a ja was chłopcy nie rozumiem- tj niektórych

16.03.04, 12:30
bo dlaczego to, że któryś z was chciałby wziąść ślub jest oceniane przez
niektórych tak pejoratywnie, jest wyrazem słabości a nawet głupoty mężczyzny
czy jak? czy to że kocha kobietę na tyle mocno że jest gotów związać się z
nią na całe życie to wyraz obłędu? i jeszcze tworzenie obrazu że to kobiety
wprost zaciągaja was do ołtarzy i są szczęśliwe że daliście się "złapać" i
powiedzieliście tak.
pozdrawiam:)
    • muczo.maczo Re: a ja was chłopcy nie rozumiem- tj niektórych 16.03.04, 13:12
      spojrz na to racjonalnie
      jesli nie ma dzieci to po co ten slub ?
      w takiej sytuacji jedynie sprawy majatkowe sa uzasadnieniem do slubu

      ale gdzie tu miejsce milosc i romantyzm ? - zdychaja pod merkantlnym
      brzemieniem

      zreszta slub nie jest kozystny dla kobiet
      bo to one podczas zwiazku inwestuja wiecej siebie, uczuc, pieniedzy we wspolny
      dom, a jak facet ma baby dosc to i tak sie rozwiedzie
      i to przewaznie kobita w takiej sytuacji wiecej traci

      mozesz mieszkac wspolnie z facetem, ale miej swoje mieszkanie jesli to mozliwe,
      wynajmuj je i miej kase ekstra

      pomieszkasz kilka lat z facetem to sie przekonasz czy to ten,
      pojawia sie dzieci i wtedy slub mozna brac

      celem zwiazku nie jest slub tylko wspolne szczescie

      (a i po drodze zaliczenie jak najwiekszej ilosci lasek - hehehe)
      • Gość: Kasia Re: a ja was chłopcy nie rozumiem- tj niektórych IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.03.04, 13:17
        Moim zdaniem to głupie stwierdzenie, no ale to moje zdanie. Ja jestem
        szczęśliwą żoną i trafiłam na mężczyznę bardzo kochającego i dbającego o
        rodzinę. Poza tym mam wrażenie, że ludzie jakoś dziwnie patrzą na temat ślubu,
        życia razem. Trochę tego nie rozumiem, no ale to wasza sprawa. Myślę, że wielu
        z was zmieni zdanie jeśli pokocha się tak naprawdę. Moi rodzice zawsze byli dla
        siebie bardzo dobrzy, nawet teraz, po tylu latach ślubu przytulają się do
        siebie i widac jak bardzo się kochają. To zależy na kogo trafimy, ja widzę po
        sobie, że miłość może trwać wiecznie jeśli jest dobrze pielęgnowana.
      • Gość: bzyk Re: a ja was chłopcy nie rozumiem- tj niektórych IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 16.03.04, 13:29
        masz chłopaku racje:) brawoooo. ja jeszcze dodam takie skromne zdanko, że w
        wielu przypadkach ślub zabija miłość. dziękuję:)
        pozdrawiam:)))))))))))
        • Gość: Kasia Re: a ja was chłopcy nie rozumiem- tj niektórych IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.03.04, 13:31
          Zabija, bo ludzie nie potrafią się sobą dogadać, alby przestają się starać. Ja
          znam z kolei wiele przypadków małżeństw szczęśliwym, z wieloletnim stażem. To
          zależy od nas samych.
      • Gość: Ona w szoku Re: much aleś ty KRETYN żal mi Ciebie IP: 195.117.229.* 16.03.04, 15:20
        i na dodatek taka Twoja żalość żeś - jeszcze pyszałkowaty i sądzisz ze
        pozjadałes rozumy :):)


        ale ubaw z Twoich odpowiedzi hahahhah


        debilizm na kilometry i MB da się wyczuć hahah
        • muczo.maczo Re: dupo w szoku 16.03.04, 15:44
          zjesc nie zjadlem a raczej wylizalem mądrość ze SZPARY
          a w szoku dopierobys byla jakbys porownala moj wibrujacy jezor
          z zalosnym bleble-flakiem twojego meza transwestyty

          lizac cipke lizac cipke lizac cipke lizac cipke lizac cipke lizac cipke
          • sociopata kochasz a wiec cierp to jest sposob myslenia 16.03.04, 21:54
            kobiety. "milosc' a raczej stan filzjologiczny jej towatzyszacy to pewnego
            rodzaju choroba ktora nie pozwala za wczasu dostrzec mankamentow zwiazku. Dla
            niektorych wydaje sie pozniej juz byc za pozno na zmiane i tak trwaja noszac to
            brzemie, czasem dotrwaja i 50 lat. Oczywiscie kobieta sobie taki uklad ceni bo
            dla niej kutas mezczyzny to zbedny wybryk natury ktory najlepiej to obciac w
            czasie pedicure. Paraliz dupy nasetepuje automatycznie zaraz po slubie.
Pełna wersja