A propos podawania ręki...

21.07.10, 02:12
Zauważyliście, że ten zwyczaj jest typowo polski?

W krajach anglosaskich robisz to tylko jak poznajesz kogoś nowego, ew. bardzo
długo kogoś nie widziałeś. Gdy wracam po dłuższym pobycie za granicą, czuję
się nieswojo gdy wszyscy co chwila chcą się ze mną macać, szczególnie jak
pomyślę że duża część facetów nie myje rąk w toalecie :-/
    • kate-1979 Re: A propos podawania ręki... 21.07.10, 12:28
      > duża część facetów nie myje rąk w toalecie


      to taka zakamuflowana odmiana seksizmu na co dzień, tak?
      • allerune Re: A propos podawania ręki... 21.07.10, 14:24
        nie rozumiem, możesz prostszymi słowami ? :)
        • kate-1979 Re: A propos podawania ręki... 21.07.10, 16:25
          Myślę, że nie tylko spora część FACETÓW nie myje rąk po skorzystaniu z toalety - jak bardzo byśmy się nie chciały (jako ekhm populacja) jako czyścioszki nie widzieć ;)
          • zeberdee24 Re: A propos podawania ręki... 21.07.10, 20:39
            Ło rety:) Kaśka ty żyjesz:))
            • kate-1979 Re: A propos podawania ręki... 21.07.10, 21:08
              zeberdee24 napisał:

              > Ło rety:) Kaśka ty żyjesz:))

              a to jest dobra wiadomość? :> ;)
              • zeberdee24 Re: A propos podawania ręki... 22.07.10, 21:17
                Bardzo dobra:)) Pozdrawiam i miło cię znów widzieć w dobrej formie:))
                • kate-1979 Re: A propos podawania ręki... 22.07.10, 22:46
                  Dzięki i wewzajemnie :)
          • allerune Re: A propos podawania ręki... 21.07.10, 21:55
            > Myślę, że nie tylko spora część FACETÓW nie myje rąk po skorzystaniu z toalety

            no cóż, z kobietami do toalety nie chadzam więc o tym niewiele wiem...
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: A propos podawania ręki... 21.07.10, 12:35
      Bo w Polsce jest to symbol twardości i męskosci.
      Podając rękę mówisz - "Nie boję się twojego brudu i twoich bakterii"!

      --
      Przychodzisz zawsze do mnie gdy zapada zmrok,
      Zapalasz rzekę tęczy i przerywasz noc...
      • menk.a Re: A propos podawania ręki... 21.07.10, 13:46
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Bo w Polsce jest to symbol twardości i męskosci.
        > Podając rękę mówisz - "Nie boję się twojego brudu i twoich bakterii"!
        >

        I tak oto otwarta dłoń przestała być symbolem czystych zamiarów.:P
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: A propos podawania ręki... 21.07.10, 13:56
          > I tak oto otwarta dłoń przestała być symbolem czystych zamiarów.:P

          W niektórych afrykańskich kulturach ponoć faceci na powitanie ściskali na wzajem
          swoje penisy. Powiedzmy że my kultywujemy tą samą kulturę, nieco tylko
          ucywilizowaną :D :D
          • allerune Re: A propos podawania ręki... 21.07.10, 14:29
            większość tego typu zachowań ma podłoże praktyczne, zastanawiam się jakie jest
            praktyczne podłoże w ściskaniu się za penisa...

            przykładów praktycznych jest mnóstwo, np. toasty (wino przelewa się pomiędzy
            kielichami, wtedy wiadomo że nie ma trucizny),
            bądź przepuszczanie kobiet w drzwiach (to jakby za drzwiami czaił się
            zamachowiec - kobieta padłaby pierwsza)
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: A propos podawania ręki... 21.07.10, 14:34
              allerune napisał:

              > większość tego typu zachowań ma podłoże praktyczne, zastanawiam się jakie jest
              > praktyczne podłoże w ściskaniu się za penisa...

              No cóż - naprawdę musisz ufać facetowi z drugiej wioski żeby się zdecydować na
              takie powitanie :) :)
            • kotek.filemon Re: A propos podawania ręki... 22.07.10, 11:34
              allerune napisał:

              > większość tego typu zachowań ma podłoże praktyczne, zastanawiam się jakie jest
              > praktyczne podłoże w ściskaniu się za penisa...

