jelly.bean
28.07.10, 22:00
Krotko i na temat :-)
2 miesiace temu poznalam faceta, spotykamy sie od czasu do czasu -
srednio 2 razy w tygodniu. On twierdzi, ze jest bardzo
zainteresowany znajomoscia. Hmm... wg mnie spotykanie sie 2
razy/tydzien nie jest jakis duzym przejawem zainteresowania. W ciagu
tygodnia przedzwoni RAZ albo wysle smsa RAZ. Z poprzednim 'panem'
spotykalam sie co 2 dni, smsy, telefony i maile otrzymywane
codziennie.
Czy sadzicie, ze sa jakies szanse na rozwoj znajomosci przy takiej
czestotliwosci kontaktow jak to ma obecnie miejsce? A moze sobie po
prostu odpuscic.
Dodam jeszcze, ze dzis mial przedzwonic aby sie umowic na wieczor.
Jest wieczor i siedze w domu. I pisze do Was.
Hmm... wlasnie sobie zdaje sprawe podczas tego pisania, ze to
zainteresowanie z jego strony jest dosc znikome. A moze ja
przesadzam? :-)
Z gory dziekuje za opinie.