Dodaj do ulubionych

Obchodzi was zdanie kobiet?

12.07.10, 11:49
Kobieta coś tam zawsze chce powiedzieć - dajemy się jej wypowiedzieć, ale mało
kto słucha o co jej chodzi. Ona się wygada, my przytakniemy i jest luz. No ale
są przecież "oni" którzy pytają sie swoich kobiet o zdanie, czy mogą wyjść,
czy dobrze są ubrani, itd.

A więc pytanie do tej grupy pantofelków - czy obchodzi was zdanie waszych
kobiet i jeżeli tak to dlaczego?
Obserwuj wątek
    • yisilanjiaoshishi Re: Obchodzi was zdanie kobiet? 12.07.10, 14:24
      > A więc pytanie do tej grupy pantofelków - czy obchodzi was zdanie waszych kobiet i jeżeli tak to dlaczego?

      Czasami zdanie kobiet jest przydatne, aczkolwiek zwykle lepiej jej sie pozwolic wygadac, przerywajac jedynie przez "Aha/Co dalej?/Mhm/Jak sie z tym czulas?" i nie brac tego do siebie, wypuszczajac drugim uchem.
      • kretynofil Przy typowo meskim samozachwycie... 14.07.10, 11:49
        ...zdanie kobiet jest bardzo wazne.

        W sensie - wole wysluchac do NzZ ma do powiedzenia np. o moim stroju
        - bo raz, ze moze dostrzeze cos czego moje meskie ego nie dopuszcza
        do siebie, dwa - w razie czego to najprawdopodobniej ona bedzie ze
        mnie to ubranie zrywala ;)

        Zreszta, mysle ze wiecej tego "pantoflarstwa" by sie przydalo, moze
        by do facetow wreszcie dotarlo ze wlosy pod pachami i przepocony
        bezrekawnik nie sa takie superseksowne :P
          • kretynofil Wybacz, ale nie moge sie powstrzymac :) 14.07.10, 12:15
            > Mężczyzna ma być silny i męski, a nie seksowny.

            Jak slysze taka wypowiedz z ust faceta - to przed oczami staje mi
            taki Zenon czy inny Stefan ze smierdzacym oddechem, sandalami
            zalozonymi na przepocone biale skarpetki frotte, rechoczacy oblesnie
            - ale przede wszystkim zakochany w swojej "meskosci i sile", czyli
            dokladnie tym co napisalem: chamstwie, smrodzie i niechlujstwie.

            Ergo: fajnie ze chciales popolemizowac, ale tak zgrabnie Ci to wyszlo
            ze masz teraz wlasne zwieracze zacisniete na szyi :D
            • chrissis touche :) 14.07.10, 12:28
              no, ja mam to samo, widzę wtedy pawiana w zoo jak sobie łomocze pięściami w
              klatę i toczy pianę z pyska w poczuciu samczej siły i godności!
              prawdziwi, męscy i silni facety są od was odlegli o lata świetlne, wy jesteście
              tylko zwyczajnie chamscy.
              ale przestaję już karmić trolla - zgodnie z sugestiami popularnego i wszystkim
              też polecam!
              • kretynofil Powiadasz? 14.07.10, 12:38
                Wybacz, ale to wlasnie "silni i mescy" faceci wymyslili sobie
                polityke i religie kiedy masturbacja nad wlasnym samozachwytem ich
                znudzila a kobiet nie dalo sie zainteresowac ;)

                A co do tego co ja mam przed oczami - wybacz, synus, ale widze Cie
                oczami patrzacej na Ciebie z obrzydzeniem statystycznej kobiety.
                Dlatego wlasnie slucham kobiet - bo dzieki temu wiem czego chca. A
                Tobie pozostaje marzyc ze kiedys jakas kobieta zapragnie Cie tak jak
                Ty pragniesz teraz swojej prawicy ;)

                Na marginesie zreszta, ten Wasz "tryumf meskosci" objawia sie w
                statystykach czynnosci prokreacyjnych - mezczyzni uprawiaja seks
                siedem razy w tygodniu, kobiety - tylko trzy razy. Statystyki
                zawyzaja "mescy i silni" faceci - tylko powstaje pytanie: z kim oni
                sypiaja, bo raczej nie z kobietami?

                No coz, pawiany, milej zabawy w meskim gronie ;)
                • adellante12 Re: Powiadasz? 14.07.10, 12:53
                  Hmmm... a ja czasem lubie poczytac twoje posty. zawsze były pełne ciekawej
                  ironii, lekkiej szydery, zawsze gdzieś w nich była cieta riposta. Niestety od
                  dłuższego czasu juz tak nie jest. Kiedyś powiedziałbym że Kretynofil przeszedł
                  na komercje by sie poonanizować zachwytem jaki wywołuje na forum. Ale teraz
                  powiem że jakość twych wypowiedzi po prostu zeszła na psy...


                  Przytaczasz statystyki? Podaj źródła. Nie masz żródeł to wsadź sobie je w buty
                  może podniesiesz sobie stopę życiową...
                  Nie wiesz jak to sie dzieje z tymi liczbami odnosnie seksu? Cztery razy w
                  tygodniu dymamy żony pantoflarzy.... I to nie jest żadna tajemnica że żony które
                  wioda prym w domu na zewnątrz tez przejmują samcze zachowania.
                • three-gun-max Re: Powiadasz? 14.07.10, 15:10
                  I bez tej polityki i religii do dzisiaj siedział byś w na drzewie :)
                  W przeciwieństwie do ciebie mam żonę, więc nie musze szukać kolejnych panienek. Jeśli o tym czego oczekują wiedze czerpiesz od nich to jeszcze długo będziesz musiał szukać kogoś na więcej niż jedną noc i bez płacenia :))
                  • kretynofil To bardzo ciekawe... 14.07.10, 15:27
                    > I bez tej polityki i religii do dzisiaj siedział byś w na drzewie
                    :)

                    A to ciekawe, bo najpierw zeszlismy z drzew, potem nauczylismy sie
                    mowic i gromadzic - a polityke i religie wymyslilismy znacznie
                    pozniej (zwlaszcza to pierwsze).

                    > W przeciwieństwie do ciebie mam żonę

                    Smiem watpic - chyba ze Najlepsza sie ze mna rozwiodla nie mowiac mi
                    o tym ani slowa ;)
                    • three-gun-max Re: To bardzo ciekawe... 14.07.10, 15:40
                      kretynofil napisał:

                      > A to ciekawe, bo najpierw zeszlismy z drzew, potem nauczylismy sie
                      > mowic i gromadzic - a polityke i religie wymyslilismy znacznie
                      > pozniej (zwlaszcza to pierwsze).

                      I to gromadzenie się to już była taka mała polityka :) Jeśli nie chciano poprzestać na gromadzeniu się wokół ogniska, trzeba było wymyślić politykę :)

                      >
                      > > W przeciwieństwie do ciebie mam żonę
                      >
                      > Smiem watpic - chyba ze Najlepsza sie ze mna rozwiodla nie mowiac mi
                      > o tym ani slowa ;)

                      No tutaj to ja śmiem wątpić. Bardziej wyobrażam sobie ciebie jako bohatera reportażu z TVN pt. "Jasio jest niepełnosprawny i nie może wychodzic z domu" :)
            • protoplex Ja też się nie mogę powstrzymać 14.07.10, 14:19
              Jak slysze taka wypowiedz z ust faceta, to przed oczami staje mi chichocząca zniewieściała "menczizna", nakładająca puderek i maseczki przeciwzmarszczkowe. Depilująca nózie i malująca paznokietki u stóp (vide Cristiano Ronaldo). Męskie wcielenie kobiety. Jesteś taki sexy, że pewnie w sobotę masz swoją paradę. ;)

              PS. Ogranicz stosowanie samozachwycacza, bo masz wyraźne symptomy przedawkowania.
              • kretynofil Buachachacha :) 14.07.10, 14:35
                Wiesz co mi sie przypomnialo jak przeczytalem Twojego posta?

                Niedziela wieczor, mam moze 13 lat, w moim domu jest sped sekty -
                siedzi kilku chlopa (a to rowne chlopaki byly) i gadaja o tym jak to
                Bog nie kocha Michaela Jacksona, bo to nie jest prawdziwy mezczyzna.

                A ja tak patrze po tych ryjach i mysle:
                - to moj ojczym - koniobijca, bezplodny posiadacz malego jak
                fistaszek wacka (matce sie wyrwalo przy jakiejs okazji), byly
                kryminalista, len, flejtuch i nierob, ktorego utrzymuje moja matka i
                jej ojciec, a on w ramach wdziecznosci napie... ja po glowie tak
                zeby na obdukcji nie wyszlo,
                - a to kolega mojego ojczyma, niech bedzie Zenek, ch*jowi zostaly
                juz tylko trzy zeby, zona go wypie*dolila na zbity pysk, zyje z renty
                matki,
                - drugi kolega ojczyma, Benek, koniobijca i pedofil, wyrok za gwalt
                na nieletniej, utrzymuje go zona z matka z zasilkow z MOPS,
                - trzeci kolega ojczyma, przydupas pastora, sadysta, przypuszczalnie
                impotent, wyzywa sie na dzieciach ktore maja po piec lat i nie mowia.

                I tak patrzylem na nic - ryje jak z koszmaru, rechot jak Gargamel ze
                Smerfow - i kazdy zakochany w swoim modelu mezczyzny, nabijaja sie z
                kogos kto takich jak oni moglby kupowac na wagony i uzywac ich
                jezykow zamiast papieru toaletowego.

                -------------------

                A dlaczego mi sie to przypomnialo - bo z Twoim postem bys pasowal do
                tej wesolej gromadki. Nabijasz sie z Christiano Ronaldo? Mam dla
                Ciebie smutna wiadomosc - nigdy w zyciu kobieta nawet o pare klas
                brzydsza i glupsza od jego kochanek nawet nie zwroci na Ciebie uwage.

                Nabijaj sie z niego ile chcesz - ale tak jak on to nigdy sobie nie
                poruchasz ;)
                • protoplex Re: Buachachacha :) 14.07.10, 14:51
                  A co ciebie tak ubodło, że się nabijam z Christiano Ronaldo? Kobiety ci sie już znudziły? Hahahahaha... Ja jestem dżentelmenem i o sprawach swojego seksu publicznie nie rozmawiam. Nie podniecam się także udanym seksem z żoną, bo takowej jeszcze nie posiadam. A czasem myślę, żeby sie przydało bo 30-tka właśnie przekroczona. Zaraz mam mecz, idę pokopać piłkę, żeby się spocić i porządnie pośmierdzieć przez chwilę. A ty, no cóż... siedź sobie w biurze, pisz posty, maluj paznokcie, zrób sobie trwałą i wybierz nowy podkład. :) Będziesz się strasznie podobał żonie.

                  Pozdro
                  • potworski Re: Buachachacha :) 14.07.10, 15:03
                    Kur#wa czego to ja się dowiaduję?=że są dwa obowiązujące modele mężczyzny?
                    - malujący pazury aniołek, który łazi po galeriach handlowych z zawieszoną na
                    łokciu torebką z cekinami i konsultujący z koleżankami zapach papieru toaletowego
                    - obowiązkowo kochający futbol typas, który pije tylko piwo i zamiast
                    dezodorantu używa WD40, zaś zdanie kobiet traktuje jak odgłos kija, uderzającego
                    o sztachety

                    Przyznam, że widzenie bardziej czarno-białe filmów z Chaplinem.
                  • kretynofil Nic mnie nie ubodlo ;) 14.07.10, 15:06
                    > A co ciebie tak ubodło, że się nabijam z Christiano Ronaldo

                    Nie, synku, nic mnie nie ubodlo - po prostu uwazam za przekomiczne
                    kiedy szarak, przecietniak i obszczymur ktorego jedynym sposobem na
                    udany wieczor jest CKM, kratka piwa i prawa reka nabija sie z faceta
                    rozrywanego przez kobiety.

                    To jest naprawde smieszne.

                    Jesli chcesz, nabijaj sie z jego intelektu czy czegokolwiek innego -
                    ale jesli chodzi o atrakcyjnosc to chcialbym zobaczyc jak jakakolwiek
                    dziewczyna wybiera Ciebie a nie jego (majac taki wybor, rzecz jasna).

                    > Ja jestem dżentelmenem i o sprawach swojego seksu publicznie nie
                    rozmawiam.

                    Renia Raczkowska sie obrazi?

                    > Nie podniecam się także udanym seksem z żoną, bo takowej jeszcze
                    nie posiadam.

                    Taka z Ciebie partia ze CR przy Tobie wymieka - i nadal nie masz
                    zony? Fiu-fiu, musza sie o Ciebie zabijac ;)

                    > Będziesz się strasznie podobał żonie.

                    Mam nadzieje, dziekuje ;)
                    • protoplex Re: Nic mnie nie ubodlo ;) 14.07.10, 15:25
                      No cóż, to jak widzisz nie tylko szarak, przeciętniak i obszczymur nabija się z Cristiano Ronaldo, ale także inteligentni ludzie sukcesu z własną firmą i własnym pomysłem na życie mogą się z niego też nabijać. CKMu nie czytam, alkoholu nie spożywam, a o prawej ręce nic nie wiem - ale widzę, że ty wiesz sporo. Dla mnie gość który goli klatę i maluje paznokcie nie jest atrakcyjny, może dla ciebie jest, dziadku.

                      Ja się z Cristiano Ronaldo porównywać nie muszę. Znam swoją wartość, a atrakcyjność zewnętrzna to nie jest jedyna cecha, która pociąga kobiety. Facet przede wszystkim musi mieć gadane. I tak nie mam żony, bo się strasznie o mnie zabijają, a ja nie potrafię wybrać, a może nie chcę jeszcze wybierać. ;)

                      Pozdro, dziadek.
                      • kretynofil Inteligentny czlowiek sukcesu ;) 14.07.10, 15:31
                        > Dla mnie gość który goli klatę i maluje paznokcie nie jest
                        atrakcyjny

                        To ja w takim razie proponuje oddac glos kobietom i niech one sie
                        wypowiedza. Drogie panie, macie dwie mozliwosci:
                        - przespac sie z Christiano Ronaldo,
                        - przespac sie z brudnym, smierdzacym, zarosnietym bucem z
                        przerostem ego, do tego brzydkim jak noc (co mozna wywnioskowac z
                        jego wypowiedzi).

                        Prosimy drogie panie o glosy :D
                        • qardonia seks z troglodytą :) 14.07.10, 17:47
                          to musi być boska sprawa być zgwałconą i pobitą przez śmierdzącego i brudnego
                          typa z buzującym pod czaszką testosteronem - bezcenne, na pewno wszystkie
                          kobiety o tym marzą i włóczą się w ty celu w kusych kiecka po portowych
                          nabrzeżach i zakazanych spelunkach :) z dobrym i drogim przewodnikiem oczywiście
                          i gazem łzawiącym w torebce, w zanadrzu kurs samoobrony i obcas od szpilki!
                          • protoplex No już po meczu... 14.07.10, 18:18
                            Ale się zziajałem, wybiegałem, nakopałem i wyżyłem... i nawet nie muszę bić kobiet. hahahaha ;) Przykro mi, że zostałem tak okrutnie przez ciebie osądzony. W życiu nie zgwałciłem i nie pobiłem żadnej kobiety. A testosteron to fajna rzecz. I po to mężczyzna powinien uprawiać sporty, żeby ten hormon przysłużył sie sprawności fizycznej. Bo właśnie tak facet powinien o siebie dbać - dbając o swoją sprawność - niekoniecznie depilując brwi, czy goląc włosy na nogach. A z tego co już zdążyłem zauważyć znacznie większą estymą płci przeciwnej cieszą się panowie, którzy nie umierają pod płotem po przebiegnięciu 300m. Przynajmniej tak twierdzą moje Koleżanki. A teraz najwyższa pora pod prysznic zmyć z siebie resztki testosteronu i boiskowej rywalizacji, bo o 20.00 spotkanie z jedną z Nich.

                            Pozdrowienia
                              • protoplex Re: Prysznic? Przeciez to pedalstwo ;) 14.07.10, 19:26
                                Jeśli nie zauważyłeś, dziadku, ja też nie mówię o brudzie i smrodzie. Biorę prysznic dwa razy dziennie, a w takie dni jak dziś trzy razy. To jest normalna higiena, a nie malowanie paznokci i golenie klaty jak twój idol Ronaldo.

                                A propos wybranki, jeszcze takowej nie mam - na razie to są Koleżanki. A co do rzucania sie na kogoś - raczej omijam kobiety, które to praktykują. Lubię takie delikatne, pozwalające sie zdobyć, a nie zdobywające pazurami. Bo ja lubię zdobywać, a niekoniecznie być zdobywanym. Ale to jest akurat kwestia gustu i ukrytych pragnień.
                                Co do seksu, raczej dziś sobie daruję 3h kolacja + 4h seks. A kiedy czas na spanie? Jutro dzień powszedni. Nie każda kolacja musi kończyć sie seksem, bo to oznacza, że traktujesz kobiety jak... Ale w weekend już jej nie odmówię.

                                no to tradycyjnie
                                papa, dziadek.
                        • fomica Re: Inteligentny czlowiek sukcesu ;) 14.07.10, 18:24
                          Całe szczęście możliwości jest o wiele więcej, całe multum stadiów pośrednich.
                          Poważnie masz taka wizję mężczyzn - tylko te dwa typy rozróżniasz? Ja w swoim
                          otoczeniu nie spotykam ani jednej, ani drugiej skrajności... A teraz zagadka dla
                          ciebie: wywnioskuj z mojej wypowiedzi czy jestem czy tez nie jestem brzydka jak noc.
                          • kretynofil Dwie skrajnosci? 14.07.10, 18:59
                            Nie, ja nie widze dwoch skrajnosci.

                            Moj przedmowca zaczal sie nabijac z CR, twierdzac ze to ciota i on by
                            nigdy nie chcial wygladac jak on. Stad moje pytanie - z ktorym z tych
                            dwoch wolalyby forumowiczki sie spotkac intymnie.

                            Z mocnym tylko w gebie wlochatym paskuda czy raczej z CR?

                            I naprawde, nie trzeba tego brac do siebie - to bylo pytanie. A - i
                            jedyny wniosek ktory moge wysnuc z tej pogawedki jest taki ze masz
                            problemy z czytaniem ze zrozumieniem* co istotnie seksapilu Ci nie
                            przydaje :D

                            * - w sensie: to nie ja wymyslilem Ronaldo, jakbym sie o niego
                            potknal na ulicy nawet bym go nie poznal. To ten zalosny pawian o nim
                            wspomnial; nigdzie nie napisalem ze widze dwa typy, to ten zalosny
                            troglodyta twierdzil ze panie wola spotykac sie z nim niz z CR; jesli
                            zamierzasz go bronic to nie licz na wzajemnosc - bo z jego wlasnej
                            wypowiedzi wynika ze jestes brzydsza od nocy (musi tak byc bo
                            glosujesz palcami, gdybys byla piekna, juz bys przed nim rozkladala
                            nogi).
                            • protoplex Re: Dwie skrajnosci? 15.07.10, 00:53
                              Z tymi nogami to chodziło o to, że kobiety głosują nogami umawiając się ze mną na randki (miałem na myśli dzisiejsze spotkanie), a widzę że tobie wszystko się z seksem kojarzy. Ciężkie dzieciństwo, co?

                              dobranoc, dziadek (szympansiku nieżałosny). :D
                • adellante12 Re: Buachachacha :) 14.07.10, 14:55
                  No tak... Teraz to jasne.. Dobrze ze opisałeś swoje patologiczne dzieciństwo..
                  Ty po prostu jesteś córeczką mamusi która sie moczy ze strachu w nocy jak tylko
                  się ojczym przysni...
                  Wiesz co, od leczenia takich fobii sa specjaliści i farmaceutyki a nie fora...
                  Powodzenia w dorosłym zyciu. Moze kiedyś go zaznasz...
    • lepian4 Re: Obchodzi was zdanie kobiet? 12.07.10, 15:34
      Zawezajac swe pytanie do grupy pantofelkow, powinienes juz wiedziec, ze istotnym
      elementem w tej grze pozorow jest strach.

      Ja natomiast ignoruje opowiesci bez konca. By nie wywolac burzy kiwam glowa.
      Podkresle, nie jest to pantoflarstwo, tylko swoisty multitasking. Opanowalem to
      juz do perfekcji
    • pppopularny to kiepskie kobiety wybierasz 14.07.10, 11:47
      skoro tylko "coś tam" chcą powiedzieć, wygadają się same do siebie i nawet nie
      protestują, że je olewasz, to niezbyt wysokich lotów masz partnerki :) zdziwisz
      się pewnie, ale są kobiety które na wielu rzeczach znają się lepiej niż ty i
      czasem warto się wsłuchać w to co mówią, korona ci z głowy nie spadnie, a może
      czegoś się jednak dowiesz?
      bynajmniej nie uważam się za pantofelka, chociażby dlatego że jestem singlem,
      ale twój post to marna szowinistyczna prowokacja obliczona na to, że zleci się
      to kupa feministycznych harpii i sobie na nich poużywasz, prawda? więc chyba nie
      ma sensu wdawać się z tobą w dyskusję.
          • martishia7 Re: to kiepskie kobiety wybierasz 14.07.10, 14:16
            Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich
            ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez
            wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy
            też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego
            działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty, która
            doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.


            Prawie wszystko się zgadza. Z wyjątkiem zabiegów erystycznych, to już za wysoka
            szkoła jazdy. Buziaki :*
        • kretynofil Patrzcie Panstwo jakie dziwy ;) 14.07.10, 13:41
          > > chociażby dlatego że jestem singlem
          >
          > No to już wiesz dlaczego ;)

          Czyli co? Teraz symbolem meskosci jest bycie zonatym?

          Niesamowite co potrafi wymyslic zakompleksiony facet zeby tylko
          poczuc sie troche lepiej.

          Niedlugo przeczytamy ze idealem faceta jest zonaty nieudacznik i
          flejtuch uwieszony maminej spodnicy (to takie... tradycyjne), mocny w
          gebie, smierdzacy i zakompleksiony, jezdzacy tuningowanym maluchem,
          zarabiajacy grubo ponizej sredniej, bez hobby, ambicji czy
          zainteresowan, budujacy swoje poczucie wartosci na "wartosciach"
          rodem z kruchty, opowiadajacy jaki to z niego twardziel, bo wprawdzie
          zona go tresuje, ale on jej nie slucha...

          A, nie, czekaj - Ty juz to piszesz. Na powaznie na dodatek - i jestes
          z siebie dumny ;)

          Buachachacha :DDDDDDDDDDD
          • ten_co_ma_racje Re: Patrzcie Panstwo jakie dziwy ;) 14.07.10, 13:54
            Czyli według kretynofila ideałem faceta jest:
            1. singiel
            2. zawsze czysty, ubrania wyprasowane i pachnący drogimi perfumami
            3. nie utrzymujący kontaktów z rodzicami
            4. słaby w gębie
            5. narcyz bez kompleksów
            6. jeżdżący seryjnym autem, do którego kupuje nawet seryjne kołpaki
            7. zarabiający grubo powyżej średniej
            8. ma mnóstwo zainteresowań i pasji np. interesuje się cierpieniem fok na
            dalekim kole podbiegunowym
            9. buduje swoje wartości na felietonach z cosmopolitan i vogue
            10. opowiadający jako to z niego mięczak, bo wprawdzie żona go nie tresuje ale
            on i tak spełnia wszystkie jej zachcianki

            To ja wolę chyba pierwszą wersję :D hehehe
            • kyyriad Re: Patrzcie Panstwo jakie dziwy ;) 14.07.10, 14:03
              tak, żebyś wiedział, że jest to ideał faceta nie tylko według kobiet, zwłaszcza
              punkty 1,2,5, 6, 7, 8 :))) natomiast jeżeli chodzi o punkty 1 i 10 to widzę tu
              pewną nielogiczność, bo skoro singiel, to skąd ta żona, której zachcianki musi
              spełniać? nie przemyślałeś tego do końca, co? w punkcie 6 dodałbym "nowym
              seryjnym autem serwisowanym w autoryzowanym serwisie a nie u szwagra pod płotem,
              odpadają wszystkie stare audi i bmw na szerokich oponkach, a jak składak to
              szlachetny, np. stara corvetta czy jaguar :) no i zupełnie nie rozumiem punktu 3
              - skąd taki radykalny wniosek i a pro po czego on?
            • kretynofil Jestem w szoku ;) 14.07.10, 15:00
              Jednak do Ciebie dotarlo ;)

              1) Owszem - co babie po zajetym facecie?
              2) Owszem - facet ma byc czysty i pachnacy,
              3) Nie tyle nie utrzymujacy relacji tylko nie uwieszony spodnicy,
              podejmujacy decyzje samodzielnie, potrafiacy przeciwstawic sie
              rodzicow w razie konfliktu tesciowa<->zona,
              4) Taki ktory robi, a nie gada. Fajnie jak jest elokwentny, ale musi
              cos wiecej w tym byc - konkrety a nie pieprzenie o szopenie,
              5) Oczywiscie - ma lubic siebie, nie zadreczac baby kompleksami,
              6) Jezdzacy porzadnym samochodem, a nie jakims gownem ze szrotu,
              7) Oczywiscie - ale to wynika z 8,
              8) Oczywiscie ze tak - bo jesli interesuje sie tylko CKM, kumplami i
              piwskiem to szkoda z takim zycie marnowac,
              9) Nie wiem skad to wziales. Jesli juz to ma autorytety a swoja
              wartosc opiera na dokonaniach WLASNYCH a nie "jestem fajny bo mojego
              dziadka tez sie bala moja babcia" lub "jestem bardziej meski i
              pozadany od Christiano Ronaldo, bo laze w obesranych gaciaz i mam
              zalobe pod paznokciami",
              10) Tak, ulegly wobec zony, traktujacy ja jak ksiezniczke,
              spelniajacy jej zachcianki.

              Dorzucilbym jeszcze troche - ale wlasnie zrozumiales kto jest towarem
              poszukiwanym, dlaczego Ty nim nie jestes - i dlaczego jedyna ktora
              Cie pragnie to wlasna graba...

              > To ja wolę chyba pierwszą wersję :D hehehe

              I dlatego potrzebujesz religii, polityki i masturbacji zeby nie
              strzelic sobie w glowe...
              • ten_co_ma_racje Re: Jestem w szoku ;) 16.07.10, 14:30
                eheh - ty chyba jesteś kryptogejem i dlatego tak się starasz o to żeby dobrze
                wyglądać w oczach kobiet. Ja napisałem wersję idealnego mężczyzny XXI a ty to od
                razu "co babie po zajetym facecie?" To one mają się starać o uznanie w twoich
                oczach, a nie na odwrót.

                ale i tak najlepsze jest to:
                > 10) Tak, ulegly wobec zony, traktujacy ja jak ksiezniczke,
                > spelniajacy jej zachcianki.

                Mi to podchodzi pod trollowanie - nikt normalny by pod czymś takim się nie napisał.
    • three-gun-max Re: Niezbyt 14.07.10, 11:56
      Oczywiście jeśli jest to lekarka czy kucharka to jej konkretna rada może się przydać, ale w codziennych sytuacjach raczej słucham jednym uchem, wypuszczam drugim, kiwam głową i robie swoje :)
      • ten_co_ma_racje masz racje 14.07.10, 12:05
        three-gun-max napisał:

        > Oczywiście jeśli jest to lekarka czy kucharka to jej konkretna rada może się pr
        > zydać, ale w codziennych sytuacjach raczej słucham jednym uchem, wypuszczam dru
        > gim, kiwam głową i robie swoje :)



        Masz rację - w całości się mogę pod tym podpisać.
      • gulcia77 Re: Niezbyt 14.07.10, 14:30
        Taaa... A jak mi się w życiu cóś zawali to winny wredny szef, system, w którym
        funkcjonuję, głupie baby, co chcą mną, prawdziwym samcem, dyrygować. Tylko Ja,
        cud natury winny nie jestem, bo kto by tam baby (żony, matki, kochanki, siostry,
        kumpeli z biurka obok) słuchał, jak przez miesiąc powtarzała, że ładujesz się w
        kanał, podejmując taką, a nie inną decyzję.
    • chrissis to jest forum męskich szowinistów? 14.07.10, 12:24
      typ macho wymiera, można więc wchodzić tutaj jak do zoo i popatrzyć na ostanie
      okazy rojące sobie w biednych głowach o dawnej dominacji nad kobietami i ich
      nabożnych spojrzeniach kierowanych na pana i władcę :)
      a w rzeczywistości ci panowie to pewnie zakompleksione pluszaki - przytulanki
      przynoszące śniadanie do łóżka i czekające z obiadem kiedy ich kobieta wraca z
      polowania, więc muszą sobie gdzieś odreagować i wypiąć klatę:) cóż, w sumie
      nieszkodliwe to, raczej zabawne.
      • three-gun-max Re: to jest forum męskich szowinistów? 14.07.10, 12:28
        chrissis napisała:

        > typ macho wymiera, można więc wchodzić tutaj jak do zoo i popatrzyć na ostanie
        > okazy rojące sobie w biednych głowach o dawnej dominacji nad kobietami i ich
        > nabożnych spojrzeniach kierowanych na pana i władcę :)

        Przestań czytać pobożne życzenia z pism dla feministek i wyjdź na ulicę :)

        > a w rzeczywistości ci panowie to pewnie zakompleksione pluszaki - przytulanki
        > przynoszące śniadanie do łóżka i czekające z obiadem kiedy ich kobieta wraca z
        > polowania, więc muszą sobie gdzieś odreagować i wypiąć klatę:) cóż, w sumie
        > nieszkodliwe to, raczej zabawne.

        Obiadek podany pod nos to oczywiście fajna sprawa :) Tyle, że kiedy w tym samym czasie żona gdera nad uchem to ja myślę o przyszłym tygodniu :)
      • geehee też się uśmiałam! 14.07.10, 12:39
        każdy męski wypierdek będzie mógł tutaj roztoczyć swoje fantazje erotyczne o tym
        jak powinien wyglądać świat relacji - mesko-damskich i będzie się można tu
        dowiedzieć co myślą panowie zaganiani do zmywania garów, usypiania dzieci i
        targania zgrzewki wody mineralnej ze sklepu! wprost nie mogę się doczekać tego
        science - fiction, Lem by nic lepszego nie wymyślił!
          • ten_co_ma_racje Re: też się uśmiałam! 14.07.10, 13:13
            ja odnoszę wrażenie, że lwia część użytkowników forum "mężczyzna" to nie
            mężczyźni tylko kobiety chcące narzucić innym swoją chorą wizję relacji
            damsko-męskich opartych na standardach jakiejś komuny hippisowskiej.

            Jak się odezwie jeden czy drugi normalny to nazwą go trollem bo widzi świat
            inaczej niż one/oni, a jednak widzi go tak jak większość Polaków. Tylko na
            forum, w wielkich miastach w korporacjach, w akademikach i damskich czasopismach
            tak to wygląda.

            W reszcie kraju jest dokładnie tak samo jak było 30, 40 i 50 lat temu jeśli
            chodzi o stosunki damsko-męskie.
            • nonameuno no widzisz, i wszystko jasne! 14.07.10, 13:29
              "Jak się odezwie jeden czy drugi normalny to nazwą go trollem bo widzi świat
              inaczej niż one/oni, a jednak widzi go tak jak większość Polaków. Tylko na
              forum, w wielkich miastach w korporacjach, w akademikach i damskich czasopismach
              tak to wygląda.
              W reszcie kraju jest dokładnie tak samo jak było 30, 40 i 50 lat temu jeśli
              chodzi o stosunki damsko-męskie.
              "

              Internet jest głównie w wielkich miastach, w korporacjach i akademikach, więc
              ci, co sądzą podobnie jak ty, po prostu nie mają szans się wypowiedzieć z
              przyczyn technicznych :)
              I jeszcze jedno: wypowiadasz się jak typowy wyborca PiSu, co chciałby bardzo aby
              w kraju było dokładnie tak samo jak było 30, 40 i 50 lat temu i bardzo chciałby,
              żeby większość Polaków widziała świat tak jak oni, ba! nawet w to wierzy! Ale po
              ostatnich wyborach wiadomo już, że ciut więcej jest tych, co widzą świat taki
              jak jest obecnie a nie sprzed pól wieku i dostrzegają też pozytywny rozwój
              relacji społecznych, relacji męsko - damskich też!
              • kretynofil Wiesz, to nie takie proste ;) 14.07.10, 13:45
                > Ale po ostatnich wyborach wiadomo już, że ciut więcej jest tych, co
                widzą świat taki jak jest obecnie a nie sprzed pól wieku i
                dostrzegają też pozytywny rozwój relacji społecznych, relacji męsko -
                damskich też!

                Wybacz, ale tutaj to walnelas troche jak lysy o beton - bo wybory
                wygral wasaty konserwatysta, hrabia z wianuszkiem dzieci i zoneczka
                do rodzenia, gotowania i prasowania, pasjonujacy sie mysliwstwem.

                Przy nim "singiel" Kaczynski z kotem to szczyt nowoczesnosci w
                relacjach damsko-meskich - i musisz to przyznac jakkolwiek strasznie
                to brzmi ;))))))
                • nonameuno Re: Wiesz, to nie takie proste ;) 14.07.10, 13:56
                  no fakt, masz rację, nie pomyślałem o tym jakie to życie przewrotne jest :)
                  kandydat katoprawicy i konserwy obyczajowej jest singlem chowającym kota, być
                  może zakamuflowany gej, na pewno mamisynek, żoliborski ynteligencik tyle mający
                  wspólnego z macho co Kurski z prawdą, na dodatek obcałowujący kobiety po rękach,
                  co zostało wielokrotnie utrwalone na tasmie filmowej!
    • skrot.myslowy a ja liczę się ze zdaniem kobiet 14.07.10, 13:43
      Dzięki kobietom:
      - zacząłem depilować się pod pachami i używać antyperspirantów (sam
      dezodorant nie załatwi w upały sprawy bo jak kiedyś powiedział
      Smoleń: "Nie ma większego smroda niż perfumowany gnój")
      - również przystrzyżenie buszu wokół wacka zostało przyjęte z
      aplauzem
      (i sam widzę że mniej włosów w niektórych okolicach = łatwiej o
      utrzymanie higieny)
      - dowiedziałem się, że istnieje wiecej niż 16 kolorów, a mi jest do
      twarzy w więcej niż jednym (czarnym) :PPP
      - polubiłem sandały (bez skarpet ofkors)
      - peeling twarzy i skóry na plecach to nie oznaka bycia gejem
      - używam kremów pielęgnacyjno-regeneracyjnych do twarzy rano i
      wieczorem
      - dowiedziałem się, że więcej niż jedna para butów to nie oznaka
      zniewieścienia
      - zaokrąglenie ostrych krawędzi paznokci po obcięciu za pomocą
      pilnika podnosi atrakcyjność, bo kobiety oceniają stan męskich
      paznokci (dobrze jesli obcinane, lepiej jeśli zadbane)

      Na to wszystko nie trzeba codziennie poświęcać "2 godzin przed
      lustrem" wystarczy dbać regularnie w pewnych odstępach czasu w
      zależności od danej czynności.

      Mimo tego wszystkiego nie czuję się pantoflarzem, niemęski, czy
      metro. Czuję się przede wszystkim zadbanym facetem, który nie zarobi
      kilku ujemnych punktów "przy pierwszym wrażeniu" ;)))))))
      • wil-li Re: a ja liczę się ze zdaniem kobiet 14.07.10, 14:35
        Podoba mi się taki Skrot.myslowy :). Nie ma nic gorszego niż zapuszczony,
        sierdzący, nieedukowalny mężczyzna. Zadbany mężczyzna jest jak najbardziej męski.
        Jednak większość Panów wypowiadających się w tej materii uważa, ze kobieta to
        istota niepośledzona, sprawna inaczej, której wypowiedzi nie maja żadnej
        wartości - widocznie panowie ci mają problem ze słuchaniem ze zrozumieniem (co
        mogłoby świadczyć o jakimś upośledzeniu), lub zadają się z trzeszczącymi
        idiotkami (nie obrażając kobiet;)).
      • three-gun-max Re: a ja liczę się ze zdaniem kobiet 14.07.10, 15:21
        skrot.myslowy napisał:

        > Dzięki kobietom:
        > - zacząłem depilować się pod pachami i używać antyperspirantów (sam

        Przykro mi, że jesteś gejem

        > dezodorant nie załatwi w upały sprawy bo jak kiedyś powiedział
        > Smoleń: "Nie ma większego smroda niż perfumowany gnój")
        > - również przystrzyżenie buszu wokół wacka zostało przyjęte z
        > aplauzem
        > (i sam widzę że mniej włosów w niektórych okolicach = łatwiej o
        > utrzymanie higieny)

        Parada już w sobotę.

        > - dowiedziałem się, że istnieje wiecej niż 16 kolorów, a mi jest do
        > twarzy w więcej niż jednym (czarnym) :PPP

        Jesteś jednym z tych co chodzą w różowych koszulkach?

        > - polubiłem sandały (bez skarpet ofkors)

        Czyli ubierasz się jak dziecko. Co kto lubi.

        > - peeling twarzy i skóry na plecach to nie oznaka bycia gejem

        Przykro mi ale tak

        > - używam kremów pielęgnacyjno-regeneracyjnych do twarzy rano i
        > wieczorem

        Na paradzie są jeszcze wolne miejsca

        > - dowiedziałem się, że więcej niż jedna para butów to nie oznaka
        > zniewieścienia

        Naraz? :)

        > - zaokrąglenie ostrych krawędzi paznokci po obcięciu za pomocą
        > pilnika podnosi atrakcyjność, bo kobiety oceniają stan męskich
        > paznokci (dobrze jesli obcinane, lepiej jeśli zadbane)

        Chyba cię jakaś okłamała. Wystarczy że je przytniesz i umyjesz. Nie, malować nie musisz.

        > Na to wszystko nie trzeba codziennie poświęcać "2 godzin przed
        > lustrem" wystarczy dbać regularnie w pewnych odstępach czasu w
        > zależności od danej czynności.

        Tylko godzinę.

        > Mimo tego wszystkiego nie czuję się pantoflarzem, niemęski, czy
        > metro. Czuję się przede wszystkim zadbanym facetem, który nie zarobi
        > kilku ujemnych punktów "przy pierwszym wrażeniu" ;)))))))

        Jestes typowym przykładem pantoflarza. Jak ci panna powie, że się jej podobasz umalowany i pójdziesz zrobić makijaż ;)
        • skrot.myslowy @three-gun-max 14.07.10, 16:54
          Żal mi Cię niedomyty śmierdzący wieprzku, który opowieści o regularnym
          seksie słyszał tylko z internetu. Jeśli poziom twojego intelektu
          dorównuje twojemu poczuciu humoru to nic dziwnego, że wyładowujesz
          swoje frustracje na forum. Wszak która by chciała mieć coś wspólnego z
          takim prymitywem. Tylko tu na forum możesz być wreszcie macho zamiast
          zakompleksionym chłopczykiem i nieudacznikiem.