              Myślę, że to kwestia zaufania - pozwalasz się facetowi ściskać za penisa, ergo, ufasz mu bezgranicznie. Przecież wystarczy, że mocniej szarpnie i po maluchu...
          • kaa.lka Re: A propos podawania ręki... 21.07.10, 20:49
            tak jest,
            podawanie reki bylo okazaniem pokojowego zamiaru wiec braku broni.
            ale japonczycy np dla wlasnych potrzeb obronnych odwrocili
            intencje pustej reki i uczynili z niego sztuke.walki.
            tak wiec wschod w spotkaniu z zachodem zawsze ma korzystniejsza
            sytuacje. bo z tradycji wynika, ze:)
            salomon z proznego nie naleje ale taki np nipposuki_san-moze.


            ps
            poza tym mozna by mnozyc w nieskonczonosc przyklady brudnych zamiarow
            i czytych rak i wacek_wersal.
            • allerune Re: A propos podawania ręki... 21.07.10, 21:56
              > ale japonczycy np dla wlasnych potrzeb obronnych odwrocili
              > intencje pustej reki i uczynili z niego sztuke.walki.

              a może po prostu oni mają za małe penisy do przywitań takich jak w afryce ? :)
    • facettt nieprawda 21.07.10, 13:58
      allerune napisał:

      > Zauważyliście, że ten zwyczaj jest typowo polski?

      - nieprawda
      >
      > W krajach anglosaskich robisz to tylko jak poznajesz kogoś nowego, ew. bardzo
      > długo kogoś nie widziałeś. Gdy wracam po dłuższym pobycie za granicą, czuję
      > się nieswojo gdy wszyscy co chwila chcą się ze mną macać, szczególnie jak
      > pomyślę że duża część facetów nie myje rąk w toalecie :-/
      >

      - masz jednostronny, tylko "zachodni" oglad Swiata.

      Tylko na Zachodzie ten zwyczaj zanika.
      w calym pozostalym Swiecie ma sie dobrze.
      • allerune Re: nieprawda 21.07.10, 14:26
        > - masz jednostronny, tylko "zachodni" oglad Swiata.

        no cóż, na wschodzie nie bywam :) a wątek ten napisałem właśnie po to by
        zweryfikować czy moje spostrzeżenia są "akuratne" :)

        ps. czy to prawda, że Hindusi podają sobie tą rękę którą się podcierają, a nie
        tą którą jedzą ?
        • facettt Re: nieprawda 21.07.10, 20:19
          nie wiem
          w Indiach nie bylem
          ale w Chinach - jak najbardziej :)
        • porando Re: nieprawda 22.07.10, 19:04
          niprawda. hindusi jedza i podaja prawa reke poniewaz ta jest "czysta"
    • ten_co_ma_racje Re: A propos toalety 21.07.10, 22:04
      allerune napisał:
      > szczególnie jak pomyślę że duża część facetów nie myje rąk w
      > toalecie :-/

      Masz jakąś dziwną fobię, bo akurat penis jest najczystszym organem człowieka i
      jest na nim setki razy mniej zarazków i bakterii niż na twojej twarzy lub rękach.
      • allerune Re: A propos toalety 21.07.10, 23:10
        a co ma penis do kropelek moczu, które rozbryzgują się na 2 metry od ubikacji,
        duża część zostaje na rękach...
        • kaa.lka Re: A propos bardaszek 22.07.10, 12:58
          jako, ze penis w reku gwarantuje
          poczucie bezpieczenstwa,to i odpowiedzialnosc za czystosc wokol wzrasta. wiec jesli rozbryzgujesz to pewnie dlatego, ze za duzy dystans. koncowki piora z odbiorca.


          ps
          a z zalet posiadania penisa to chyba jeszcze, ze jest sie czym pochwalic(w razie czego postraszyc)prawda?


    • saksalainen Nie, jest typowo niemiecki 22.07.10, 02:30
      W Niemczech (mieszkam) wchodzisz do lekarza, czy nawet do profesora na egzamin, zawsze podaje Ci rękę. I myślę że w całej kontynentalnej zachodniej Europie jest podobnie (w każdym razie w Beneluksie, ale na Południu chyba też).
    • lambert77 Re: A propos podawania ręki... 22.07.10, 13:02
      nie wiem jak inni panowie ale ja w toalecie rąk nie myję :)... do tego służy
      chyba umywalka :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja