dzobak
12.07.10, 18:52
Pewien znajomy gra na moich uczuciach. Wie, że coś do niego żywie, zwodzi
mnie, prawi miłe słowa, wykazuje zainteresowanie, spędza ze mną bardzo dużo
swojego czasu, a gdy ja się rozpalam i robię dalsze kroki, on nagle ucieka,
zaczyna ostentqacyjnie romansować z innymi dziewczynami - jednym słowem robi
mi straszne świństwo. Już przestałam się łudzić, że coś z tego będzie, teraz
muszę się tylko odkochać. Myślicie że będzie fair, gdy po prostu zakończę tę
toksyczną dla mnie znajomość i zerwę z nim wszelkie kontakty? Pomóżcie!