? 09.07.10, 17:44
                ee,
                nic na wynos.
    • nudzimisie_strasznie Re: Zadajecie się z przypałami? 09.07.10, 12:09
      Znaczy się szukasz odważnego/ej co Cię na te piwko, meczyk zabierze? Oh biedny
      Przypałku, no problem, ja się za innych nie wstydzę.
      • ten_co_ma_racje Re: Zadajecie się z przypałami? 09.07.10, 12:43
        nudzimisie_strasznie napisała:

        > Znaczy się szukasz odważnego/ej co Cię na te piwko, meczyk zabierze? Oh biedny
        > Przypałku, no problem, ja się za innych nie wstydzę.

        Znaczy się zadałem pytanie do mężczyzn z forum mężczyzna czy zadają się z
        przypałami. Idź do szkoły podstawowej uczyć się czytać kobieto.

        • nudzimisie_strasznie Re: Zadajecie się z przypałami? 09.07.10, 13:51
          ten_co_ma_racje napisał:

          > Idź do szkoły podstawowej uczyć się czytać kobieto.

          Ta, Ty to faktycznie masz rację.
    • fajnaret Zadajecie się z przypałami? NIGDY 09.07.10, 18:02
      Szkoda czasu zawracania sobie nimi głowy
    • wiosnajuzjest Re: Zadajecie się z przypałami? 09.07.10, 23:04
      a ja lubie tych wszystkich przypalow,
      zawsze jak spotkam to zagadam,
      chetnie ide na piwko czy cos w tym rodzaju,
      ale bliskich kontaktow nie utrzymauje,bardziej od przypadku do przypadku,na
      pewno nie bede udawala,ze nie zmnam,bo nosi "buty z szyszkami".
      lubie posluchac "opowiesci dziwnej tesci" i w ogole lubie ludzi roznych:)
    • wyjdeztego Re: Zadajecie się z przypałami? 09.07.10, 23:10
      tak i na dobra sprawe, to mysle, ze kazdy z nas jest na swoj sposob przypalem,
      moze nie kazdy nosi piramidy i szyszki, ale cos z przypala kazdy ma... :) tak mi
      filozoficznie wyszlo :)
    • poprioniony Re: Zadajecie się z przypałami? 10.07.10, 09:31
      > - brudas, brzydal, bez zębów na przedzie, alkoholik, narkoman,
      > wszystko razem :), itd. nosi piramidy i buty z szyszkami

      Co to sa piramidy i buty z szyszkami?
      Bo nie wiem, czy wlasnie opisales mnie jako przypalowca.
    • evenjo Re: Zadajecie się z przypałami? 11.07.10, 08:47
      miałam takiego "przypałowatego" kochanka. Był fantastyczny w łóżku (i w każdym innym miejscu, gdzie się dało), czuły, słodki i namietny, ale wyglądał jak nieboskie stworzenie-ubrania jak z lumpeksu i ciągle te same, krzywe zęby, jakieś wisiorki na szyji, plecione bransoletki. No, fakt, nie smierdział. Na początku myślałam, że koleś jest abnegatem z powodów ideologicznych. Ale okazało się, że z powodów ściśle ekonomicznych. Na szczęście był żonaty i nie mogliśmy się pokazywać "na mieście" razem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja