multilenka
28.07.10, 17:18
Kiedy ja jak to on mi mówi "za dużo marudzę" to on szuka sobie jakiejs baby
tudzież bab żeby go dowartościowały. Podlizuje się klientkom, opowiada głupoty
żeby tylko być w centrum uwagi. Bo to sprawia że on jest sczęśliwy.
Bardzo mi to przeszkadza... że z niego ja to mówię taka kokietka...
ale go kocham no i co tu zrobić...:(