          Powodzenia!
          • kawier Re: @three-gun-max 14.07.10, 18:53
            Pragnę tylko nadmienić że akurat o "poziom intelektu" i "poczucie humoru" :-)
            :-)niejakiego three-gun coś tam coś tam jestem spokojna. W przeciwieństwie do
            większości na tym forum. Kurczę, jakie to dziwne - facet robi sobie jaja a tu
            oburzenie i histeria! Więcej melisy polecam.
            • kretynofil Skad ten pomysl? 14.07.10, 19:04
              Bo wiesz, takie gadki jak ten gosc wrzuca - to raczej nie ma nic
              wspolnego z poczuciem humoru. W sensie - tak to moze sobie
              przedszkolaki zartuja, ale zupelnie szczerze: znacznie bardziej
              jestem sklonny uwierzyc w to ze ten buc tak zupelnie na powaznie!
              • kawier Re: Skad ten pomysl? 14.07.10, 19:15
                A największym histerykiem na forum jest kretynofil. Spotykam czasem tę postać na
                forach i ciągle mnie zaskakuje, jakie pierdoły, drobiazgi, bzdurki i wydumane
                problemy potrafią pobudzić jego emocje. Fuka, ujada, drapie, obraża i liczy na
                to, że wyprowadzi rozmówcę z równowagi. Aż tu nagle pojawia sie jakis three-gun
                coś tam, który robi jaja i drażni sie z nim jak z przedszkolakiem. Wiesz jaką
                przewagę ma three-gun nad tobą? On sie tylko wygłupia i jest zupełnie spokojny,
                a ty wpadłeś w furie i jesteś wkurzony. Takie sprawiasz wrażenie. Poćwicz
                panowanie nad emocjami.
                • kretynofil Naprawde jestes z siebie dumny, co? 15.07.10, 08:46
                  Ze tak fajnie wszystkich nabrales, co?

                  ----------------

                  Nie, moim zdaniem gowno prawda. Nikogo nie probowales nabrac. Po
                  prostu walnales glupote majac nadzieje ze forumowiczki rzuca sie na
                  Ciebie z uwielbieniem jak muchy do gowna, przeliczyles sie - i teraz
                  udajesz ze to nie na powaznie, ze wcale tego nie miales na mysli.

                  Coz, powodzenia w szukaniu partnerki na forum. Moze kiedys Ci sie
                  poszczesci ;)
                  • kawier Re: Naprawde jestes z siebie dumny, co? 15.07.10, 09:28
                    Fora internetowe to specyficzny sposób komunikacji - anonimowość sprawia że
                    wyrażane sądy sa o wiele bardziej radykalne niz gdyby padały w kulturalnym
                    towarzystwie "twarzą w twarz". Anonimowośc przyciąga wszelakich trolli, spamerów
                    czy jak tam sie to nazywa, wariatów i wiejskich głupków. Rozsądny człowiek na
                    mądrości płynące z internetu wzruszy ramionami i machnie ręką, co najwyżej
                    pomyśli sobie w duchu: "co za bzdury!" i nie poświęci temu więcej uwagi.
                    Obszczekiwanie i pościg za każdym wiejskim głupkiem i żartownisiem jest śmieszne
                    i godne politowania. Po co Kretynofilu tracisz czas na dyskusje z jakims
                    żałosnym pawianem? Do tego jeszcze angazując sie w wydumane analizy "na pewno
                    nie żartujesz, na pewno mówiłeś poważnie, na pewno obrażając kobiety liczyłes na
                    to, że rzuca sie na ciebie z uwielbieniem" - przyznam że tej akurat pokrętnej
                    logiki nie rozumiem :-)
                    • kretynofil Jak uwazasz :) 15.07.10, 09:49
                      > Fora internetowe to specyficzny sposób komunikacji - anonimowość
                      sprawia że wyrażane sądy sa o wiele bardziej radykalne niz gdyby
                      padały w kulturalnym towarzystwie "twarzą w twarz".

                      Oczywiscie. Znacznie latwiej jest tez udawac pewne zachowania.

                      > Rozsądny człowiek na mądrości płynące z internetu wzruszy ramionami
                      i machnie ręką, co najwyżej pomyśli sobie w duchu: "co za bzdury!" i
                      nie poświęci temu więcej uwagi.

                      Ale jednak piszesz tutaj tak jak ja. Po co? Moze to ja udaje, moze
                      wcale z nim nie polemizowalem? Moze jestem piecdziesiecioletnia
                      kobieta z wielkim bobrem, zarosnieta pod pachami, moj maz i synalek
                      to chamy a ja sie naogladalam "Zbuntowanego Aniola" i marzy mi sie
                      rycerz na bialym koniu.

                      Poniewaz jednak mam ryj urodziwy jak dupa pawiana a odwlok wiekszy
                      niz krolowa alienow - zaden ksiaze mnie nie chce. W ramach rewanzu
                      odgrywam sie na forum.

                      Super, co?

                      > Do tego jeszcze angazując sie w wydumane analizy (...)

                      Wiesz co mi przypomniala Twoja wypowiedz? Sprawe teczki pewnego
                      polityka - ktory uznal ze jego teczka zostala sfalszowana przez SB,
                      ale kazda inna jest prawdziwa ponad wszelka watpliwosc.

                      Dlaczego? Bo piszesz: Kretynofil wsciekl sie naprawde, Three-Gun-Max
                      tylko zartowal - a potem napisal prawde ze zartowal. Bardzo to
                      wygodny punkt widzenia, ale dlaczego tak? Dlatego nie: Kretynofil
                      sobie zartowal, Three-Gun-Max naprawde jest pawianem ktory na sam
                      koniec probowal udawac zartownisia?

                      Generalnie - w dyskusjach na forum staram sie przyjmowac za dobra
                      monete to co pisza inni ludzie, zakladac ze nie udaja, chyba ze to co
                      napisali jest wewnetrznie sprzeczne lub moja intuicja mowi mi ze jest
                      inaczej.

                      I tak, w tej konkretnej sytuacji moja intuicja mowi mi co nastepuje:
                      - Three-Gun-Max jest pawianem, tak samo jak tych kilku innych
                      obszczymurow z ktorych jeden jest bozyszczem kobiet i o seksie nie
                      pisze chyba ze akurat pisze o seksie,
                      - Three-Gun-Max byl swiecie przekonany ze swoja postawa samca
                      prawie-alfa (w sensie - omega :P) zaplusuje na forum, moze nawet
                      sciagnie na siebie uwielbienie forumowiczek, co jakis czas pytajacych
                      "gdzie sa prawdziwi mezczyzni?",
                      - Kiedy to sie nie stalo, probowal zasmiecic dyskusje glupimi
                      tekstami i pospolitym pajacowaniem zeby wygladalo to na zarcik,
                      ktorym nigdy nie bylo,
                      - I tak, naprawde uwazam ze takich pawianow jest na peczki,
                      wystarczy w taki piekny, cieply dzien, wsiasc do autobusu - pelna
                      gama zapachow "meskosci" i "testosteronu". I nie ma takiej szansy ze
                      kogos stac na wynajem/kupno mieszkania w warszawie a nie stac na
                      mydlo - to naprawde kwestia swiadomego wyboru,
                      - I owszem, uwazam ze takie dyskusje na forum maja sens - bo moze do
                      jednego z tych pawianow dotrze ze wacek mu nie odpadnie jak sie ogoli
                      pod pachami i umyje czesciej niz na wielkanoc.

                      > przyznam że tej akurat pokrętnej logiki nie rozumiem :-)

                      Czego nie rozumiesz? Ze pawian probowal zaimponowac komus na forum,
                      zostal wysmiany i teraz odwraca kota ogonem bo mu glupio? Albo za
                      krotko siedzisz na forum albo zbyt malo uwaznie je czytasz...
                      • kawier Re: Jak uwazasz :) 15.07.10, 10:31
                        Kretynofilu, nie obrażaj sie tak, ja nie jestem twoim wrogiem. Ani tez
                        wielbicielem, tylko zwykłym szarym obserwatorem. Skąd wiem że to on sie wygłupia
                        a nie ty, pytasz? Takie sprawiasz wrażenie, twoje wypowiedzi sa pełne
                        wykrzykników, obraźliwe, pełne obelg - wyjątkowo łatwo ci przychodzi wyzywanie
                        rozmówców, jak rzadko komu - i to nie jest komplement. Sprawiają wrażenie bardzo
                        emocjonalnych, wręcz kipi z nich złość. Three gun tylko odbija piłeczkę, nikogo
                        nie wyzywa, raczej odpowiada niz sam wyraża sądy. Piszesz że został wyśmiany? A
                        ja mam wrażenie że to on pęka ze smiechu. Potrzebujesz więcej dystansu do tego
                        co ludzie wypisują w internecie, naprawdę.
                        • kretynofil Ale ja sie nie obrazam... 15.07.10, 10:54
                          Po prostu bronie swojego stylu wypowiedzi i sposobu rozumowania.
                          Naprawde sie mylisz jesli sadzisz ze gdzies za tym wszystkim jest
                          prawdziwa zlosc - bo jej nie ma. Wyzywanie wszystkich w kolo to styl
                          Kretynofila niezmienny od lat - i naprawde nie wierze w to ze ktos
                          moglby byc tak samo wku*wiony przez tyle czasu ;)

                          > wyjątkowo łatwo ci przychodzi wyzywanie rozmówców, jak rzadko komu
                          - i to nie jest komplement

                          A sadzisz ze ja tu jestem bo potrzebuje komplementow?

                          > Three gun tylko odbija piłeczkę, nikogo nie wyzywa, raczej
                          odpowiada niz sam wyraża sądy.

                          Wiesz, ja widze raczej panicznie broniacego sie pawiana ktory
                          mentalnoscia, elokwencja i odzywkami nadal siedzi w przedszkolu.

                          > A ja mam wrażenie że to on pęka ze smiechu.

                          Jesli juz to jest to nerwowy chichot glupka i chama ktory beknal w
                          towarzystwie i teraz probuje wszystkich przekonac ze udawal buraka
                          zeby wszystkich rozsmieszyc...

                          > Potrzebujesz więcej dystansu do tego co ludzie wypisują w
                          internecie, naprawdę.

                          Moze i masz racje - ale powtorze to co napisalem: za duzo przykladow
                          takiego rozumowania (mentalnosci?) spotykam na co dzien w Outernecie
                          zeby sie ludzic ze ten gosc zartowal. Do tego jakos sie nie
                          odnioslas, czemu?
                          • kawier Re: Ale ja sie nie obrazam... 15.07.10, 11:12
                            > Moze i masz racje - ale powtorze to co napisalem: za duzo przykladow
                            > takiego rozumowania (mentalnosci?) spotykam na co dzien w Outernecie
                            > zeby sie ludzic ze ten gosc zartowal. Do tego jakos sie nie
                            > odnioslas, czemu?

                            Chodzi ci o to że wielu ludzi naprawdę tak uważa? O tych kobietach i słuchaniu?
                            A dlaczego opinia tych ludzi, anonimowych, obcych, jest dla ciebie aż tak ważna?
                            Bo dla mnie nie jest, tak po prostu. Mam daleko gdzieś świadomość że jakiś zenek
                            z wąchocka ma na temat kobiet czy jakiegokolwiek tematu taką to a taką opinię.
                            Ma do niej prawo, olać go.
                            • kretynofil No dobrze, ale wlasnie dlatego jestesmy... 15.07.10, 11:21
                              ...na forum, prawda? Zeby wymieniac sie przemysleniami i uwagami,
                              zeby w jakis sposob na siebie nawzajem wplywac. Przynajmniej ja tak
                              rozumiem istote forum - miejsce wymiany i konfrontacji pogladow.

                              Jesli ma sie z tego zrobic forum onetu to prosze bardzo, ale ja
                              poprosze Czulego Wojtka a nie taka marna podrobke jak Three-Max-Gun,
                              ktory nie jest ani smieszny ani specjalnie pomyslowy...

                              Przynajmniej ja tak uwazam - ze czasami warto komus napisac do
                              sluchu, niech ma o czym myslec.

                              I nie pisze tylko o "sluchaniu" kobiet - bo burza to sie zaczela jak
                              napisalem ze wypadaloby zeby do facetow dotarlo ze higiena podnosi
                              ich atrakcyjnosc - i to to tak zirytowalo tych samcow z bozej laski
                              przerazonych niepewnoscia swojej orientacji seksualnej...
                              • three-gun-max Re: No dobrze, ale wlasnie dlatego jestesmy... 15.07.10, 14:34
                                kretynofil napisał:

                                > ...na forum, prawda? Zeby wymieniac sie przemysleniami i uwagami,
                                > zeby w jakis sposob na siebie nawzajem wplywac. Przynajmniej ja tak
                                > rozumiem istote forum - miejsce wymiany i konfrontacji pogladow.

                                Wyjdź ty człowieczku czasem na świerze powietrze. W momencie odejścia od kompa zapominam o co chodziło w gadce z jakimś kretynofilem z forum ;)


                                > Jesli ma sie z tego zrobic forum onetu to prosze bardzo, ale ja
                                > poprosze Czulego Wojtka a nie taka marna podrobke jak Three-Max-Gun,
                                > ktory nie jest ani smieszny ani specjalnie pomyslowy...

                                Jeśli rozróżniasz osoby z forum onetu to bardzo zły znak. Wyjdź jednak na świerze powietrze :)

                                > I nie pisze tylko o "sluchaniu" kobiet - bo burza to sie zaczela jak
                                > napisalem ze wypadaloby zeby do facetow dotarlo ze higiena podnosi
                                > ich atrakcyjnosc - i to to tak zirytowalo tych samcow z bozej laski
                                > przerazonych niepewnoscia swojej orientacji seksualnej...

                                Mało pomysłowe. Nie widziałem tu żadnych kloszardów :)
                  • three-gun-max Re: No ba :) 15.07.10, 10:19
                    Ciebie to nieszczególnie trudno nabrac. Patrząc po twoim histerycznym stylu pisania widać z daleka, że coś takiego jak dystans jest ci obce :)) Typowe dla no-life'ów.

                    Co do tych forumowiczek: przyjmuje tylko oferty ze zdjęciem (rozebranym albo w bikini).